logo

Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne

Skarbnica informacji o łucznictwie i tradycyjnym wyrobie łuków i strzał.
Teraz jest Śr 14 lis, 2018 08:44

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 148 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: Pn 09 sty, 2017 14:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 16 kwi, 2015 23:15
Posty: 81
Lokalizacja: Mokradła koło Krakowa
Ze zdjęcia to wygląda ze słoje to jeden wielki szlaczek, wiec może być ciężko, narysuj kształt łuku tak żeby słoje nie wychodziły poza krawędzie, możesz też zrobic taki kształt łuku

http://s192.photobucket.com/user/attenu ... w.jpg.html tyle że to juz wyzsza szkoła jazdy :P

_________________
https://www.facebook.com/Bovvjob-264815620589768/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: Pn 09 sty, 2017 15:26 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 gru, 2016 21:02
Posty: 40
no właśnie poza krawędzie rysunku łuku z przodu czy z boku??? który kształt mam narysować na desce?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: Pn 09 sty, 2017 17:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 16 kwi, 2015 23:15
Posty: 81
Lokalizacja: Mokradła koło Krakowa
Z boku, kształt taki żeby słoje nie wychodziły poza krawędz łuku, jakbyś zrobił to tak : http://images82.fotosik.pl/279/7ede8a3622674473.jpg to utniesz słoje i łuk w tych miejscach się złamie.

_________________
https://www.facebook.com/Bovvjob-264815620589768/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: Pn 09 sty, 2017 20:23 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 gru, 2016 21:02
Posty: 40
nie no z tego zdjecia wynika ze na desce powinienem narysowac widok grzbietu ??? ta pierwsza pozycja luku na zdjeciu to widok grzbietu tak???
ale spokojnie jutro ok 9 rano wycinam deski z jesionu i narysuje na nich to co ja mysle i wrzuce tu fotki \:D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: Pn 09 sty, 2017 20:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 16 kwi, 2015 23:15
Posty: 81
Lokalizacja: Mokradła koło Krakowa
zadzior69 napisał(a):
nie no z tego zdjecia wynika ze na desce powinienem narysowac widok grzbietu ??? ta pierwsza pozycja luku na zdjeciu to widok grzbietu tak???
ale spokojnie jutro ok 9 rano wycinam deski z jesionu i narysuje na nich to co ja mysle i wrzuce tu fotki \:D

Tak

_________________
https://www.facebook.com/Bovvjob-264815620589768/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: Wt 10 sty, 2017 14:32 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 gru, 2016 21:02
Posty: 40
moze nie jest 9 tylko "chwilka po" - wyciąłem i pytam czy zrobie z tego łuki jesli tak to jakie no i gdzie jest grzbiet???
ja osobiscie jako grzbiet wybralbym strone 838, 824 koncówki numerów zdjec


Załączniki:
20170110_130901.jpg
20170110_130901.jpg [ 981.85 KiB | Przeglądane 4204 razy ]
20170110_130911.jpg
20170110_130911.jpg [ 522.05 KiB | Przeglądane 4204 razy ]
20170110_130844.jpg
20170110_130844.jpg [ 983.96 KiB | Przeglądane 4204 razy ]
20170110_130838.jpg
20170110_130838.jpg [ 492.87 KiB | Przeglądane 4204 razy ]
20170110_130824.jpg
20170110_130824.jpg [ 626.82 KiB | Przeglądane 4204 razy ]
20170110_130809.jpg
20170110_130809.jpg [ 1.49 MiB | Przeglądane 4204 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: Wt 10 sty, 2017 15:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 16 kwi, 2015 23:15
Posty: 81
Lokalizacja: Mokradła koło Krakowa
Zrób zdjęcia tak żeby było widać całą deske i jak biegną słoje, bo tak to nic ci nie doradze.
na tym zdjeciu coś widać to narysowałem ci gdzie jest grzbiet http://www.fotosik.pl/zdjecie/1b10e417f67cb0cb
nie wiem też po co pociąłeś te/tą deskę/ski, zamiast najpierw narysować kształt łuku w takim miejscu gdzie słoje ida najbardziej równo.

_________________
https://www.facebook.com/Bovvjob-264815620589768/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: Wt 10 sty, 2017 16:01 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 gru, 2016 21:02
Posty: 40
ok ale najbardziej ogólnie to grzbiet tam gdzie go narysowałam tak? teraz rysuje w obie deski coś sensownego a co do pociecia to spokojnie mam jeszcze drugi kawałek tej dechy tam też rysuje i wrzucę foty


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: Wt 10 sty, 2017 22:03 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 14 wrz, 2009 18:11
Posty: 326
Lokalizacja: Podlaskie
Te potrzaskanie kołków było do przewidzenia, o czym mówiłem wcześniej. ;p
Teraz nie ma dramatu i 14-15 kg longi da się z tego zrobić (od samego początku te "kije" nie nadawały się na łuki płaskie)
Co do desek, to nie łatwo cokolwiek podpowiedzieć nie znając wymiarów.
Sinizna trochę w oko kole, ale nie ma dramatu - nie wpływa ona znacząco na właściwości drewna, aczkolwiek jeśli wyczujesz lekkie nawet spróchnienie to ja bym sobie darował

_________________
longbow.pl
facebook


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: Wt 10 sty, 2017 23:01 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 gru, 2016 21:02
Posty: 40
Z leszczyny planuje płaski Long chyba za trudny dla mnie.
wdechu wyglądają następująco grubość 45mm długość 185 ta z rysunkiem i 200 ta bez no i tu pytanie czy ta decha co tylko jeden sloj narysowałam może mieć grzbiet tam gdzie była kora czyli po nierównej stronie? A rysunek jest skopiowany z wzoru w necie tj wymiary dla 66' ale pytanie czy te zwężenia tak mogą być czy wszystkie sloje. na grzbiecie muszą być od początku do końca nie tkniete?


Załączniki:
20170110_212432.jpg
20170110_212432.jpg [ 1.6 MiB | Przeglądane 4175 razy ]
20170110_212445.jpg
20170110_212445.jpg [ 1.74 MiB | Przeglądane 4175 razy ]
20170110_213208.jpg
20170110_213208.jpg [ 1.81 MiB | Przeglądane 4175 razy ]
20170110_213548.jpg
20170110_213548.jpg [ 1.7 MiB | Przeglądane 4175 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: Śr 11 sty, 2017 00:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 16 kwi, 2015 23:15
Posty: 81
Lokalizacja: Mokradła koło Krakowa
Mogą być, tylko wydaje mi sie że za szerokie te ramiona jak na taka długość, jak możesz to podaj szerokość ramion i koncówki gryfu.
A co do tej deski na ost. zdjęciu to mozesz zrobić grzbiet tam gdzie była kora, tylko musisz wygładzić grzbiet żeby był widoczny pierwszy słoj, chyba że jest uszkodzony to obrabiasz do drugiego itd. no i jeszcze musiałbyś odciąć koncówke deski, żeby zachować refleks w gryfach po obu stronach

_________________
https://www.facebook.com/Bovvjob-264815620589768/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: Śr 11 sty, 2017 10:11 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 gru, 2016 21:02
Posty: 40
szerokość ramion 50mm a gryfy ok 20mm majdan 30mm


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: Śr 11 sty, 2017 10:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 16 kwi, 2015 23:15
Posty: 81
Lokalizacja: Mokradła koło Krakowa
Ja był zrobił 4cm i gryfy 1cm, im lżejsze i mniejsze tym większa dynamika.

_________________
https://www.facebook.com/Bovvjob-264815620589768/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: Śr 11 sty, 2017 12:03 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 gru, 2016 21:02
Posty: 40
ok a powiedz taka rzecz ten słój ktory wypada posrodku tych szerokosci nie jest idealnie prosty, na rysunku on jest w polowie kazdej szerokosci czy to przy gryfie czy blizej majdanu a w zwiazku z tym cały luk ma kształ tego sloju takie wielokrotne minimalne s czy tam mam byc??? czy narysowac mniej wiecej wzdluz tego sloju prosta i od niej reszte rysowac???

wykonałem do końca szału nie ma ale nie pękł


Załączniki:
20170117_181335.jpg
20170117_181335.jpg [ 1.3 MiB | Przeglądane 4099 razy ]
20170117_181404.jpg
20170117_181404.jpg [ 1.27 MiB | Przeglądane 4099 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: So 25 lut, 2017 20:31 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 23 lut, 2017 23:41
Posty: 11
hej mam ścięte drzewo dokładnie robinie połówki mają po 175 i 165 cm długości. Są na nich po 3 sęki jednak są w nieciekawych miejscach (okolice gryfu i środka ramion) mam pytanie co mam z nimi zrobić i czy można z tego drewna (mam na myśli czy te sęki na to pozwalają) zrobić łuk. Chciałem zrobić łuk płaski i obawiam się ze one mi to uniemożliwią. chciałbym wykonać dwa łuki z tych właśnie dwóch połówek.
to jest pierwsza połówka
Załącznik:
IMG_20170225_171701.jpg
IMG_20170225_171701.jpg [ 2.68 MiB | Przeglądane 3919 razy ]

Załącznik:
IMG_20170225_171709.jpg
IMG_20170225_171709.jpg [ 3.89 MiB | Przeglądane 3919 razy ]

Załącznik:
IMG_20170225_171816.jpg
IMG_20170225_171816.jpg [ 2.92 MiB | Przeglądane 3919 razy ]

a to druga
Załącznik:
IMG_20170225_171740.jpg
IMG_20170225_171740.jpg [ 2.95 MiB | Przeglądane 3919 razy ]

Załącznik:
IMG_20170225_171846.jpg
IMG_20170225_171846.jpg [ 3.07 MiB | Przeglądane 3919 razy ]

Załącznik:
IMG_20170225_171814.jpg
IMG_20170225_171814.jpg [ 2.67 MiB | Przeglądane 3919 razy ]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: So 25 lut, 2017 23:04 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Ten sęk na 3 zdjęciu to nic wielkiego, sęk z ostatniego zdjęcia też ujdzie, da się go ominąć przy odrobinie wprawy. Natomiast co do sęków w środkowej części ramion to niewiele widać na zdjęciach. Ale ludzie robią łuki z charakterem z dużo gorszych szczap, także i Tobie może się udać. Spróbować zawsze warto.

Natomiast jest poważniejsza i to bardzo pilna sprawa. To świeżo ścięte drewno to sama biel (choć o dobrym grubym słoju), a ta ma koszmarnie wysoką zawartość wody i przy wysychaniu strasznie się paczy. Natychmiast zamaluj czołowe miejsca i okolice końcówek starą farbą olejną lub chlorokauczukową, jakimś lakierem lub klejem stolarskim, lepikiem czy folią. Jak farba wyschnie, to jeszcze raz pomaluj dla pewności. To zabezpieczy przed pękaniem, najczęściej rysa idzie wzdłuż odsłoniętego rdzenia, do tego stopnia, że mogą wyjść i 4 szczapki.
Jak najszybciej też połóż płaskim na podłodze (okrągłym do góry, rdzeniem do dołu aby zmniejszyć parowanie) i obciąż końcówki lub dociśnij ściskami do blatu stołu, czy innej płaskiej powierzchni. Jeśli nie masz żadnych ciężarów ani ścisków to chociaż nasyp piasku, kamieni, wody itp. do wiader i tym dociąż końcówki, bo bez tego drewno się pokrzywi i poskręca. Podczas wysychania, strona wewnętrzna/płaska będzie się zaokrąglała. Albo jeśli chcesz wygiąć wstępnie to podłóż końcówki wyżej np. na 2 taboretach, pieńkach lub inaczej ale tak by drewno nie mogło się skręcać, a obciąż środek. To ma zabezpieczyć przed skręceniem w śmigło, wyprostować połówki, lub w 2 przypadku dodatkowo wstępnie wygiąć środek belki. Nie są to skomplikowane zabiegi a wiele znaczą, inaczej na 100% się to drewno powichruje!

_________________
sandanm@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: So 25 lut, 2017 23:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 02 lip, 2016 14:03
Posty: 173
Lokalizacja: Trebnje, Słowenia
Moim zdaniem sęki ni powinny być przeszkodą, zobacz sobie mój nowy plaski.
Problem może być to co napisał sandan

_________________
I always choose harder way


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: N 26 lut, 2017 00:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 23 lut, 2017 23:41
Posty: 11
Drewno mam polozone tak jak jak mówiłeś. postaram się tez jak najszybciej zamalować końcówki i obciążyć drewno. powinienem jeszcze coś zrobić czy to wszystko?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: N 26 lut, 2017 02:23 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Teraz to trzeba cierpliwości, bo suszenie zajmie sporo czasu. Nie powiem ile dokładnie u Ciebie to wyniesie. Natomiast polecam w tym czasie przejrzeć materiały odnośnie stopniowego suszenia i stopniowego strugania po wstępnym podsuszeniu, ale nie profiluj dopóki drewno nie będzie zupełnie suche. Wg. mnie akacja jest dostatecznie sucha dopiero po kilkunastu dniach lub dłużej maksymalnego dosuszania w zimie na gorącym kaloryferze C.O. węglowego (nie takim letnim jak z ciepłowni w blokach, lub minimalnie ustawionym gazowym czy olejowym), i to w cienkiej desce lub wyciętym łuku a nie w belce. Dodatkowo idzie wiosna, zatem wilgotność powietrza w domu też wzrośnie. Nawet mimo takiego suszenia możesz liczyć na spore ułożenie, biel jest strasznie ciągliwa, a mokra to już zupełnie plastelina. Ale za to jest lekka, miękka i mało łamliwa.

Wbrew niektórym opiniom, bezstratne wysuszenie akacji i owocówek jest możliwe, bez żadnej nawet najmniejszej rysy. Konkretnie to tutaj jestem innego zdania niż ostatnio Gherik (na swoim blogu), że minimalne cracki końcówek na owocowych są nieuniknione. Przeciwnie, dodatkowo ścięta tej zimy i nie zamalowana ale także i nie okorowana jabłoń pękła przez całą długość. Sam nie stosuję raczej natychmiastowego okorowywania po ścięciu, daję drewnu chwilkę czasu na relaksację naprężeń po odcięciu obciążających gałęzi i korony. Tak na oko z miesiąc, potem ściągam korę ale przy końcówkach zostawiam kilkadziesiąt cm. Natomiast drewno zostawione w korze nawet i po roku będzie zupełnie mokre, mimo z pozoru przyschniętej kory (to była ścinka zimowa), tak jak zupełnie świeże z lasu. To jest wielki błąd ludzi od razu palących zakupionym drewnem, w kominkach. Nie okorowane kołki, często z lenistwa nawet nie rozłupane, podczas palenia kopcą białą parą wodną, na której odparowanie idą prawie wszystkie kalorie z tegoż spalania. (Bo woda ma gigantyczną pojemność cieplną, większą niż jakikolwiek materiał stosowany przy piecach, np. kafle, stal, miedź, olej czy astronomicznie drogi skandynawski steatyt - kolejny wyjątek w przyrodzie jest taki, że woda zamarza, co dziwne, od góry a nie od dołu - dzięki temu na Ziemi możliwe jest życie, a pojemność cieplna oceanów stabilizuje wahania temperatury na całym globie). Np. mamy przykładowo 100 kg mokrego drewna powiedzmy 30 % wagowo z tego stanowi woda. Teraz można łatwo wyobrazić sobie ile energii trzeba zużyć żeby nie tylko nagrzać ale jeszcze odparować 30 l czyli 1,5 wiadra wody z paleniska - albo co by się stało jakby to wlać na ogień) - to był mały offtop o marnotrawstwie "ekologów kominkowych".

Dowód wilgotności miałem naocznie u siebie, przy rozcinaniu na deski rok leżakowanego pnia, zanim w kilka minut odciąłem drugą deskę, to wcześniej odcięta najbardziej przyrdzeniowa deska zdążyła pęknąć równo przez środek rdzenia. A potem nie tylko wyginały się ale i paczyły wszystkie na boki, zwłaszcza jeśli po jednej stronie była większa warstwa bielu. O robieniu się rynienek podłużnych (boki w górę w stronę bielu, dołek w stronę rdzenia), również trzeba pamiętać. Zależy to także od tego którą stroną ku górze leży deska. Sytuację ratuje dopiero dociśnięcie i zasypanie trocinami.

_________________
sandanm@wp.pl


Ostatnio edytowano N 26 lut, 2017 14:33 przez Sandan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mam ścięte drzewo, co dalej?
PostNapisane: N 26 lut, 2017 12:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 23 lut, 2017 23:41
Posty: 11
Mam pytanie czy vicolem mogę zamalować (chyba tak się mówi xD) końcòwki żeby drewno nie popękało? Dołączam tez zdjęcia sęków i pęknięć które powstały.
Pierwsze pęknięcie
Załącznik:
IMG_20170226_105648.jpg
IMG_20170226_105648.jpg [ 1.6 MiB | Przeglądane 3889 razy ]

Załącznik:
IMG_20170226_105716.jpg
IMG_20170226_105716.jpg [ 2.03 MiB | Przeglądane 3889 razy ]

I drugie na drugiej połówce
Załącznik:
IMG_20170226_105838.jpg
IMG_20170226_105838.jpg [ 2.58 MiB | Przeglądane 3889 razy ]

Załącznik:
IMG_20170226_105857.jpg
IMG_20170226_105857.jpg [ 3.16 MiB | Przeglądane 3889 razy ]

A tu te sęki ze środka
Załącznik:
IMG_20170226_105759.jpg
IMG_20170226_105759.jpg [ 2.51 MiB | Przeglądane 3889 razy ]


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 148 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage