Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne Strona Główna
Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne
     SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj


Poprzedni temat :: Następny temat
Spadek zainteresowania łucznictwem ?
Autor Wiadomość
robin_ 


Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 521
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 10:55   Spadek zainteresowania łucznictwem ?
   Łuk użytkownika: cisowy longbow 17 kg


Nie wiem ale odnoszę wrażenie że w polskim łucznictwie tradycyjnym odznacza się mały zastój. Patrząc np na to co się działo na freha parę lat temu a teraz gdzie średnio powstaje 1 post na miesiąc i to w stylu " czy z gałęzi można zrobić luk " , naszemu forum tez mniej członków nowych przybywa a na paru turniejach gdzie byłem w tym roku średnio 20 procent mniej uczestników.Może to wynik kryzysu bo ludzie mniej kasy na hobby mają ? No ale nie wiem czy to nie poczatek smutnego trendu w dół ? Można coś zrobic żeby spopularyzować i zachęcić ?
 
 
Cream 
Stary zgred



Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 996
Skąd: Żywiec / Kraków
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 11:44   
   Łuk użytkownika: Longbow 50# @ 28''


Łucznictwo, zwłaszcza tradycyjne, nigdy nie było popularnym sportem, przynajmniej w Polsce. Pewnie jakby organizować jakieś zajęcia, turnieje czy warsztaty (nie tylko dla ludzi z naturalami) np. w formie pikników łuczniczych (jak to miało być robione w Krakowie) to chętnych byłoby coraz więcej.

Ale czy chodzi o zastuj panujący na forach, czy ogólnie? Na naszym forum jest już całkiem sporo informacji, a że ludzie nie eksperymentują tak jak Amerykanie z łukami z drewna, to tylko czasem pojawi się jakiś ciekawy temat o czymś nowym.
_________________
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl
 
 
robin_ 


Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 521
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 12:18   
   Łuk użytkownika: cisowy longbow 17 kg


nasze forum to chlubny wyjątek , ale na innych mało się dzieje. Ja najbardziej widzę to na turniejach . Kilka lat temu na Byczynie bywały ogromne rzesze zawodników , rok temu było 75 , w tym roku ok 60 . Spadek blisko 40 procent przez 3-4 lata. Turniej w uniejowie , mały bo mały ale parę lat temu bywało 20 - 30 łuczników , w zeszłym roku nie było wogóle bo kilka osób było jedynie.
 
 
pisarz 


Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 71
Skąd: Płońsk
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 13:26   
   Łuk użytkownika: łuk płaski


Ja myślę że duże znaczenie w tym ma także spadek zainteresowania historią, a przez to także spadek zainteresowania rekonstrukcją historyczną w tym także łucznictwem tradycyjnym.
Także samo "bawienie się w rycerzy i łuczników" nie jest niczym modnym, ani także niczym praktycznym dla zwykłego człowieka co by prznosiło zyski, no oprócz przyjemności- ja sam poczułem to wiele razy na sowjej skórze rozmawiając z laikami ( w temacie łucznictwa), gdy na pytanie czym się intersujesz odpoiadam, że łucznictwem i robieniem łuków, na twarzach ludzi pojawia się lekkie zdziwienie później następuje zaciekaienie, następnie wszyscy patrzą się na mnie jak na "debila" który jeszcze nie "wyrósł z krótkich spodenek", a jak wyjaśniam że chodzi mi o "prawdziwe" średniowiczne łuki , to następuje pytanie ile można za to dostać.
Jeżeli chodzi o same drewniane łuki to wielu woli kupić poprostu "plastiki" niż męczyć się z drewniakami.
_________________
For the passion, for the glory
for the memories, for the money
You're a soldier, for your country
what's the difference, all the same
Iron Maiden
 
 
Turin 


Dołączył: 27 Lip 2007
Posty: 643
Skąd: Roztocze / Lublin
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 13:37   
   Łuk użytkownika: Koreański 35# i kilka własnych wyrobów...


pisarz napisał/a:
na twarzach ludzi pojawia się lekkie zdziwienie później następuje zaciekaienie, następnie wszyscy patrzą się na mnie jak na "debila" który jeszcze nie "wyrósł z krótkich spodenek",


świetnie to ująłeś. Taka prawda, mam 17 lat i jak komuś powiem o tym hobby to w większości przypadków myślą chyba sobie że jestem zdziecinniały i latam z gumką na kiju i bawię się w "indiańca" .

A co do spadku zainteresowania to może właśnie chodzi o kryzys, wystarczy nawet spojrzeć na ceny w internetowych sklepach, wszystko poszło w górę, a to hobby jest co by nie było kosztowne (wiem wiem zaraz ktoś wyskoczy że przecież wszystko można zrobić samemu itd :lol: )
_________________
Pasjonat-hobbysta łucznictwa, szczególnie we wschodniej formie. Amator kowalstwa.
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcję :)
 
 
Shein 

Dołączył: 20 Maj 2010
Posty: 20
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 13:39   

Taki chyba urok niszowych sportów. Tym bardziej, że jest to sport indywidualny, w charakterystyce(wybaczcie porównanie) podobny do wędkarstwa(choć o wiele bardziej dynamiczny i widowiskowy). W okresie, kiedy uczyłem się strzelać - 4, 5 lat temu - w okolicy niewielu miałem towarzyszy treningów; do dziś grono to poszerzyło się tylko o potomków starszych łuczników, a 'zarażanie' pasją przebiega powoli, bywa, że i z wymiernym skutkiem.

Jeśli zaś chodzi o spadek popularności w ostatnim czasie, to dopatrywałbym się raczej chwilowej obniżki w tej kwestii - zaznaczam tylko, że nie bywam na turniejach, nie znam tych ludzi, w mojej opinii bazuję raczej na domysłach niż obserwacjach.

Ostatecznie, dzięki społecznościom jak ta wyginięcia łucznictwa wśród masy innych sportów obawiać się nie trzeba. Jak wspomniałem, w mojej okolicy spadku zainteresowania nie zanotowałem.
 
 
zeus 
SPONSOR



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 40
Skąd: okolice Bychawy
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 13:47   

Właśnie... Z łuczników się śmieją (przynajmniej ze mnie i mojego kolegi), ale to zapewne dlatego, że wszyscy myślą, że to patyczaki, bo o innych nie mają pojęcia, więc niewiele osób (zwłaszcza tych młodszych) zacznie przygodę z łucznictwem, bo po co robić coś z czego się śmieją?
_________________
Dalekich i celnych strzałów Gość.
www.pajacyk.pl
Ostatnio zmieniony przez zeus Pon 14 Cze, 2010 14:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
pisarz 


Dołączył: 13 Lis 2007
Posty: 71
Skąd: Płońsk
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 13:55   
   Łuk użytkownika: łuk płaski


najbardziej mnie śmieszy kiedy rozmawiam z kimś powiedzmy "przelotnie" i ktoś pyta się mnie jak zrobić łuk, i w tym momencie zasatnawiam się jak streścić komuś w dwóch zdaniach coś czym interesuje się od dobrych 3 lat, pomimo tego że tak naprawdę nie mam z kim pogadać o łucznictwie, cieszę się że intersduje się tak niszowym zajęciem, chyba to też ma swój urok, że ja wiem coś czego inni nie wiedzą i nie doceniają.
_________________
For the passion, for the glory
for the memories, for the money
You're a soldier, for your country
what's the difference, all the same
Iron Maiden
Ostatnio zmieniony przez pisarz Pon 14 Cze, 2010 13:57, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Turin 


Dołączył: 27 Lip 2007
Posty: 643
Skąd: Roztocze / Lublin
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 14:01   
   Łuk użytkownika: Koreański 35# i kilka własnych wyrobów...


pisarz napisał/a:
najbardziej mnie śmieszy kiedy rozmawiam z kimś powiedzmy "przelotnie" i ktoś pyta się mnie jak zrobić łuk, i w tym momencie zasatnawiam się jak streścić komuś w dwóch zdaniach coś czym interesuje się od dobrych 3-4 lat,


szczerze to nikt nie lubi rozmawiać o hobby z zielonymi, czy to właśnie łucznictwo, manga, wędkarstwo, lotnictwo, sztuki walki cz jeszcze coś innego, a szczególnie kiedy widzi się pewną ignorancję lub rozmówca próbuje się znać na temacie lepiej od ciebie (bywają i tacy) :roll:

Dlatego kiedy rozmawiam z kimś o nie swoim hobby to raczej słucham i staram się nie zadawać głupich (przez co denerwujących) pytań :lol:
_________________
Pasjonat-hobbysta łucznictwa, szczególnie we wschodniej formie. Amator kowalstwa.
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcję :)
 
 
pawelzwioski 

Dołączył: 07 Mar 2010
Posty: 127
Skąd: war-mar ok. Iławy
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 15:41   

Tak, u mnie jestem kompletnie sam z łucznictwem. Jedynie te forum pomaga się wygadać w tej kwestii, jak już komuś poopowiadam, to widać niechęć do słuchania i później teksty w stylu: "tak, Ty i te Twoje łuki" no tak te moje łuki, bo gdybym Cię z niego strzelił, to z pewnością bym Cię zabił, ale Ci co się śmieją z zainteresowań innych są trochę cyniczni, bo wykazują brak szacunku wobec czegoś, o czym tak na prawdę nie mają pojęcia.
Ostatnio zmieniony przez pawelzwioski Pon 14 Cze, 2010 15:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Turin 


Dołączył: 27 Lip 2007
Posty: 643
Skąd: Roztocze / Lublin
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 15:47   
   Łuk użytkownika: Koreański 35# i kilka własnych wyrobów...


pawelzwioski napisał/a:
no tak te moje łuki, bo gdybym Cię z niego strzelił, to z pewnością bym Cię zabił,


brzmi to co najmniej dziwnie, a wręcz niepokojąco...
_________________
Pasjonat-hobbysta łucznictwa, szczególnie we wschodniej formie. Amator kowalstwa.
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcję :)
 
 
Lucznik189 


Dołączył: 21 Mar 2010
Posty: 123
Skąd: Przewóz
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 15:50   
   Łuk użytkownika: łuk piramidalny


Większośc ludzi mało wie o łucznictwie, dla nich łuk to kawał gałęzi i sznurek od snopowiązałki, ja też się często spotykam z troche prześmiewczym stosunkiem do łucznictwa, kiedy mówie o tym że moim hobby jest łucznictwo to czasami widać taki ironiczny uśmieszek, szczególnie u rówieśników... Nie wiem czy to taki wiek, trzeba ludzi uświadomić, że łuk to nie tylko patyk i sznurek, tylko jak i czy w ogóle takie coś jest możliwe...

mogę się pochwalić, że swoją klase uświadomiłem :mrgreen:
_________________
Jeśli któregoś dnia ktoś zarzuci Ci, że Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, że Arkę Noego zbudowali amatorzy, a Titanica profesjonaliści
Ostatnio zmieniony przez Lucznik189 Pon 14 Cze, 2010 15:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
zeus 
SPONSOR



Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 40
Skąd: okolice Bychawy
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 17:29   

moja klasa też o tym wie, ale tylkm kolega (który też zajmuje się łucznictwem) mnie rozumie i nie śmieje się ze mnie.

pawelzwioski napisał/a:
no tak te moje łuki, bo gdybym Cię z niego strzelił, to z pewnością bym Cię zabił


Turin napisał/a:
brzmi to co najmniej dziwnie, a wręcz niepokojąco...


Turin, czemu tak myślisz, ja bym z chęcią to zrobił. ]:->
_________________
Dalekich i celnych strzałów Gość.
www.pajacyk.pl
 
 
robin_ 


Dołączył: 07 Lut 2007
Posty: 521
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 17:54   
   Łuk użytkownika: cisowy longbow 17 kg


mnie ciągle moi znajomi pytają kiedy w końcu zakupię maszyny , zatrudnię ludzi i rozpocznę masową produkcję i skończę z tą zabawą w struganie ;-) . Takie społeczeństwo już jest na wyspach bysmy mieli respekt
 
 
danny 


Dołączył: 02 Wrz 2007
Posty: 313
Skąd: roznie
Wysłany: Pon 14 Cze, 2010 17:55   
   Łuk użytkownika: windfighter #45 & #60


Zeus, tylko spokojnie.
Nie wiem dlaczego tak Wam zalezy na liczbach. Rozwoj to nie tylko wieksza ilosc uczestnikow ale przezde wszystkim wyzszy poziom. Jezeli wziac jakiegos rodzaju amatorskie odtworstwo za cel (z braku wyraznej definicji lucznictwa tradycyjnego i tego, ze nie istnieje w Polsce takie cos jak Bowhunting) to jest przeciez masa do zrobienia. Kreci sie to zaledwie kilka lat, a ile do tej pory udalo sie skutecznie odtworzyc: jeszcze 15lat temu wiele sprawdzonych i ugruntowanych w chwili obecnej informacji owianych bylo aura tajemnicy czasem wrecz legend:) Teraz mamy neta, gdzie w chwile po zakonczeniu wlasnego projektu moze go obejzec caly swiat, mamy ksiazke Karpowicza, ktora jest krokiem milowym w kategorii konstrukcji wschodnich lukow kompozytowych, mamy swiatowy festiwal lucznictwa tradycyjnego, jest Atarn, ktory od lat nieprzerwanie doskonale sie rozwija, a na wlasnym podworku tez jest calkiem niezle - zdecydowany wzrost liczby osob starajacych sie strzelac poprawnym stylem wschodnim z uzyciem zekiera, warsztaty lucznictwa konnego i sukcesy na arenie swiatowej osob, ktore owe warsztaty prowadza. Rosnie grono posiadaczy drogich, naturalnych lukow wschodnich...
Jezeli mnie zapytacie gdzie chcialbym widziec zwiazane scisle z odtworstwem polskie lucznictwo tradycyjne za kilkanascie lat, to odpowiem, ze na tym samym poziomie co elitarne bractwa kurkowe. Niech to bedzie drogie i wcale nie tak latwo dostepne, niech ma wysoki poziom, niech repliki strzal kosztuja po 100zl za szt a co!
Jak to ktos traktuje powaznie, to sie bedzie staral - zarowno producent jak i potencialny nabywca. Lukasz, przyznaj szczerze, gdybys mial wybor wykonywac na zamowienie i za spore pieniadze, dla scislego grona klientow 50 lukow w ciagu roku, albo strugac setki szt i starac sie je sprzedac "turystom" na turniejach luczniczych - jaka forme dzialalnosci bys wybral?
Byliscie kiedys na zlocie starych aut czy motocykli? Owe maszyny nie pojada szybciej ani dalej niz 20 letni fiat 126p a nikt sie z nich nie smieje. Popatrzcie na przecietnego widza takiego zlotu, czesto nie ma o owych maszynach pojecia, ale jest ciekawy, czesto oglada owe auta dluzej niz nowe modele w salonie, zdaje sobie sprawe, ze nie jest to demon predkosci ani szczyt wygody ale zapytajcie sie czy chcialby takie auto miec na wlasnosc - kazdy ci powie, tak.
Jestem przeciwny komercjalizacji naszego hobby, nie zalezy mi na odbiorcy, ktory sie tym zainteresuje przez chwile zeby zaraz rzucic w kat. I to niekoniecznie wina owego odbiorcy - jak cos jest tanie, szerokodostepne jak fast food, to tak bedzie traktowane. Zjesz na szybko, popijesz, bekniesz, pierdniesz a za 2h jestes glodny:)
Pamietam jak bylo z kinem chocby 20 lat temu: w mniejszych miastach stalo sie czasem godzine w kolejce za biletem, film byl wyczekiwany, czlowiek sie czul prawdziwym szczesciazem kiedy udalo sie dostac dobre miejsca, po filmie dlugie dyskusje...
Teraz widze dzieciaki, ktore ida do kina zupelnie przy okazji, bo akurat jest blisko McDonalda, ida na byle co, bo maja ogromny wybor i sie nie chce poczekac 15min, kilka minut po seansie juz niepamietaja na czym byli.
Nasze hobby przetrwa i bedzie sie rozwijac dopoki my bedziemy sie rozwijac: gromadzic wiedze, eksperymentowac, uczyc jeden od drugiego, a niekoniecznie strac sie zarazac wszystkich dookola. Kto ma przyjsc to przyjdzie, zalezy nam na tych, ktorzy zostana i beda to rozwijac.
_________________
"If the arrow doesn't penetrate, execute the arrowsmith; if it does penetrate, execute the armourer" - traditional Chinese saying
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group