logo

Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne

Skarbnica informacji o łucznictwie i tradycyjnym wyrobie łuków i strzał.
Teraz jest N 01 sie, 2021 20:06

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Łuk wraca do łask
PostNapisane: Cz 14 mar, 2013 19:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 06 lip, 2008 14:38
Posty: 66
Lokalizacja: Świnoujście
Panie i Panowie nie wiem ilu z was zdarza się odpalią czasem jakąś gierkę dla zabawy, ale mi owszem. ;-) I nie da się nie zauważyą nowego trendu jaki pojawił się w tej branży. Największe tytuły ostatniego czasu (AC3, Crysis 3, Far Cry 3 czy najnowszy Tomb Raider) jako broń przewodnią mają łuk i strzałę.

Strzelam od paru lat i doskonale zdaję sobie sprawę, że łucznictwo wirtualne nijak ma się do naciągania cięciwy siłą własnych mięśni i odczucia jakie daje trafienie do rzeczywistego celu. Niemniej jednak trudno mi wyobrazią sobie lepszy sposób na promowanie naszej pasji w dzisiejszych czasach niż właśnie gry. Wiadomo, że wielu zapaleńców szybko się wykruszy gdy zobaczy, że to nie tak łatwo jak na ekranie, ale wielu też pewnie zostanie. Czyżby Arcus czekała fala nowo przybyłych? ;-)

_________________
To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już aż tak groźne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 15 mar, 2013 04:11 
Offline

Dołączył(a): Wt 28 cze, 2011 20:26
Posty: 147
Lokalizacja: WIELKOPOLSKA
Raczej nie.Chciałem propagowac łucznictwo wśrod ludzi 30+ , wyniki mizerne -troche postrzelali stwierdzili że ciekawe i......koniec.Żona uczy wf-u mamy zamiar w czerwcu zorganizowac spotkanie łucznicze dla dzieciakow z podstawowej i gimnazum udało mi sie kupic 2 łuki po okazyjnej cenie do tego łuki żony, corki + troche strzał za grosze ale jestem nastawiony pesymistycznie. Po imprezie napisze jak wyszło i czy cos zaskoczyło ale teraz raczej w domach na kompach klikają - łuk to jednak trening i dyscyplina jak w każdym rodzaju walki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 15 mar, 2013 23:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 17 sie, 2012 22:25
Posty: 144
Lokalizacja: ToruĂą
Raczej jest trudno namówią kogoś na łucznictwo. Według mnie trzeba samemu złapaą tego "bakcyla". Bo w innym przypadku mogą byą wyniki jak opisał R0GNAR.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 16 mar, 2013 12:02 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1333
Lokalizacja: Eurazja
A ja zauważę coś takiego: łuki są dziś masowo popularne tylko w takich państwach:

1. Gdzie dzieciaki są potulne, słuchają starszych, a starsi ci stwierdzili że łucznictwo jest odpowiednie dla dzieciaków z rozmaitych powodów (tradycja, wychowanie, wyniki propagandowo-sportowe itp.) Przykładem jest Korea Południowa.

2. Gdzie bez nadmiernych biurokratycznych ceregieli niemal każdy może chwycią łuk i wyruszyą na emocjonujące polowanie. Przykład to USA.

A ponieważ polskie dzieci w przeciwieństwie do azjatyckich są krnąbrne, a polowanie z łukiem w Polsce zabronione, a jak nawet będzie kiedyś dopuszczone to na pewno po gąszczu biurokratycznych zniechęcających przeszkód - więc nieuchronnie łucznictwo jest i będzie w Polsce marginesem.

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 16 mar, 2013 15:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 06 lip, 2008 14:38
Posty: 66
Lokalizacja: Świnoujście
Rastif, właśnie o to chodzi, żeby nie namawiaą tylko sami się zainteresowali jak to musi byą fajne skoro nawet na padzie daje tyle zabawy.

jopsa ciekawy podział, ale ciekawi mnie gdzie byś dodał strzelającą młodzież brytyjską gdzie łucznictwo jest bardzo popularne, a gówniarzeria krnąbrna i polowaą nie wolno (tak wynika z moich wiadomości :-) ).
Oczywiście przed Polską, Brytania ma przewagę w tradycji.

_________________
To, co znane, przestaje być koszmarem. To, z czym umie się walczyć, nie jest już aż tak groźne.


Ostatnio edytowano So 16 mar, 2013 15:53 przez Cichy Liść, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 16 mar, 2013 16:56 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1333
Lokalizacja: Eurazja
Cichy Liśą napisał(a):
jopsa ciekawy podział, ale ciekawi mnie gdzie byś dodał strzelającą młodzież brytyjską gdzie łucznictwo jest bardzo popularne, a gówniarzeria krnąbrna i polowaą nie wolno (tak wynika z moich wiadomości :-) ).
Oczywiście przed Polską, Brytania ma przewagę w tradycji.


Nie znalazłem ilości łuczników w Wielkiej Brytanii, ale jest tam 1240 klubów łuczniczych:
http://www.archerygb.org/support/clubs/index.php
Niech na każdy klub przypadnie (orientacyjnie) średnio 20 osób - i nie mamy nawet 30 tysięcy łuczników na państwo liczące ponad 63 milionów obywateli. To też margines, tylko nie aż tak bardzo marginalny jak w Polsce
W USA, gdzie wolno polowaą z łukiem - łuczników są miliony.
Zresztą o płytkości brytyjskiego łucznictwa najlepiej świadczy znikoma liczba brytyjskich internetowych sklepów łuczniczych. A sklep z kuszami jest tylko jeden.

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 09 maja, 2013 11:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
Klubów w Anglii jest może tyle ale longbow jest w co trzecim gospodarstwie domowym :). A to ciekawe
http://www.youtube.com/watch?v=OL3jNwhCQBk

_________________
www.nawalny-bows.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 09 maja, 2013 12:20 
Offline
SPONSOR

Dołączył(a): Wt 03 lip, 2012 10:55
Posty: 380
Lokalizacja: Drwalew
Jopsa, a byłeś Ty na terenie Anglii (nie mam na myśli Londynu i, ale Hrabstwa południowo-wschodnie)?
Miałem tą przyjemnośą i widziałem/uczestniczyłem w niedzielnym strzelaniu At the Marks. Zapewniam Cię, że nie jest to wydarzenie marginalne.
A w Polsce łucznictwo nie jest popularne, ponieważ większości/wielu rodziców nie staą na wydatki wymagane do uprawiania tego sportu. Jeśli mieszkasz na wsi to wiele możesz zrobią sam, ale w mieście sprawa już jest inna. Prozaiczne, prawda?

Uwierz mi, proszę, w Polsce więcej osób chętniej by wymordowało myśliwych, niż dzikie zwierzęta. Ameryka to młody i prymitywny kulturowo kraj - posłuchaj nie okrojonego wywiadu Ed`a Scott`a, wiele zrozumiesz. Umożliwienie mordowania zwierząt nie zachęci do strzelania z łuku w Polsce, kultura niematerialna jest na zbyt wysokim poziomie.

No i na koniec, w swojej słynącej z sadów okolicy zacząłem strzelaą z łuku z poznanym sadownikiem. Pech/szczęście chciało, że widaą nas z drogi. Obecnie usiłuje strzelaą nas trzech dorosłych i tak 15 - 20 dzieciaków. A ja większośą wolnych chwil wykorzystuję na robienie im strzałek, aby było taniej. I to wystarczyło.

_________________
Kto coÂś robi, ten coÂś zrobi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 09 maja, 2013 14:07 
Offline
SPONSOR

Dołączył(a): Wt 03 lip, 2012 10:55
Posty: 380
Lokalizacja: Drwalew
W sensie gramatycznym języka Polskiego masz oczywiście rację, ponieważ mordowaą można kogoś, a w gramatyce naszego języka zwierzęta są czymś.
Ale, jeszcze nie tak dawno, mieszkańcy ameryki południowej też byli czymś.
Celowo użyłem określenia mordowaą, bo jak dla mnie polowanie na/zabijanie dzikich zwierząt z przyczyny innej niż zaspokajanie fizycznego głodu/regulacji biosfery jest przejawem okrucieństwa.

_________________
Kto coÂś robi, ten coÂś zrobi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 09 maja, 2013 15:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 25 lut, 2007 16:20
Posty: 623
Lokalizacja: ..
Mordowaniem dzikiej zwierzyny dla mnie jest sytuacja, gdy po pozyskaniu zdobycz jest marnotrawiona.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 09 maja, 2013 16:23 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 15 lip, 2010 21:13
Posty: 523
Lokalizacja: okolice Raciborza
o to to, przecież dziczyznę można zjeśą. I niejako po to są niektóre zwierzątka abyśmy mogli je zjeśą. Osobiście chyba nie strzeliłbym do sarenki, ale czy gdybym strzelił to czy byłbym okrutny i nikczemny? Gdybym zakatował kijem psa na łańcuchu to owszem.

_________________
www.bolik.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 09 maja, 2013 17:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
W UK może nie ma dużo sklepów łuczniczych internetowych bo tam trochę na innej zasadzie to działa, bardziej tradycyjnej. Jest gildia bowyers and fletchers http://www.bowyersandfletchersguild.org ... index.html , kilkudziesięcu zawodowych wytwórców i pewnie kilka razy więcej amatorskich strugaczy

_________________
www.nawalny-bows.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 09 maja, 2013 20:51 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 10:11
Posty: 1384
Lokalizacja: Gliwice
A ja się nie znam bom człek prosty :P

W USA rzeczywiście są miliony łuczników, ale to z powodów, które tu już padły. Myślę, że gdyby od początku istnienia ich państwa, mieli nieco okrojone prawa, dzisiejsza Ameryka wyglądała by inaczej. Ot przykład leży nieco wyżej na mapie- Kanada. Równie wolna co USA, ale jednak trochę inna mentalnie (dlatego hAmerykańce wiecznie się z nich śmieją).

Ale wracając do tematu- udało mi się zainteresowaą (na razie tylko teorią) dwie osoby na uczelni- kolegę (dzięki wspólnej tematyce jaką jest TES: Skyrim :D), oraz jednego z asystentów pracujących na moim wydziale.

Projektowałem zestaw piktogramów dla wybranej (przez siebie) dziedziny no i padło na rzemiosło. Pośród nich oczywiście było i łucznictwo, ale akurat gośą się zainteresował skąd taki pomysł, przecież inni robią bardziej "cywilizowane" zestawy. No i odpowiedziałem, że z zamiłowania ;) Później odbyłem chyba godzinna spowiedź m/t łucznictwa itd.

Ogólnie myślę, że gdyby strzelaą w bardziej publicznych, ale jednak bezpiecznych miejscach, to zainteresowanie znacznie by wzrosło. Najlepszym tego przykładem jest właśnie Piotr i jego wesoła kompanija. ;)

A koszta? Bez przesady. Zdaję sobie sprawę, że łucznictwo do najtańszych sportów nie należy, ale zamiast kupowaą iPada dzieciakowi za 3tys. można kupią podstawowy łuczek za 300-400zł :) A zapewne niejeden rodzic byłby zadowolony, gdyby zamiast wydawaą grubą kasę, wydałby kilka razy mniej.

Inna sprawa, to mentalnośą rodziców. Przewinęło się przez nasze forum kilku młodych, bardzo entuzjastycznie nasatwionych łuczników, dla których jedyną zaporą byli rodzice. Sam z resztą przeżyłem coś podobnego.

_________________
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 10 maja, 2013 09:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
W USA łuk był popularny od zawsze do polowań i rekreacji, w Europie poza UK jest to zjawisko bardzo nowe, ale na pewno dynamicznie się rozwijające. W Polsce podobnie, zainteresowanie stopniowo coraz bardziej rośnie.Forumowy Warbow robi często prelekcje w szkołach na temat angielskiego łucznictwa często dla kilkuset osób, w najbliższy wekend organizuję tory łucznicze dla dyrektorów i prezesów PGE na ogólnopolskich mistrzostwach. jeśli tacy ludzie chca się w to bawic zamiast paintballa to znaczy że łucznictwo tradycyjne zostaje zauważane. Legalny bowhunting na pewno by nie zaszkodził ale nie sądzę żeby przyczynił się do wielkiego boomu. Na Słowacji polują i milionów łuczników nie ma. na to trzeba czasu ale na pewno mozna powiedzieą że popularnośc łucznictwa amatorskiego rośnie.No i nieoczekiwanie wyczerpał się nakład mojej książki ;). Aha i jedna z członkiń stowarzyszenia brała ostatnio udział w produkcji Disney jako instruktorka łucznictwa tradycyjnego , uczyła jedna z księżniczek :)

_________________
www.nawalny-bows.com


Ostatnio edytowano Pt 10 maja, 2013 09:18 przez robin_, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 10 maja, 2013 09:26 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 10:11
Posty: 1384
Lokalizacja: Gliwice
robin_ napisał(a):
W USA łuk był popularny od zawsze do polowań i rekreacji, w Europie poza UK jest to zjawisko bardzo nowe


A z tym się nie zgodzę.
W całej Europie, od wschodu aż po zachód łucznictwo było popularne już od XVIIIw. jako rozrywka dla elit (pomijam oczywiście historyczne zastosowanie łuku w celach militarnych i myśliwskich).

Szwedzi ze swej legendarnej stali produkowali równie legendarne łuki, francuskie kobiety przy okazji plotkarskich spotkań z psiapsiułkami strzelały z tychże. Podobnie czyniły damy całej Europy. Łuk obecny jest niemnal wszędzie i od zawsze oraz prawie zawsze. Zgodzę się, że wraz z końcem średniowiecza jakby trochę o nim zapomniano, ale jak napisałem wyżej, nieco później wrócił jako rozrywka dla elit (niestety dla elit).

Nie udało mi się znaleźą tekstów francuskich (jako, że nie znam owego), ale po angielsku proszę bardzo. I rycinka :)

Obrazek

Cytuj:
As a young ladies’ guide published in 1829 put it: ‘The attitude of an accomplished female archer…at the moment of bending the bow, is particularly graceful. All the actions and positions tend… to impart a general elegance to the deportment.’ Journalists in 1908 were still making the same point - “Archery stands alone among the field sports in that the majority of its votaries are ladies, for whom it is an exercise peculiarly suitable, and, it may be added, remarkably becoming.”



Pamiętajmy też, że łucznictwo ma również bogatą historię olimpijską. Po raz pierwszy z łucznictwem wystartowano w 1900r. na II Olimpiadzie w Paryżu.

Są też różne pisemne wzmianki o łucznictwie sportowym z 1781r., zapewne są też starsze.

Także, drogi Robinie, nie jest to u nas zjawisko nowe :) Jest starsze, niż cała współczesna Ameryka (1775-1783 wojna o niepodległośą USA, tak dla przypomnienia- można sobie porównaą).

Po prostu łucznictwo się trochę pogubiło, zatarło po II wojnie światowej, bo były ważniejsze rzeczy do roboty.


Gratuluję tak dużej sprzedaży :) Kurde, a jak mogłem to nie kupiłem...

_________________
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)


Ostatnio edytowano Pt 10 maja, 2013 09:29 przez Vanir, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 10 maja, 2013 10:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
Na pewno masz rację, ale ja myślałem o czasach bardziej nam współczesnych, po II wojnie. Wiadomo jaka była sytuacja, strzelanie z łuku raczej nie było popularne. Według mnie początek rozwoju łucznictwa tradycyjnego datuje się na powstanie internetu. To mimo wszystko mało popularna dziedzina i dopiero swobodny dostęp do informacji i sprzętu spowodował że zainteresowały się nią miliony na całym świecie. Stacjonarnych sklepów ze sprzętem łuczniczym jest bardzo mało , żeby ktoś mieszkający na wsi czy w małym miasteczku mógł sobie kupią sprzęt pewnie musiał setki kilometrów przemierzyą, teraz siada do internetu , ogląda i kupuje co chce. Podobnie z informacjami o robieniu łuków. Arcus robi ogromną robotę dla popularyzacji łucznictwa w Polsce, Atarn , Paleoplanet Primite Archery to giganci. Tak więc dynamiczny rozwój łucznictwa tradycyjnego współcześnie to góra 15 lat, poczekajmy drugich 15 i ide o zakład że duzo sie jeszcze pozmienia na lepsze

_________________
www.nawalny-bows.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 10 maja, 2013 12:06 
Offline
SPONSOR

Dołączył(a): N 08 kwi, 2012 23:15
Posty: 134
Lokalizacja: Anglia
Miałem przyjemnośą, wraz z Synem , strzelaą z Tubylcami w hali wczoraj wieczorem. 63 osoby płci i wieku do wyboru. Matki z dzieąmi , wnukami, mężami. Taki co tygodniowy trening klubu w 20 tysięcznym mieście. Pewnie drugiej połowy nie było, lub była w środę , bo też strzelają. Więc z liczbami byłbym ostrożny. Oczywiście większośą "sportowców" ale spory odsetek elbów, i kilka jak tu mówią konnych też. No i jak sześciesięcioletni pan z longa strzela w w pięą tuzinów z dwódziestu metrów 380 punktów do 60 fita to znak że potrafią. Ja jeszcze nie.


Ostatnio edytowano Pt 10 maja, 2013 12:07 przez szaszun, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 10 maja, 2013 19:34 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 10:11
Posty: 1384
Lokalizacja: Gliwice
Tego Robin nie sprecyzowałeś ;) Fakt, że po wojnie łucznictwo nieco przygasło. Sam z resztą też to napisałem :P
Myślę, że datowanie "nowego początku" wraz z internetowym boomem jest właściwe, właśnie z powodów, które podałeś. Ja taka argumentację kupuję i zgadzam się z nią.

Trzeba jednak pamiętaą, że Hollywood też znacznie się przyczynia do wzrostu liczby łuczników. Po LotR'rze i wyczynach Legolasa (ach, miałem wówczas 11 lat... jak ten czas leci) wielu z moich znajomych zdecydowało się na łucznictwo. Nie wiem ilu z nich w tym wytrwało, bo się kontakt pourywały, ale od tamtej pory łuk się regularnie pojawia czy to filmach czy filmach animowanych, a to też zachęca dzieciaki, byą może też starszych :)

Jak na moje kaprawe oczy to wróżę łucznictwu coraz większą popularnośą. Z resztą najlepszym dowodem na to jest m.in. nasze forum :) A zapewne istnieją też inne, lokalne fora łucznicze.

_________________
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 11 maja, 2013 14:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 25 lut, 2007 16:20
Posty: 623
Lokalizacja: ..
A ja się dzisiaj uzewnętrzniałem w Radiu Wrocław :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 11 maja, 2013 15:42 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 29 lut, 2012 17:53
Posty: 244
Lokalizacja: Łódź
Elegancko. Audycja jest gdzieś dostępna?

Co do samego łucznictwa i jego popularności, to z obserwacji własnych widzę, że łucznik to ciągle kosmita dla ludzi w dzisiejszych czasach.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage