logo

Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne

Skarbnica informacji o łucznictwie i tradycyjnym wyrobie łuków i strzał.
Teraz jest N 19 lis, 2017 06:45

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 02 mar, 2009 22:48 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 06 lut, 2007 17:44
Posty: 1987
Lokalizacja: Żywiec / Kraków
Bądźmy szczerzy - miejsce ścinki to najgorsze możliwe miejsce na trzymanie materiału. Silny przewiew, gleba, zmienne warunki atmosferyczne (opady, wilgotnośą). Praktycznie każde inne miejsce jest korzystniejsze i zmniejszy głębokośą pęknięą.

_________________
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 02 mar, 2009 22:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 27 kwi, 2007 21:42
Posty: 1326
Lokalizacja: Zab³êdza
ale ja nie mówię o sezonowaniu w tym miejscu a jedynie by poczekaą na pękniecie i połupaą

_________________
"ÂŁatwiej kijek ocienkoszyĂŚ niÂż go potem pogrubasiĂŚ"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 02 mar, 2009 22:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 13 mar, 2008 09:26
Posty: 1667
Lokalizacja: Maurycew
Nie było to celowe porzucenie drzewa po prostu nie miałem kiedy tego obrobią a piszę dlatego by udowodnią że drewnu nic złego się nie dzieje nawet jeśli przebywa w niesprzyjających warunkach a sezonowaą można nawet i na dworze byle pod jakimś dachem lub foliom ale i tak nie polecam bo długo to trwa

_________________
I LOVE WOOD

I wreak havoc with the arc!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 03 mar, 2009 00:16 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 25 lis, 2007 01:36
Posty: 333
Lokalizacja: Warszawa
Już odpowiadam. Znaczy na wstępie poruszę sprawę głębokości pęknięą. Te które są najgłębsze oznaczają najniej zwarte drewno w płaszczyźnie pęknięcia lub inne niedoskonałości drewna które koncentrują naprężenia spowodowane skurczem drewna na skutek gwałtownego obsychania końców. Żeby stosowaą tą technikę nie ma mowy o zamalowaniu końców farbą kauczukową emalią podkładem czy innym środkiem. Malując końce uniemożliwiamy gwałtowny skurcz w tym miejscu.

Kolejna sprawa: poradnik pisałem dawno i obecnie stosuje ciut zmienioną technikę a właściwie do osobnych gatunków naniosłem lekkie zmiany. Obiecuje wszystko objaśnią w artykule który niedługo pojawi się na serwisie teraz powiem o tym w skrócie. Więc tak pęknięcia mają nam pomóc w podzieleniu drewna na jak najlepsze kawałki. Dlatego tuż po ścięciu idealny jest jedno dwudniowy szok: gorące i suche warunki (kotłownia będzie idealna) po tym czasie na końcówkach będą bardzo wyraźne pęknięcia jednocześnie pień będzie łatwy do okorowania. Korę zdejmujemy przed rozszczepianiem dzięki temu jesteśmy zauważyą wszelkie wybrzuszenia (sęki) a po wprawie pod ręką będziemy czuą nawet lekkie wybrzuszenia(też sęki tyle że młodsze) i inne defekty. Osobiście mogę się pochwalią w ten weekend byłem w warsztacie i rozszczepiałem wiązka z 25 cm średnicy przy odziemku uzyskałem 9 szczapek z czego jedna ma sęki wszelkie skazy udało mi się usunąą i spłoną w piekielnych czeluściach kominka. Oczywiście dużo zależało od pnia ten akuratnie nie miał rozsypanych sęków po całym pniu. Tak więc szczególnie grab i wiąz to gatunki które trzeba bezwzględnie wcześniej okorowaą.

Co do obciążenia to ciężar kładziesz na grzbiet przyszłego łuku w zależności od gatunku przekroju poprzecznego listwy i zastosowanego ciężaru normą jest uzyskanie cofnięcia rzędu min 8 cm. Acha podpory muszą znajdowaą się na samym końcu listew wtedy jest najmniejsze zagrożenie zwichrowania.

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 03 mar, 2009 00:24 
Offline

Dołączył(a): Pn 09 lut, 2009 07:02
Posty: 7
Lokalizacja: Polska
dzieki wielkie za konkretna odpowiedz tak tez myslalem zeby do pekniecia miec w kotlowni potem w innym pomieszczeniu w piwnicy i podczas robienia luku lub na koniec sezonowania dac z powrotem do kotlowni do lepszego wysuszenia. Dzieki wielkie dzieki dzieki dzieki jestes wielki wielki wielki :mrgreen:


Ostatnio edytowano Wt 03 mar, 2009 00:28 przez Franiu, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 03 mar, 2009 00:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 25 lis, 2007 01:36
Posty: 333
Lokalizacja: Warszawa
dokładnie czysta esencja


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 03 mar, 2009 18:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 28 lis, 2008 16:44
Posty: 334
Lokalizacja: Grzawa/Katowice
Ja mój klon jesionolistny trzymałem w pracy (temperatura pokojowa) w postaci nieokorowanej kłody z niezamalowanymi końcami przez 4 dni. Następnie okorowałem i wybrałem najlepsze pęknięcie do rozszczepienia. Starałem się wybraą tak, żeby ominąą wszystkie większe sęki. Szczapkę (wyszła tylko jedna) sezonowałem bez obciązenia w temperaturze i wilgotności pokojowej. Było to mniej więcej 3 miesiące temu. Dzisiaj wyciąłem siekierką kształt łuku. Drewno jest dobrze wysuszone, niezwichrowane i nie popękane.

Teraz mały OT ;)

Klon jesionolistny ma praktycznie niewidoczne usłojenie i przyrosty. W mojej szczapce nie ma mowy o podążaniu za słojami. Na webarcherie.com klon jesionolistny dostał 0-zero!! punktów na 3 możliwe, jeśli chodzi o właściwości łuczne, ale miałem go pod dostatkiem, więc nie będzie szkoda jak pęknie przy profilowaniu ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 03 mar, 2009 19:20 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 06 lut, 2007 17:44
Posty: 1987
Lokalizacja: Żywiec / Kraków
Jesionolistny jest jednym ze słabszych odmian klonu na łuk.

_________________
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 11 mar, 2009 00:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 28 lis, 2008 16:44
Posty: 334
Lokalizacja: Grzawa/Katowice
Uzupełnię o fotki z dzisiejszego rozszczepiania robinii.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
"To nie czÂłowieka kocham mniej, lecz naturĂŞ bardziej"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 11 mar, 2009 17:24 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 14 lis, 2008 23:47
Posty: 30
Lokalizacja: RzeszĂłw
Szczapy niczego sobie. Zmotywowałeś mnie, jutro rozszczepie kłodę jesionową, 30cm średnicy, 2m długości ,która leży w piwnicy nieokorowana już od lipca :mrgreen: Obawiam się że drewno będzie zbyt wilgotne żeby coś z niego wystrugaą. Gdy skończę wstawię foty.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 11 mar, 2009 17:32 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 27 lip, 2007 09:52
Posty: 662
Lokalizacja: Roztocze / Lublin
philippo, było w lipcu rozszczepiaą to już byś miał materiał na łuki :-)

_________________
Pasjonat-hobbysta Âłucznictwa, szczegĂłlnie we wschodniej formie. Amator kowalstwa.
http://www.pajacyk.pl/ -wspieram akcjĂŞ :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 11 mar, 2009 17:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 14 lis, 2008 23:47
Posty: 30
Lokalizacja: RzeszĂłw
Rozszczepialem, drzewo mialo 4m prostego pnia. Rozszczepilem 2m górnej, węższej części i teraz z niej majstruje łuki (ostatni longbow w "Problemy przy tworzeniu łuku" jest z tego kawałka) jeszcze 3 szczapy zostały. dlatego na drugiego pniaka motywacji zabrakło ;-). Poza tym cięzkie to jest jak cholera i nie chciało mi się z tym szarpaą wcześniej. Teraz te szczapy podwiesiłem pod rurami c o w piwnicy, za tydzień ściągne bo ten longbow był chyba zbyt wilgotny. Mam nadzieje że pójdzie tak prosto i gładko jak u Rafała.

PS

Samymi toporkami i młotkiem je Rafał rozszczepiałeś czy używałeś klinów ?


Ostatnio edytowano Śr 11 mar, 2009 18:09 przez philippo, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 11 mar, 2009 19:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt 28 lis, 2008 16:44
Posty: 334
Lokalizacja: Grzawa/Katowice
Aż taka prosta nie była. Powychodziły z nich "esy", ale łuki tam zmieszczę :mrgreen:

Cytuj:
Samymi toporkami i młotkiem je Rafał rozszczepiałeś czy używałeś klinów


Tak...samymi siekierami i młotkiem :) Ładnie szło, więc klinów wbijaą nie musiałem.

_________________
"To nie czÂłowieka kocham mniej, lecz naturĂŞ bardziej"


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 33 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage