logo

Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne

Skarbnica informacji o łucznictwie i tradycyjnym wyrobie łuków i strzał.
Teraz jest Pn 21 sie, 2017 17:38

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 04 mar, 2014 16:05 
Offline

Dołączył(a): Pt 28 lut, 2014 19:46
Posty: 79
darek, nie jestem dyslektykiem :-D choą ortografia nie jest moją mocną stroną ;) na przyszłośą oczywiście postaram robią się mniej błędów

_________________
łucznictwo to moje życie ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 04 mar, 2014 16:09 
Offline

Dołączył(a): Pt 28 lut, 2014 19:46
Posty: 79
Vanir, dobrze ;)

_________________
łucznictwo to moje życie ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 04 mar, 2014 21:14 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 25 sty, 2014 20:58
Posty: 209
Lokalizacja: Igloo
piotr. napisał(a):
darek, nie jestem dyslektykiem :-D choą ortografia nie jest moją mocną stroną ;) na przyszłośą oczywiście postaram robią się mniej błędów

To ąwicz ją, bo na egzaminach sporo stracisz. A momentami piszesz całkiem nieźle, więc do roboty!
A i ojciec może wtedy spojrzy na Twoje hobby trochę łaskawszym okiem. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 04 mar, 2014 21:32 
Offline

Dołączył(a): Pt 28 lut, 2014 19:46
Posty: 79
Katja, okej ;)

_________________
łucznictwo to moje życie ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 05 mar, 2014 21:18 
Offline

Dołączył(a): Śr 08 sty, 2014 21:09
Posty: 19
Lokalizacja: WisÂła
Ja takiego problemu z rodzicami nie mam, to od nich dostałem pierwszy łuk. Do łucznictwa zainspirowała mnie także powieśą przygodowa Zwiadowcy. Pojechałem na kolonie zwiadowców i się zaczeło tak mnie to wkręciło, że zaraz po przyjechaniu do domu ściołem klona i zrobiłem łuk. W 2012 znowu pojechałem na kolonie. W 2013 pojechałem na obóz rzemieślniczy, było bardzo fajnie. W 2014 jadę na 3 turnus nie mogę
się doczekaą.

Życzę szczęścia w przekonywaniu rodziców.

_________________
Jakub. D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 05 mar, 2014 21:51 
Offline

Dołączył(a): Pt 28 lut, 2014 19:46
Posty: 79
Jakub. D, witaj;) szczerzę zazdroszczę ci że masz tak dobrze ja żeby zrobią łuk muszę się kryą ;I ale tez bym chciał w tym roku jechaą na kolonie zwiadowców niewiesz przypadkiem ile takie coś kosztuje?
byłem na stronie ale nie znalazłem ceny

_________________
łucznictwo to moje życie ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 05 mar, 2014 23:13 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 10:11
Posty: 1384
Lokalizacja: Gliwice
piotr. napisał(a):
Jakub. D, witaj;) szczerzę zazdroszczę ci że masz tak dobrze ja żeby zrobią łuk muszę się kryą ;I ale tez bym chciał w tym roku jechaą na kolonie zwiadowców niewiesz przypadkiem ile takie coś kosztuje?
byłem na stronie ale nie znalazłem ceny


Zapytaj mailowo, na stronie są dane kontaktowe, lub piszcie na ten temat poprzez wiadomości prywatne.

_________________
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re:
PostNapisane: Pn 18 sie, 2014 17:52 
Offline

Dołączył(a): N 23 mar, 2014 12:32
Posty: 55
Lokalizacja: Stalowa Wola
Panowie odnośnie tego czy ktoś złapie bakcyla czy nie to jeszcze nie wszystko. Ja w mieście myślałem ze jestem sam. Teraz okazuje się że jest nas dwóch (właśnie próbujemy się spiknąć), ale potrzebne miejsce gdzie można bezpiecznie strzelać. Mnie na początku z dwóch całkiem fajnych miejscówek przeganiali i policją straszyli. Dopiero teraz znalazłem 7 km ode mnie miejsce w lesie gdzie spokojnie sobie strzelam i nawet jak się ktoś napatoczy to popyta popatrzy i sobie pójdzie dalej.
Jest w mieście strzelnica, ale żeby tam strzelać trzeba być członkiem klubu = 2000 pln wpisowego i dystans max 30m :-/

Po za tym łucznictwo raczej nie jest trendy wśród młodych. Teraz dominuję ipady itd. Takich co strzelają traktuje się jako oszołomów. Ja nawet łuk transportuje w torbie zrobionej na zamówienie (czarna bez oznaczeń) bo te sklepowe maja albo moro, albo opis, albo logo ujawniające po części zawartość. A niestety ludzie u mnie na osiedlu to raczej mało ....... (jak to nazwać ]:-> ) wyrozumiali.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łuk wraca do łask
PostNapisane: Śr 20 sie, 2014 08:59 
Offline

Dołączył(a): Śr 30 lip, 2014 13:46
Posty: 77
No niestety sam przechodziłem przez coś podobnego, ale nie ma się co przejmować jakimiś obcymi ludźmi. Jeżeli masz łuk prosty najlepiej zapakuj go w pokrowiec od wędki, strzały tez tam wejdą. Z łukiem refleksyjnym już większy problem. Na strzelnice najlepiej mi się chodzi 6-7 rano - nawet jak to jest sobota/niedziela. Większość oszołomów jeszcze śpi, rano nie ma upalnego słońca i zdecydowanie mniej latających owadów. O godzinie 10 jestem już w domu i zajadam drugie śniadanie :)

Strzelnice czasem ciężko znaleźć na dziko, zwłaszcza taka powyżej 50 m. Mi się udało ale dopiero po paru latach rozglądania i chodzenia na spacery. Szukałem skarpy która będzie wyłapywać strzały i trochę płaskiego terenu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łuk wraca do łask
PostNapisane: Śr 20 sie, 2014 09:50 
Nic nowego...
Pamiętam reakcję mojej matki i jej matki jak mnie prawie 30 lat temu przyłapały na treningu kata "walki z cieniem".
-ty patrz... no ty patrz no ... wariat ...
O epitetach i sugestiach co mógłbym w tym czasie robić nie wspomnę.
Od tamtego czasu w mentalności niewiele się zmieniło, nadal jesteśmy krajem burków łańcuchowych którzy niewiele poza michą i okolicami łańcucha widzieli mimo, że w każdy w swej budzie ma okno na świat (tv, komp z dostępem do sieci) to niewielu chce robić z tego inny użytek niż jedynie rekreacyjny. Tak naprawdę poza wpierdzielaniem się w życie innych niewiele przeciętnego polaka interesuje. Ci którzy próbują się wybić ponad przeciętność czeka walka ze ścianą szarej masy społecznej ignorancji i tumiwisizmu.

Co do podstawki, skoro jest tam napisane, że się ją przykręca butonem to zapewne w oczku podstawki mieści się schowana nakrętka od buttona. Strzał na ślepo bo poza podstawką Decut Nova i buttonem Black Sheep nie miałem z innymi kontaktu.

Zapytaj się o to na forumlucznicze.pl w dziale klasyków, jest tam kilku mądrych chłopaków którzy potrafią pisać to co wiedzą, któryś zawsze odpowie.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Łuk wraca do łask
PostNapisane: N 25 sty, 2015 20:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 gru, 2014 00:10
Posty: 41
Czołem!
Tak czytam i czytam i widzę że mogę się wtrącić. Ja mam bardzo łatwo. Rodzice patrzą na każdy sport łaskawo (Tata pracuje jako w-f'ista) Ja łucznictwem zainteresowałem się... i tu rodzi się pytanie: gdzie? jak? kiedy? Wydaje mi się że od zawsze. I jak dałem znać Rodzicom że jest to pasja, hobby zapisali mnie do klubu łuczniczego "LKS łucznik żywiec". Klub ten działa też w Ciścu i Milówce więc mogłem się rozwijać. tak to idzie, strzelam "sportowo" już od roku i w marcu śmigam na Mistrzostwa Polski w łucznictwie (kategoria do 12 lat). W klubie strzelam łukiem sportowym, a w domu tradycyjnym. Do tego Tatko kupuje mi drewno na łuki, promienie, groty, lotki itp. razem sobie majsterkujemy. Przekonałem jeszcze brata maturzystę (przyszłego inżyniera mam nadzieję) do łucznictwa. Czasami nawet Mama sobie postrzela :D Jak u Was patrzą na mnie i moją familiadę jak na UFO. Jest to muszę przyznać fajne :D

_________________
"Historia to fundament teraźniejszości. Tylko na mocnym fundamencie można budować solidny dom" - cytat z książki Jana Pietrzaka pt. "Śmiech i Złość"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łuk wraca do łask
PostNapisane: N 25 sty, 2015 22:03 
Offline

Dołączył(a): N 14 gru, 2014 23:37
Posty: 56
czytam temat (dobrze ze ktoś go odkopal bo wcześniej na niego nie trafiłem) i trochę sam zaczynam na niektórych patrzeć jak na ufo ;) skoro inni tak się na nich patrza ;)

ja mieszkam w miescie gdzie i klub luczniczy się znajdzie i grupy lucznicze.. sam luk kupiłem ok miesiąca temu ledwo.
mieszkam na pewnym osiedlu (blokowisku) i za każdym razem zdrapuje się z 6 pietra z mata pod pacha, lukiem w rece (niestety jeszcze nie zakupiłem pokrowca), stojakiem, a i jeszcze do niedawna ze strzałami w garści... i zaręczam ze nikt dziwnie się na mnie nie patrzy :) odziwo bo sam bym się na siebie dziwnie patrzyl ;)
luki zakupiliśmy w omal jednym momencie z kolega wiec już na starcie było raźniej. raz nie wypakowalem auta po łukowaniu i dnia następnego podjechałem do komisu samochodowego kolegi na darmowe odkurzanie :D nim skonczylem wszyscy na komisie już się lukiem bawili (mimo ze im strzal nie dalem :D ) i dzisiaj poza nasza dwójką jest jeszcze 5 kolegow których ciekawi temat i w miare możliwości starają się wkrecic na wycieczke lucznicza.
lider jednej z grup luczniczych w naszej okolicy miał nam dac znac gdzie i kiedy będą strzelac, ale ze do dziś nie dal wiec musieliśmy sami sobie cos znaleźć. I tak zebraczo udałem się do zaprzyjaźnionego klasztoru i tamtejszy gwardian stwierdził ze ogrody klasztorne sa do naszej dyspozycji (za free :D ) za co jestem mu ogromnie wdzięczny. teren bomba bo poza przestrzenia jak na zamówienie jest tam blisko 2m nasyp który swietnie sprawdza się w roli strzalochwytu. pozniej sie okazalo ze las okalajacy klasztor tez jest ich i... tez mozemy z niego skorzystac. rozmawiałem tez z opiekunem dzieciakow i młodzieży oazowej i zaproponowałem zajecia rekreacyjne dla jego podopiecznych w temacie lucznicwa. oczywiście i był zachwycony.
teraz poza cotygodniowym strzelaniem gdzie staramy się zabrać zawsze kogos kto jeszcze nie strzelal a chciałby sprobowac (chętnych jest wielu), zastanawiamy się nad organizacja zajec dla dzieciakow i młodzieży co by nie zmarnować okazji do zapalenia ich do tegoz "szlachetnego", tradycyjnego zajecia. w miedzy czasie mam nadzieje ze i grupka dorosłych tez się powiększy.
udostępniono nam również sale multimedialna gdzie można będzie pokusić się na jakies prezentacje dot. również lucznictwa. wiec tutaj tez się przygotowujemy.
dzisiaj byłem na spotkaniu z jednym z ojcow i na koniec spotkania zwrocil się z prosba żeby dac mu znac wcześniej jak będziemy mieli następnym razem przyjechać bo sam chciałby sprobowac :) i uwierzcie mi ze jedyny raz kiedy w temacie lucznictwa i jego popularyzacji uslyszalem odmowe... to od jednego z lucznikow.
wszyscy wydaja się (na każdym kroku) traktować lucznictwo jako cos szlachetnego, cos z klasa, a jedynymi którzy podsmiechuja się z niego to sa ci którzy już strzalaja bądź chcą strzelac. tylko my używamy okreslen typu "ashowac" czy "robinhoodowac" i pokrewne :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łuk wraca do łask
PostNapisane: Pn 26 sty, 2015 14:00 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 gru, 2014 00:10
Posty: 41
To bardzo ładnie :D Mam nadzieję że powstanie z tego jakichś klub. Może też być bractwo (chyba tak to się nazywa) rycerskie.

_________________
"Historia to fundament teraźniejszości. Tylko na mocnym fundamencie można budować solidny dom" - cytat z książki Jana Pietrzaka pt. "Śmiech i Złość"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Łuk wraca do łask
PostNapisane: Wt 09 cze, 2015 13:43 
mam nadzieję, ze dzięki takim ludziom, łuk faktycznie wróci do lask.
https://www.youtube.com/watch?v=BEG-ly9tQGk

tyle w temacie ;)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Łuk wraca do łask
PostNapisane: Pn 08 sie, 2016 21:57 
Offline

Dołączył(a): Pt 05 sie, 2016 08:54
Posty: 6
To i ja dorzucę swoje dzisiejsze znalezisko...

https://www.youtube.com/watch?v=68L7n5Shd3I


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage