czas goni, zboża dojrzewają...mam nadzieję ze wkrótce pojawia się dość twarde słomianki naszej produkcji
ja uważam że tarcza ze stosu snopków słomy to rozwiązanie rewelacyjne... 12 snopków w piramidkę i słomianka przed nimi... - sukces gwarantowany - wytrzymałość - oj...duża, nie licząc deszczu i kutych grotów...około 3 lat:)
_________________ pytaj pytaj - nie zabłądzisz
pawelzwioski
Dołączył: 07 Mar 2010 Posty: 127 Skąd: war-mar ok. Iławy
Wysłany: Nie 11 Lip, 2010 21:47
Łuk użytkownika: Grozer Hun E1 70#28"
mam zamiar pojezdzić po okolicznych wsiach i zakupić kilkanaście takich słomianych kostek, ustawić w mur i bedzie git.
Na razie strzelam do sklejek, 6mm albo 9 mm. jedna i druga nie wytrzymuje dosyć agresywnego treningu, zdarza sie że strzała przechodzi na wylot i leci 3-4 metry dalej.
Ja póki co strzelam do słomianki, lecz już jest tak "wyrobiona", że do stojaka zamocowałem koc, żeby strzały nie przechodziły na wylot, a muszę powiedzieć, że mam słaby łuk, jakieś 9-10 kg. Może to tez po części dlatego, że strzelam z małej odległości - ok. 15m, może nieco więcej. Zdjęć za bardzo nie mam, więc nie pokażę, zresztą pewnie nikogo to specjalnie nie obchodzi ;).
Moja słomianka ma rok strzelam z różnych odległości począwszy od 25 skończywszy na 50 metrach :D i większość strzałów słomianka zatrzymuje :) tylko jak raz za kiedy nawoskuje strzały to przechodzą na wylot :)
_________________ Dominik Domin DrObin CzEjEn Artysta Łucznik Gruca
ja sie ostatnio przekonałem do chochoła
świetna rzecz taki średnicy 20cm co prawda zatrzymał nawet strzałz 40 kg łuku ale ledwo bo czasami to nawet i grot wyszedł z drugiej strony
Dołączył: 18 Lip 2007 Posty: 100 Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: Czw 22 Lip, 2010 23:12
Łuk użytkownika: 2 płaskie od p. Nawalnego i p. Bartczaka
Ja dużo kombinowałem jak tu zrobić budżetową tarczę bo na słomiankę mnie nie stać, myślałem o styropianie ale on też parę zł kosztował więc nie kupiłem, z tych oszczędności powstała tarcza która kosztowała 0 zł i będzie mi służyć do końca życia :)
Bierzemy duży karton 40x40 i 25cm głębokości, im głębszy tym lepiej bo będzie można go stabilnie bez podpierania postawić aby go strzały nie przewracały, do kartona układamy tak by warstwy były kompletne i nie było w nich szczelin stare ciuchy :) ja dałem ze 2 bluzy 2 stare spodnie, katane i nad tym starą mroczną przeszywkę z gąbki z tapczana grubość 5-7cm, nie zbijałem tego ciasno co by strzała mogła wykorzystać giętkość ciuchów i wychamować a nie walić jak w twardą sklejkę, z strony z której strzelam naklejam 2-3 warstwy kartonu z odzysku ze sklepu :) i na to tarczę fita, jak się karton rozstrzela wymieniam i już, zatrzymuje 100% strzał mogę to ze sobą zabrać wszędzie postawić na ziemi podeprzeć dla pewności kamieniem czy patykiem i już, polecam :)
Dołączył: 07 Maj 2010 Posty: 101 Skąd: Z Polski :-)
Wysłany: Nie 05 Wrz, 2010 19:33
Łuk użytkownika: płaski 14kg
Dragomir, Wstaw jak to wygląda jestem ciekaw. Widziałem jak ktoś strzelał do materaca z jakiegoś łóżka, grubość z 30 cm i musze powiedzieć że strzały sie ładnie wbijały i nie robiły takich dużych dziur. Ogólnie wyglądało to całkiem fajnie, gdyby ten materac przerobić na tarcze a nie postawić byle jak.
_________________ ''The scars will never fade, fade away. Somethings will never change''
Wysłany: Wczoraj 12:32
Łuk użytkownika: kilka swoich i krym tatar 42 Łukbisa
Ja poleciałem po ekologii. W erze kombajnu i balotowania słomy nie mam co marzyć o snopkach spod kosiarki. Ale pozostałości po kostkach i balotach, czyli sznurek nadaje się do tej roboty, no i sąsiedzi przestali go w końcu wypalać. Na jedną tarczę idzie go od groma ale spełnia swe warunki. Zasada tworzenia jest taka sama jak ze słomy:
Gruby, długi skręt ponad 100 sznurków, owinięty, zwinięty w okrąg, przeszyty innym sznurkiem. Działa. Do przeszywania zrobiłem igłę, bo zawiniętym drutem nie wychodziło. Nie ma to estetycznego wyglądu ale działa i jest skuteczne. Najlepiej jak zszyje się do kupy ze trzy tarcze, wtedy strzała zostaje. Faktem jest, że jak tłukę ze "wschoda" Bisokowego z jakichś 30 m to przechodzi na wylot, ale przecież takie coś mogę zszywać w nieskończoność.
mam zamiar pojezdzić po okolicznych wsiach i zakupić kilkanaście takich słomianych kostek, ustawić w mur i bedzie git. łuczniczek.
To nie za dobry pomysł. Kostki są za słabo sprasowane. Nawet słaby łuk przestrzeliwuje taką ściankę na wylot. Pomaga trochę, jak ustawi się kostki po skosie do linii strzału, ale nadal taka ścianka skutecznością nie zachwyca. Dobra jest jak przed nią postawi się tarczę. Wtedy skutecznie wyłapuje przeloty przez słowiankę.
Ostatnio zmieniony przez darek Wczoraj 12:49, w całości zmieniany 4 razy
Wysłany: Dzisiaj 8:31
Łuk użytkownika: Jesionowy, płaski ~21 kg (Camelot)
Hmmm, ja uczciwie rzecz biorąc najpierw zadzwoniłem do producenta w Łodzi i podpytałem jak robią takie profesjonalne...Potem kupiłem na allegro piankę do wygłuszeń akustycznych grubości 1 cm. w belce kilkumetrowej i piankę do jej klejenia. W sumie to jakieś 150 zeta za wszystko łącznie z taśmą szarą dokupioną w Castoramie. Ze względu na szerokość belki pianki wychodziło tak, że kleiłem jedną warstwę 80x80 cm w kwadracie pełnym a następną złożoną z dwóch prostokątów 80x40 cm. W ten sposób nie miałem odpadów. Po sklejeniu całości czyli do grubości 8 cm wszystkie brzegi wzmocniłem taśmą szarą i dałem w rogach 4 śruby długie ze sporymi podkładkami. Na śrubach od spodu dałem 80x80 płytę ze sprasowanego papieru oraz dwie listwy mocujące do prostego stojaka...Pianka hamuje strzały bardzo ładnie a strzelam z niewielkiej odległości bo na to tylko pozwala mi bezpieczeństwo moich pociech.. Przy dystansie 20 metrów i naciągu około 20kg. na płycie widoczne są niekiedy tylko czubeczki grotów, wyciąga się bardzo ładnie.
_________________ Become who you are
Deny who you know
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum