logo

Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne

Skarbnica informacji o łucznictwie i tradycyjnym wyrobie łuków i strzał.
Teraz jest N 21 paź, 2018 12:09

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Mój pierwsze łuk
PostNapisane: Wt 11 kwi, 2017 14:56 
Offline

Dołączył(a): Pt 31 mar, 2017 11:56
Posty: 9
Hej. Z góry przepraszam za brak profesjonalizmu, ale w końcu znajdujemy się na strefie dla początkujących. Jednocześnie błagam o cierpliwość i wyrozumiałość! :)

Jeden z was już mi trochę pomógł, ale chciałbym to spiąć w jednym miejscu.
Jak w temacie, zamierzam stworzyć swój pierwszy łuk.Wiem,że obudziłem się praktycznie w sezonie, na następny się lepiej przygotuję. Związku z tym mam kilka pytań, które ułatwią mi pracę:
1.Czy mogę go wykonać z deski, którą kupię z sklepie budowlanym?(Oczywiście postaram się o drzewo łuczne, a nie jakiś badziew). Nie zależy mi na tym by strzelał na odległość 100m, bardziej na tym by od czegoś zacząć swoją przygodę.
2.Długość łuku. Mam 180cm wzrostu, nie chciałbym na początek długiego łuku, tylko coś bardziej zgrabnego. Czy łuk o długości powiedzmy 130/160 jest okej?Mam na myśli to jak przekłada się długość na wytrzymałość.
3.Cięciwa. Dratwa, paracord. Coś mi o tym powiedziano, ale mam pytanie odnośnie tego drugiego. Tak wiem, idę trochę na łatwiznę, ale czy przy paracordzie muszę kombinować z maszynką jak przy dratwie. Czy sam paracord bez obróbki nadaje się na cięciwę. Jaką długość ma mieć właściwa, a jaką cięciwa to profilowania?
4. Strzały. Wiem tyle,że to nie tylko patyczek naostrzony. Jakieś wskazówki co do doborze drewna/patyków na nie? Co do lotek, są pióra lepsze i gorsze czy nie ma to większego znaczenia?
5.Kołczan. Jeżeli nie ze skóry, to w jaki sposób wykonać swój pierwszy amatorski kołczan? Opinie mile widziane na temat kołczanów zawieszonych na plecach i tych na biodrach.
6.Kilka słów o konserwacji. Już wiem o tym,że po treningu powinno się zdejmować cięciwę, ale co z przechowywaniem samego łuku, by nie wysechł za bardzo czy coś w tym stylu.

Bardzo dziękuję za odpowiedzi, gorąco pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój pierwsze łuk
PostNapisane: Wt 11 kwi, 2017 22:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 02 lip, 2016 14:03
Posty: 173
Lokalizacja: Trebnje, Słowenia
Oho to będzie pisania :-D
1-Oczywiscie. To najlepszy sposób na rozpoczęcie swojej przygody z łukami (jesionowa tarcica)
2-Dużo lepiej zrobić luk dłuższy, 160 może być ok ale na początek na pewno lepiej 180cm.
3-Na początek paracord się nada.
4-Najlepiej kup okrógłe listewki swierkowe(proste słoje) i jakieś groty tarczowe. Pióra będą najlepsze gęsie i indycze. Więcej o wyrobie poczytaj na forum(nie jestem ekspertem)
5-Na początek możesz zrobić kolczan z jeansu albo innego gróbego płótna, albo ze starego dywanu.
6-Konserwój łuk olejem lnianym ewentualnie lakierem do drewna.jeśli mieszkasz w bloku, to łuk lepiej przechowòj w szopie albo garażu.

Pozdrawiam :mrgreen: :mrgreen:

_________________
I always choose harder way


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój pierwsze łuk
PostNapisane: Śr 12 kwi, 2017 20:03 
Offline

Dołączył(a): Wt 04 kwi, 2017 01:37
Posty: 94
3. Jak znajdziesz paracord o średnicy 2.5mm - 3mm to się powinien nadawać aczkolwiek moim zdaniem może być za lekki i zbyt sztywny czyli za agresywny dla łuku. Do splecenia cięciwy nie potrzebujesz maszynki.
Cięciwa do profilowania chyba powinna być o 2" krótsza od łuku. Coś takiego pamiętam z lektury na głównej stronie portalu Arcusa.

4. Sosna, świerk dobrze. Jodła nie fajnie.
Na początek lepiej strzały za sztywne niż za miękkie, jeśli będziesz strzelał intuicyjnie nauczysz się korygować, jak chcesz celowac na grot zamów strzały u strzałoroba.
Pióra najtańsze i nie najlepsze ale wszyscy ich używany są z indyka, resztę znajdziesz na forum.

5. Kołczan -najprościej rury PCV, fi 80 do kolczanu na plecy wystarczy, po podgrzaniu można spróbować profilować.
Ja lubię grubego bambusa ale jest ciężki :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój pierwsze łuk
PostNapisane: Śr 19 kwi, 2017 10:33 
Offline

Dołączył(a): Cz 22 mar, 2012 18:57
Posty: 35
Lokalizacja: ZamoœÌ
Biorąc pod uwagę to, że człowiek o wzroście 180 cm prawdopodobnie potrzebuje długości naciągu ok 80cm , to dla zachowania pewnego bezpieczeństwa przed nadmiernym zginaniem, które powoduje szybkie trwałe odkształcenie łuku, bezpieczniej jest wykonać łuk o długości 200 cm.
Jeśli będzie dobrze pracował to zawsze można go skracać w celu dopasowania do potrzeb, lub do przywrócenia zmniejszającej się w wyniku zużywania siły naciągu.Długość 160 cm to za mało.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój pierwsze łuk
PostNapisane: Śr 19 kwi, 2017 15:16 
Offline

Dołączył(a): Pt 31 mar, 2017 11:56
Posty: 9
Dziękuję wszystkim za odpowiedź! Wasze cenne rady z pewnością pomogą mi w zaczęciu mojej przygody. Liczę,że w przyszłości gdy pojawią się dodatkowe pytania z chęcią mi pomożecie :) Gorąco pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój pierwsze łuk
PostNapisane: Cz 20 kwi, 2017 22:35 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1333
Lokalizacja: Eurazja
To ja jeszcze w kwestii linki "paracord"
Żadna cięciwa nie jest zbyt lekka (im lżejsza tym lepsza), zatem nie "lekkość" paracorda jest wadą, ani nie nadmierna sztywność - wręcz odwrotnie, nadmierna rozciągliwość.
Cięciwy, oprócz tych typowych z dakronu i lnu - mogą też być prowizoryczne, niemal darmowe ze zwykłego polipropylenowego sznurka rolniczego. Nie wyglądają najlepiej, ale kilka lekko skręconych odcinków sprawuje się nadspodziewanie dobrze, właściwie tak samo jak dakron.

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój pierwsze łuk
PostNapisane: Pt 21 kwi, 2017 00:04 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Z własnego doświadczenia potwierdzę słowa Jopsy, te odnoszące się do sznurka z PP. Sznurek rolniczy (czasami do zdobycia za darmo bo na wsiach walają się tego sterty po szopach, podwórkach, śmietniskach itp.) na początku rozciąga się dość znacznie, trzeba zrobić czy po prostu zawiązać cięciwę trochę krótszą niż ma być docelowa długość. Po kilkunastu strzałach rozciągnie się i tak już zostanie - to tzw. rozciągliwość początkowa. Natomiast rozciągliwość PP w trakcie strzału czyli elastyczność ma zaletę w przypadku zbyt lekkich strzał a już zupełnie oczywistą przy suchaczu - czasami pochłonie to drgania i zmniejszy ich natężenie, co może uratować łuk.

3 małe spostrzeżenia:
a) To nie wartość siły naciągu łuku powoduje uszkodzenie przy suchym strzale lecz częstotliwość wzbudzonych gwałtownym hamowaniem drgań w ramionach. Tzn łuki. bardzo lekkie lecz szybkie przy nierozciągliwej cięciwie pękają równie łatwo jak łuki o większej sile naciągu i też nierozciągliwej cięciwie. A jeszcze łatwiej pękają kleje niż drewno. Przy suchaczu pękają tak naturale jak i syntetyki.
Zatem nie siła lecz częstotliwość wibracji ramienia jest przyczyną uszkodzeń. A jeszcze konkretniej - ich wzajemna interferencja czyli potęgujące nałożenie się fal na siebie. Można to porównać do zjawiska pękania szkła podczas śpiewu/koncertu, przemarszu wojska przez most (musi być luźny krok) a nawet niszczenia łodzi podwodnych sonarem. (taki jest właśnie powód masowych śmierci wielorybów - ogłuszone i zdezorientowane gubią drogę i wypływają na ląd)

Oczywiście grubość każdej cięciwy, z dowolnego materiału, można dobrać tak aby przy hamowaniu cięciwa rozciągała się bardziej lub mniej. O tym decyduje nie tabelaryczna wartość maksymalnego dopuszczalnego wydłużenia przy zerwaniu charakteryzującego materiał lecz "sztywność", czyli siła potrzebna do wydłużenia cięciwy o danej grubości o 100 % - moduł Younga, (nie chodzi tu o to, że trzymany luźno się zgina lub opada pod wpływem grawitacji - to potoczna sztywność). To że podamy za tabelami, że PP rozciąga się tyle, PE i odmiany tyle, dakron tyle procent, a len jeszcze inaczej to zbytnie uproszczenie, niewiele mówiące. Bo o ile procent to będzie konkretnie w naszym łuku, to już zależy indywidualnie od szybkości i siły łuku oraz od splotu i grubości cięciwy zrobionej z tych materiałów. Mówię oczywiście o rozciągliwości elastycznej a nie początkowej, oraz o gotowej dobranej do łuku cięciwie a nie charakterystyce laboratoryjnej włókna. Czyli z każdym materiałem można pokombinować tak aby wykonać z niego bardziej lub mniej amortyzującą cięciwę:
im: szybszy łuk, lżejsza, sztywniejsze włókno (mniej rozciągliwe) lub grubsza (w sensie sztywniejsza i mniej rozciągliwa lecz nie cięższa), krótsza cięciwa - tym częstsze drgania
im: wolniejszy łuk, cięższa lub grubsza cięciwa (w sensie wolniejszy strzał), cieńsza ( w sensie mniejszy opór materiału = większe wydłużenie), dłuższa (przy tym samym procencie elastyczności cm wydłużenia większe = dłuższa droga hamowania), miększe włókno - tym mniejszy udar ramion

b) Częstotliwość wibracji generuje słyszalny dźwięk. Im wyższy tym większa i odwrotnie. Również sztywność materiału, tak drewna jak i cięciwy, można ocenić zmysłem słuchu.

c) Z tej elastyczności (rozciągliwości) cięciwy można różne wnioski wysnuć, czasem przeciwne niż powszechnie uznawane. Niby bardziej rozciągliwa cięciwa to teoretycznie wolniejszy strzał. Ale czy aby na pewno, a jeśli to w jakiej skali ? Największe rozciągnięcie i to uderzeniowe następuje w chwili hamowania ramion, gdy strzała już opuściła układ, a nie w chwili maksymalnego naciągnięcia łuku (bo cięciwa to nie guma) bądź rozpędzania strzały. Podejrzewam, że różnice FPS przy różnych cięciwach wynikają bardziej z ich wagi niż z różnic w ich rozciągliwości, a jeśli już to są minimalne (na poziomie oporów powietrza od grubości). Rzekłbym, że pewna elastyczność to nawet zaleta zwiększająca żywotność łuku.

Co do paracordu, to w celu zmniejszenia masy, zawsze można wyciągnąć nici z oplotu. Oplot to zabezpieczenie przed przetarciem i warunkami środowiska (głównie ultrafiolet) ale oplot nie jest siłą nośną linki, którą to stanowią tylko włókna rdzenia. Sznurki z paracordu lub pp nie trzeba nawet kręcić na maszynce czy inaczej splatać np. flamandzko bo są już fabrycznie odpowiednio ułożone. Wystarczy zawiązać zwykłym supłem lub jakimś bardziej wyrafinowanym, alpinistyczno-żeglarskim antyprzetarciowym. Bo dużą wadą sznurka PP jest niestety łatwość jego przetarcia, zwłaszcza na uszach i pod strzałą - ale z poprawnymi owijkami posłuży długo, tanio i efektywnie. Jest dużo lżejszy niż dakron, pływa w wodzie. Z ciekawostek które należy wiedzieć - wynalazcą kevlaru, spandexu, lycry i innych, była zmarła w 2014 r. amerykańska chemiczka polskiego pochodzenia - Stephanie Kwolek.

Odnośnie pytania 6, o przechowywanie łuku. Nie ma możliwości przesuszenia drewna przechowując w domu, nawet zimą przy kaloryferze. Trzymanie drewnianego łuku poza domem jest zupełnie zbędne i odstraszające początkujących. Takie "straszenie" promuje tylko łuki laminatowe, zupełnie niesłusznie. Podobnie odstraszające są zabiegi regularnego olejowania, woskowania itp. Nawet z gołym drewnem nic się złego nie stanie o ile było odpowiednio dosuszone a łuk zaprojektowany i wykonany poprawnie. Jeśli już, to prędzej zawilgotnieje na zewnątrz niż wyschnie na wiór w mieszkaniu, zaś w domu o 0 wilgotności powietrza nie dało by mieszkać - z powodu wysuszenia płuc. Częstszym błędem jest raczej zbyt szybkie pomalowanie niedosuszonego dostatecznie drewna. Z grubsza - z łukiem drewnianym nie ma sensu certolić się bardziej niż z syntetykiem.

_________________
sandanm@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Mój pierwsze łuk
PostNapisane: Cz 27 kwi, 2017 20:36 
Offline

Dołączył(a): Cz 03 paź, 2013 09:54
Posty: 93
Lokalizacja: Wielkopolska
Drewno przechowywane w domu potrafi wysuszyć się do ok. 2-4%, zwłaszcza zimą, niekoniecznie przy kaloryferze. Dotyczy to zarówno drewna surowego, jak i, w mniejszym stopniu, pomalowanego lakierem czy woskiem. Łuk wysuszony jest bardziej podatny na złamanie


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage