logo

Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne

Skarbnica informacji o łucznictwie i tradycyjnym wyrobie łuków i strzał.
Teraz jest So 21 kwi, 2018 00:31

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 17 lis, 2011 15:15 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1333
Lokalizacja: Eurazja
Jerzy Jackowski napisał(a):
a wiedza o historii Polski osoby ukrywającej się pod nickiem "Jopsa" jest żenująca


No to skoro twierdzisz, że "po obu stronach była chłopska piechota uzbrojona w łuki" - nie pozostaje mi nic innego jak prośba o podanie źródła. Gdzieś przecież musiałeś o tym przeczytaą lub usłyszeą, a aż tak starym by widzieą to osobiście byą chyba nie możesz :-P
No chyba, że tylko widziałeś współczesne grunwaldzkie "inscenizacje" i na nich opiera swoją wiedzę 8-)

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Ostatnio edytowano N 20 lis, 2011 23:11 przez jopsa, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 17 lis, 2011 18:20 
Offline

Dołączył(a): Wt 29 cze, 2010 19:33
Posty: 39
Lokalizacja: Warszawa
Witam.
miałem nie pisaą , ale skoro kolega wpisant "Jopsa" się domaga to wpisant Jerzy Jackowski podaje pierwszy z brzegu link do opisu bitwy
http://dumnizpolski.pl/content/view/64/36/
zajęło mi to dwie minuty :-D
a na poważnie to w tamtych odległych czasach pisarze na określenie łucznika i kusznika często używali tego samego słowa "sagitarius" - i tu jest problem dający pole do spekulacji.
a co do inscenizacji bitwy Grunwaldzkiej to zdarzało mi się braą czynny udział w turniejach łuczniczych i przez skromnośą nie napiszę ile razy wygrałem :-D
a raz przez przypadek zupełnie niechcący zostałem organizatorem takiego turnieju ;-)
Kolego Jopsa proszę, zakończmy tą dyskusję.
w sierpniu w Uniejowie robimy strzelanko na maksymalny zasięg , może kolega pojawi się z replika kuszy i bełtu, porównanie osiągów będzie interesujące i ciekawe dla publiki , zapraszam.
z łuczniczym pozdrowieniem
Jerzy Jackowski

_________________
Jurek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 17 lis, 2011 22:44 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1333
Lokalizacja: Eurazja
Cóż, w linku który Kolega podał (który nie jest bynajmniej żadnym źródłem historycznym!) nie ma dowodów na istnienie formacji pieszych łuczników pod Grunwaldem. Bo europejski łuk był w tym czasie do bani (poza łukami walijsko-angielskimi). Za to były dobre kusze, które dominowały również wśród jazdy pod Grunwaldem. Znalezione na polach bitwy strzały były wystrzelone z łuków konnych tatarów.

"Otóż jeśli chodzi o jazdę, to po stronie krzyżackiej było 51 chorągwi, po stronie polskiej także 51, a po stronie litewskiej 39. Chorągiew, podstawowa jednostka organizacyjna jazdy w tamtych czasach, składała się z 40 – 300 mniejszych jednostek zwanych kopiami. Każda kopia to 1 rycerz (kopijnik) + od 1 do 4 giermków (strzelców)."
"Uzbrojeniem zaczepnym strzelca, nie były kopie, ale miecze lub kordy i często także kusze, lub włócznie i oszczepy."

[ Dodano: Czw 17 Lis, 2011 22:06 ]
Teraz więcej o tzw. konnych "strzelcach". Posiadali oni "strzelby" (dawna nazwa kuszy), które w ich rękach były doskonalą bronią:

Naciągane nogą nawet w czasie galopu przez kółko u pasa i sznur z rolką były tylko nieco mniej szybkostrzelne od tatarskich łuków, za to można były z nich strzelaą na wprost w czasie ataku (z łuków nie) i bełty miały zdecydowanie większą siłę przebicia od strzał. Strzały najczęściej raniły, gdy bełty zabijały, nawet opancerzonych. No i kusze były bardziej celne. Strzelcy z kuszami stanowili cenną większośą polskiej konnicy przez cały wiek XV i XVI.
A my dziś udajemy, że kusza nie istniała. Może jeszcze będziemy udawaą, że rycerze nie mieli mieczy?

Mała dygresja. Łuk długi angielski tylko na początku zaskoczył kuszników z francuskiej armii. Potem kusze doskonalono, aż np. na początku XVI wieku wycofano dekretem wszystkie łuki z armii francuskiej, w ich miejsce wprowadzając kusze i broń palną.

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 30 lis, 2011 16:40 
Offline

Dołączył(a): Śr 30 lis, 2011 16:03
Posty: 1
Lokalizacja: Warszawa
Witam, to mój pierwszy post i już dodam swoje trzy grosze :P

Co do pieszych łuczników pod Grunwaldem to jest przypuszczenie, że po stronie krzyżackiej znajdował się oddział angielski. Jako źródło podam: Henryk Sienkiewicz, Ongiś i dziś. Bitwa pod Koronowem, s56 "Nie mieli już oni owych przesławnych, na wagę niemal złota opłaconych łuczników angielskich, którzy legli prawie wszyscy pod Grunwaldem."
Sienkiewicz przede wszystkim był pisarzem, a dopiero w późniejszej kolejności historykiem, przez co jego opracowania są traktowane z przymrożeniem oka. Do tego cytatu dodam jeszcze, iż zgodnie z opracowaniem, które czytałem, opierał się on na Długoszu.
Jeszcze podczas pewnej dyskusji słyszałem opis, w jaki sposób owi łucznicy zginęli, ale nie znam źródła.

Co do chłopskich łuczników, to byłbym bardziej ostrożny, jeśli chodzi o ich udział w polu. W uchwale szlachty wielkopolskiej z 26 stycznia 1403 roku czytamy, ze w przypadku grozacego najazdu wroga, chlopi i ze wsi królewskich i ze wsi rycerskich maja sie stawic do obrony kraju z rózna bronia równiez "cum arcubus". O ile użycie łuku do obrony zamków i miast można na tej podstawie udowodnią, o tyle w bitwie na otwartym terenie dla mnie jest to dalej nie wyjaśniona kwestia.

Sam chciałbym odtwarzaą litewskiego łucznika konnego, ale bez rumaka :). Więc ponowie pytanie już wcześniej stawiane: Czy natrafiliście na jakieś źródło (ewentualnie opracowanie), które by opisywało tą konkretną grupę?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 30 lis, 2011 22:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 15 lis, 2010 10:25
Posty: 146
Lokalizacja: 3 Planeta od SÂłoĂąca
Dorian napisał(a):
Jako źródło podam: Henryk Sienkiewicz, Ongiś i dziś. Bitwa pod Koronowem, s56 "Nie mieli już oni owych przesławnych, na wagę niemal złota opłaconych łuczników angielskich, którzy legli prawie wszyscy pod Grunwaldem."


Bez żartów, po co wychodzią w poście z czymś takim.. tym bardziej że antagoniści w tym sporze raczej są zgodni co do faktu braku pieszych łucznych wojów pod Grunwaldem

Gdyby Sienkieiwcz do problemu podszedł historycznie, logicznie i ekonomicznie biorąc to zagadnienie to skumał by że Szpitalnicy NMP musieli by na głowę upaśą inwestując duże pieniądze w ten jakże już przestarzały rodzaj broni, mając możliwośą zaciągnąą kuszników którzy byli o niebio skuteczniejsi względem opancerzonych wrogów.. Ale nie musiał bo beletrystyka ma swoje prawa i za nią chwała Sienkiewiczowi.

Pozdrawiam!

_________________
"Czlowiek roztropny w czasie pokoju zachowuje miecz u swego boku" Bear T/D 55# B.T. T/D "Cougar" 55#


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage