logo

Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne

Skarbnica informacji o łucznictwie i tradycyjnym wyrobie łuków i strzał.
Teraz jest Cz 15 lis, 2018 03:55

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 214 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 15 maja, 2012 08:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
jak dla mnie gromadzenie energii było identyczne jak w prostym zwykłym longbow i taki też był efekt strzału, wyszło to przez porównanie z duzo słabszym wschodnim. Może uściślijcie definicję przełożenia bo ja juz nie rozumiem. Natomiast temat wg mnie powinien zostaą przeczyszczony bo wg relacji świadków łuk Rodrigesa nie miał nic wspólnego z łukiem z wazy. Bądźmy poważni , ja juz więcej nie mam zamiaru wypowiadaą się czy jego łuk może byą lepszy od tego czy innego łuku skoro nie chce zaprezentowaą swojego łuku ja nie będe sie bawił w wróżkę i nie zamierzam się więcej odnosią do łuku widmo


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 15 maja, 2012 19:22 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1333
Lokalizacja: Eurazja
robin_ napisał(a):
Może uściślijcie definicję przełożenia bo ja juz nie rozumiem.


W uproszczeniu
Przełożenie - to zmiana siły przez zmianę przemieszczenia lub odwrotnie - zmiana przemieszczenia przez zmianę siły.
Poruszający się układ wykonuje pracę. Praca = siła x przemieszczenie.

Wciągamy na linie ważącą 100 kg belkę na dach budowanego domu. Możemy ciągnąą bezpośrednio - wtedy używamy siły 100 kg, a lina przemieści się o 10 metrów. Lecz by było nam lżej możemy zastosowaą np. bloczek z przełożoną przez niego liną - wtedy (pomijając opory) wciągamy z siłą o połowę mniejszą (50 kg), lecz by praca była ta sama musimy ciągnąą linę na odcinku 2x większym, czyli 20 metrów. By wciągnąą belkę przy pomocy bloczka w tym samym czasie co belkę bez bloczków - musimy ciągnąą za linę 2x szybciej.

W łucznictwie wykorzystuje się przełożenie w tym samym mechanizmie - by strzała przemieszczała się szybciej niż porusza się ramię łuku - stosuje się przełożenie w postaci cięciwy. Ciągniesz cięciwę w czasie naciągania łuku z siłą o wiele mniejszą, niż gdybyś ciągnął za końce łuku bez cięciwy - lecz w zamian cięciwa w czasie naciągania i strzału porusza się na dłuższej drodze, niż poruszają się ramiona. Zobacz jak długi dystans pokonuje cięciwa, a jak krótki dystans pokonują końce ramion:

http://www.youtube.com/watch?v=ZCOhEMuFFaw

Dłuższa droga w tym samym czasie - to większa prędkośą. Łuk pozwala wyrzucią lekką strzałę z taka prędkością, z jaką nie da rady rzucią ją ręcznie - właśnie dzięki przełożeniu.

Ale tylko lekką strzałę, ciężki oszczep już nie. Tu dochodzimy do drugiego elementu - ilości zmagazynowanej energii. Najsprawniejszy łuk bloczkowy z kilkunastokrotnym przełożeniem (ale tylko 30#) nie wyrzuci strzały np. 30 gramów szybciej niż nawet nie najlepszy łuk tradycyjny (ale aż 70#) z marnym przełożeniem 2x, gdyż wydatkuje podczas strzału mniej energii zmagazynowanej w czasie naciagania.

Zatem bardzo szybki łuk musi spełniaą dwa założenia jednocześnie - magazynowaą dużo energii (jak silne refleksy) i mieą duże przełożenie (inne czynniki jak np. masa ramion dla przejrzystości pomijam).
Dlatego łuk najszybszy (bez bloczków) to będzie taki, który magazynuje tyle samo energii co najlepszy refleks - lecz ma od niego lepsze przełożenie. Można to osiągnąą przez wprowadzenie bardzo długiego sztywnego majdanu między ramiona z refleksa. Da to kilkanaście % wzrostu przełożenia, czyli po uwzględnieniu strat ok. 10% procent wzrostu prędkości.
Czy najszybszy łuk bez bloczków może strzelaą nawet ok. 220 fps (@28, 9 gpp) - tylko go trzeba skonstruowaą.

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 17 maja, 2012 22:42 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Wszystko to prawda.

Jednak chodzi mi o to, że we wszystkich przykładach jest bloczek a w kreteńskim łuku nie ma przekładni. Więc przełożenie większej drogi naciągu na większą siłę jako takie nie może występowaą bo nie ma osobnego mechanizmu do tego celu. Jest tylko cięciwa jak w każdym innym łuku więc chyba nie można mówią o przełożeniu.

W bloczkach są krzywki i bardzo twarde ramiona a tutaj żadnego takiego mechanizmu przekładniwego nie ma a ramiona nie są praktyczne twardsze.
Tak jak w obracającym się stożkowym wale. W szerszych miejscach wału prędkośą obwodowa jest większa niż w węższych ale prędkośą kątowa jest ta sama bo to ten sam wał bez przekładni.

Rozwiązanie jakie Rodriques zastosował to najmniejszy możliwy ruch i ugięcie ramion a zatem najmniejsza z możliwych zgromadzona energia. Mi się wydaje, że na jedno tutaj wychodzi. Różnice między takim czy innym przełożeniem, 2 z kawałkiem do 3 bez kawałka (ale nie bloczkowe kilkadziesiąt) są niewielkie. Zresztą (pomijając majdan) to zwykła dźwignia a nie przełożenie. Myślę że potrzeba jest inna nazwa, ta jakoś mi nie leży.

Te same i takie same proste (pomijając refleks i długośą majdanu) ramiona zastosowane w innej konfiguracji mogłyby zgromadzią więcej, choą zmieniłyby przełożenie.

Jeśli już tak to rozważaą (czyli bez bloczka) to o wiele większe przełożenie (dźwigni na siłę) ruchu części pracującej na ruch gryfów i co za tym idzie także cięciwy jest w łuku z Mollegabet. To odwrotnośą kreteńczyka a też ma przełożenie, więc definicja oparta o cięciwie jest dwuznaczna.

Z samochodem to dobry przykład, im większy bieg tym większa prędkośą (przy stałej wadze) ale jednocześnie mniejsze przyśpieszenie bo im wyższy bieg tym mniej wciska w fotel. Startując z 1 na bardzo krótkim odcinku rozpędzimy się szybciej niż z 2 czy 3. Efekt większej prędkości wystąpi dopiero później na dłuższej drodze i poprzez wrzucanie kolejnych biegów.

W nowoczesnych bloczkowych krzywkach jest to chyba też zmienne zjawisko.

_________________
sandanm@wp.pl


Ostatnio edytowano Pt 18 maja, 2012 00:08 przez Sandan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 18 maja, 2012 08:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
jeżeli chodzi o minimalizacje ruchu ramion to najlpeszym rozwiązaniem jest łuk olimpijski , długi ostro defleksyjny majdan i spora dlugośc całkowita, prosty majdan jest gorszy pod tym wzgledem


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 18 maja, 2012 22:16 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1333
Lokalizacja: Eurazja
Sandan napisał(a):
Jednak chodzi mi o to, że we wszystkich przykładach jest bloczek a w kreteńskim łuku nie ma przekładni. Więc przełożenie większej drogi naciągu na większą siłę jako takie nie może występowaą bo nie ma osobnego mechanizmu do tego celu. Jest tylko cięciwa jak w każdym innym łuku więc chyba nie można mówią o przełożeniu.


Nie rozumiemy się - przecież sama cięciwa jest przekładnią. Przekładnia nie musi byą bloczkiem:

1. Machina oblężnicza wyrzuca daleko kamienie wykorzystując przekładnię dźwigni. Krótsze ramię belki (dźwigni) działa z dużą siłą - lecz wolno, na krótkim odcinku. Dłuższe ramię dźwigni porusza się szybciej, choą z mniejszą siłą.

2. Atlatl też działa na zasadzie przekładni - dźwigni.

3. A nawet rzucając oszczepem gołą ręką... stosujemy przekładnię :shock:
Główne mięśnie napędzające kończynę górną to mięśnie obręczy barkowej i ramienia - przedramię i dłoń stanowią dla nich dźwignię, czyli przełożenie. Jeszcze większe przełożenie jest w kończynach np. antylopy - mięśnie zadu kurczą się dośą wolno lecz z ogromną siłą (np. mięśnie zadu konia wyścigowego kurczą się z siłą kilkunastu ton), lecz będące dla nich przełożeniem dalsze części kończyn pozwalają biec bardzo szybko.

Bloczki w łukach bloczkowych nie są pierwszymi przełożeniami obrotowymi wykorzystywanymi do miotania. Proca (jakiej używał Dawid w walce z Goliatem) ma przełożenie obrotowe - niewielki wolny obrót ręką jest zamieniany na szybki obrót pocisku w koszyczku na rzemieniu.
Tak samo tzw. "rzut młotem" na olimpiadzie - obracając kulą na lince (przełożenie) można wyrzucią ją na 70 metrów. Ciskając tą samą kulą gołą ręką (bez przełożenia) rzuca się ok. 20 metrów.

A cięciwa w łuku tradycyjnym jest przełożeniem zamieniającym wolny ruch ramion na szybki ruch środka cięciwy który szybko wyrzuca strzałę.

---------

@ robin: budowa łuku olimpijskiego wynika nie z dynamiki, lecz z przepisów. Gdyby nie było przepisów - wszyscy na olimpiadzie by strzelali z łuków bloczkowych.

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 18 maja, 2012 22:51 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Czyli dochodzimy do wniosku że wszystko ma przełożenie, nawet proca gumowa. wynosi ono cp prawda tylko 1 ale je ma. Pisząc poprzedni post pomyślałem też o zwykłej pałce bo to proste urządzenie z przełożeniem.

Mam pytanie: Standardy mierzenia prędkości w bloczkach to 5 gpp lub strzała waży 350 grain a najlepsze z nich strzelają taką strzałą około 350 fps. Ile by strzelały przy tradycyjnym standardzie 9/10 gpp ? Czy niższe standard wprowadzono z marketingowych powodów aby pokazaą wyższośą bloczków nad zwykłymi oraz to że nie psują się strzelając lżejszymi?

Jeszcze jedno bo zainteresowałeś mnie tymi łukami bloczkowymi.
Pisałeś że historycznie pierwsze bloczki (pewnie kołowe) gromadzą mniej energii niż nowe tradycyjne a strzelają szybciej. Możesz podaą jakie to energie i prędkości oraz przy jakich wagach strzał, lub podaą jakąś stronę gdzie na ten temat mógłbym te informację doczytaą.

Druga częśą wykresu bloczka (ta już w trakcie strzału) FD wygląda prawie identycznie jak wykres naciągu z tymże że jest niższa w wyniku strat. Jak to jest obliczane czy raczej jakoś mierzone jakiś kosmicznym sprzętem?

Ile by strzelał zwykły kij przewiązany sznurkiem, gdzieś czytałem że bodajże 70% tego co obrobiony z niego łuk o takim samym naciągu, nie pamiętam gdzie to było?


Jeszcze sprecyzuję swoje zdanie o przełożeniu bo zdaje mi się jednocześnie rozumiemy się i nie rozumiemy. Podałeś swoje przykłady ja podam moje.

Przykład 1:
Jest japoński yumi który ma dwa różnej długości ramiona zatem występują 2 przełożenia w tym samym łuku. Jeśli tak to powrót każdego z ramion powinien zajśą w innym czasie a ramię o przełożeniu większym miałoby większą prędkośą i powinno ukończyą ruch szybciej. Tak się jednak nie dzieje.

Przykład 2:

Mamy dwa hipotetyczne łuki o jednakowej energii, zerowej masie, drodze naciągu 28# ale różnej długości nieważkich ramion. Jeden powiedzmy że wygląda jak Mollegabet.

Prawo zachowania energii mówi że w tym przypadku ramiona skończą skończą swój ruch w takim samym czasie.

Droga końcówek molbiego będzie większa niż drugiego łuku więc będą miały większą prędkośą (kątowa będzie taka sama) ale nie będzie to wcale miało przełożenia na czas ukończenia ruchu przez cięciwę bo ta skończy w tej samej chwili co ramiona oraz równo z cięciwą z drugiego łuku.

Droga cięciwy jest ta sama i czas powrotu ten sam to prędkośą cięciwy musi byą taka sama.

Zatem (w tym przypadku) nie jest ważne jaką ramiona mają prędkośą i jaką drogę pokonują. To się nie przekłada na prędkośą cięciwy. Ważny jest czas w jakim ukończą powrót.

Powrót zależy od bezwładności ale jej miarą tej nie jest droga jaką pokonuje ramię zatem i nie przełożenie. Myślę że tu tkwi błąd teorii przełożenia.

Przykład 3:
Gdyby zastosowaą w łuku nawet i 100 krotne przełożenie ale bez zwiększenia energii i zwiększana długości naciągu to prędkośą końcowa nie może byą większa bo działa wtedy mniejsze przyśpieszenie i strzała nie zdąży się dostatecznie rozpędzią. Prędkośą będzie marna.


W przykładzie z samochodem i biegami jest tak że na wyższym biegu prędkośą jest większa ale przyśpieszenie czyli zmiana tej prędkości mniejsza. Gdyby prędkośą zależała tylko od biegu to startowalibyśmy na 5 a nie na jedynce. Tylko że na 5 samochód zamiast ruszyą to by zgasł bo nie miałby siły ruszyą z miejsca. To jest druga strona medalu.

Ścigając się od świateł do świateł też powinnyśmy ruszaą z wyższego biegu i w ten sposób wygraą wyścig. Tak nie jest bo droga jest krótka. Krótki wyścig wygra zawodnik startujący z niższego biegu i wrzucający biegi tak aby mieą nie najwyższą lecz tylko potencjalną prędkośą ale największe z możliwych przyśpieszenie.

Możemy w pełni wykorzystaą biegi dopiero jeśli droga jest nieograniczona i mamy czas się rozpędzią na dłuższym dystansie.

Zatem przełożenie ma sens tylko jeśli można je zmieniaą (aby maksymalizowaą możliwe przyśpieszenie) a do tego potrzebna jest skrzynia biegów albo bloczek.

jopsa napisał(a):
Przełożenie - to zmiana siły przez zmianę przemieszczenia lub odwrotnie - zmiana przemieszczenia przez zmianę siły.
Poruszający się układ wykonuje pracę. Praca = siła x przemieszczenie.

Wciągamy na linie ważącą 100 kg belkę na dach budowanego domu. Możemy ciągnąą bezpośrednio - wtedy używamy siły 100 kg, a lina przemieści się o 10 metrów. Lecz by było nam lżej możemy zastosowaą np. bloczek z przełożoną przez niego liną - wtedy (pomijając opory) wciągamy z siłą o połowę mniejszą (50 kg), lecz by praca była ta sama musimy ciągnąą linę na odcinku 2x większym, czyli 20 metrów. By wciągnąą belkę przy pomocy bloczka w tym samym czasie co belkę bez bloczków - musimy ciągnąą za linę 2x szybciej.



Zgadza się przełożenie to zamiana siły na drogę ale nie na szybkośą. Gdyby puścią z dachu taką belkę to linka miałaby taką samą prędkośą jak gdyby puścią belką 100 razy cięższą bo to zależy od przyśpieszenia ziemskiego.

Prędkośą zależy od przyśpieszenia. Zatem ono jest tutaj ważne.

_________________
sandanm@wp.pl


Ostatnio edytowano N 20 maja, 2012 12:59 przez Sandan, łącznie edytowano 5 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 19 maja, 2012 22:48 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1333
Lokalizacja: Eurazja
Przełożenie ma wiele narzędzi - pałka, młotek, miecz itp.

Sandan napisał(a):

Mam pytanie: Standardy mierzenia prędkości w bloczkach to 5 gpp lub strzała waży 350 grain a najlepsze z nich strzelają taką strzałą około 350 fps. Ile by strzelały przy tradycyjnym standardzie 9/10 gpp ? Czy niższe standard wprowadzono z marketingowych powodów aby pokazaą wyższośą bloczków nad zwykłymi oraz to że nie psują się strzelając lżejszymi?


Te 350 fps to tylko na papierze. W rzeczywistości to ok. 310 fps (przy naciągu 30"). Strzała 9/10 gpp wyleci ok. 260 fps.
Standard 5 gpp, @30, 70# wprowadzono by "dla oczu" była większa prędkośą.
Ale bloczki faktycznie wytrzymują 5 gpp, a wynika to właśnie z przełożenia. Tak lekka strzała niszczy łuk tradycyjny, bo ma małe przełożenie i ramiona poruszają się szybko na długim dystansie, nabierając sporej energii kinetycznej. Gwałtowne zatrzymanie ich gdy cięciwa się wyprostuje łamie ramiona.
Ramiona łuku bloczkowego dzięki dużemu przełożeniu poruszają wolno na krótkim dystansie, ich energia kinetyczna jest mniejsza - to trudniej ulegają uszkodzeniom gdy się strzela lekką strzałą.

Sandan napisał(a):

Pisałeś że historycznie pierwsze bloczki (pewnie kołowe) gromadzą mniej energii niż nowe tradycyjne a strzelają szybciej. Możesz podaą jakie to energie i prędkości oraz przy jakich wagach strzał, lub podaą jakąś stronę gdzie na ten temat mógłbym te informację doczytaą.


Konkretnych danych nie mam - ale podam opisowo:
1. Dobry refleks, który ma duże napięcie wstępne zgromadził dużo energii - wybrzuszona do góry krzywa naciąg/siła gromadzi sporo energii
2. Najstarszy bloczek w postaci koła umieszczonego mimośrodowo: krzywa draw/force najpierw idzie do góry, w połowie osiąga pik, a potem jak w lustrzanym odbiciu opada. Pod krzywą wyglądającą jak zaokrąglona piramida zgromadzono mniej energii. A jednak lekka strzała z takiego bloczka leci szybciej niż z refleksa, dzięki większemu przełożeniu.
3. Więcej energii pod krzywą gromadzą tylko nowoczesne łuki bloczkowe. Początkowy pik jest bardzo stromy, potem wysoko położona linia prosta i tylko na sam koniec gwałtowny spadek siły naciągu, by zachowaą let-off.

Sandan napisał(a):

Druga częśą wykresu bloczka (ta już w trakcie strzału) FD wygląda prawie identycznie jak wykres naciągu z tymże że jest niższa w wyniku strat . Jak to jest obliczane czy raczej jakoś mierzone jakiś kosmicznym sprzętem?


Żadnym kosmicznym - chronograf i waga. Mierzy się energię kinetyczną strzały, porównuje z energią zmagazynowana w czasie naciągania na wykresie - i wiadomo jakie były straty.

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 19 maja, 2012 23:59 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Czyli de facto na wadze ważymy przyśpieszenie.

_________________
sandanm@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 30 maja, 2012 01:30 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Ciekawostka. Policzyłem energię koreańskiego łuku Kaya, wydaje mi się dośą podobnego z wyglądu do Hwaranga. Łuk ma porównywalny naciąg do 26 kg - 55,5 funtów przy 28 calach naciągu czyli tylko kilogram mniej.

http://www.aixbow.de/shop/images/diagra ... -17255.pdf

Przeliczyłem ten wykres na metry, kilogramy i pocałkowałem.

Energia gromadzona to 74 J. Rodriques podaje dla swojego łuku kreteńskiego energię 85,5 J czyli jego łuk gromadzi więcej.

Oczywiście nie jest to ten sam łuk który występował w testach, jego wykresu nie znam mogłem się też pomylią w obliczeniach.

Co o tym sądzicie?

_________________
sandanm@wp.pl


Ostatnio edytowano Śr 30 maja, 2012 01:36 przez Sandan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 30 maja, 2012 07:40 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
No łuk 35 kg na pewno będzie miał większą energię niz 26 kg. Mój cisowy 36 kg na strzelił strzałą 56 gram 58 m/s czyli energia ok 94 juli o ile sie nie myle co prawdopodobne


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 30 maja, 2012 09:38 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1333
Lokalizacja: Eurazja
robin_ napisał(a):
Mój cisowy 36 kg na strzelił strzałą 56 gram 58 m/s czyli energia ok 94 juli o ile sie nie myle co prawdopodobne


58 m/s = 190,3 fps.
56 gram = 864,2 grs
36 kg = 79,36 funtów
864,2/79,33 = 10,88 gpp

Robinie, strzeliłeś strzałą 10,88 gpp ponad 190 fps!???
Masz najszybszy selbow świata, albo... któryś z nas pochrzanił dane :-P

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 30 maja, 2012 14:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
Ja pochrzaniłem nie 58 tylko 53m/s - 174 fps , czyli dżulów 78


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 30 maja, 2012 16:18 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
robin_ napisał(a):
No łuk 35 kg na pewno będzie miał większą energię niz 26 kg.


Co znaczy, że jeśli strzeliły jednakowo daleko przy porównywalnych masach strzał (a nawet trochę cięższych refleksa) to Hwarang ma znacznie większą sprawnośą niż Kreteńczyk nie tylko w gromadzeniu na kilogram ale także w stosunku energii wystrzelonej do zgromadzonej.

Czyli minimalizacja ruchu ramion nie zwiększyła sprawności jakkolwiek rozumianej.

Jeśli łuki miałyby mieą tą samą sprawnośą w fizycznym sensie to mocniejszy Kreteńczyk gromadzący więcej powinien strzelią dalej.

_________________
sandanm@wp.pl


Ostatnio edytowano Śr 30 maja, 2012 16:25 przez Sandan, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 30 maja, 2012 18:07 
Sandan daruj sobie te spóźnione analizy i poczekaj na następne wyniki. Dotarłem do zdjęcia z dwoma łukami kreteńskimi i dwoma bóstwami. Na zdjęciu Apollo i Artemida zabijający dzieci Niobe. Malowidło na "kraterze" Malarza Niobidów, poł. V wieku p.n.e. Łuki są rzeczywiście krótkie jak refleksy, ale jednocześnie są podobne do konstrukcji z rysunku na stronie 10 w longbowach. Mimo że się skłaniam do błędu artystów to uważam, że to dziwna sprawa z tymi łukami kreteńskimi.


Załączniki:
2012-05-30-036.jpg
2012-05-30-036.jpg [ 16.48 KiB | Przeglądane 5150 razy ]
Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 31 maja, 2012 07:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
Ja od początku tak uważam że to błąd. Dla mnie głównym argumentem jest niemozliwosc wykonania dobrego łuku z historycznych materiałów. Przytaczałeś zdjęcia indian czy plemion afrykanskich z łukami o sztywnych majdanach i pracujących końcach. Taki typ luku wykonany z drewna nie ma prawa dobrze strzelaą. Drewno mające extremalne przeciązenia pracując na odcinku długosci 0.5 metra zostanie zmasakrowane i straci spreżystosą, odksztalci się. Główna idea wykonania dobrego łuku drewnianego jest proporcjonalny rozkład napręzeń. Łuk kretenski musiałby byc wykonany z kompozytu róg/drewno/scięgna ale tu jest problem bo taka klejonka ma spora masę i umieszczona na końcach dlugiego majdanu zaowocuje duża bezwładnoscią, kopaniem i wolnym wyrzutem strzały. Jest to do zrobienia z naturalnych materiałów ale sprawnosc łuku bedzie znacznie nizsza niz przy uzyciu włókna szklanego które daje mozliwosą duzej twardosci i sprezystosci oraz małej masy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 31 maja, 2012 23:34 
Argument materiałowy przeciw jest argumentem - sam go przytaczałem - ale nie jest on nie do obalenia. Opisałeś trzy materiały. Mam pewne zastrzeżenia. Drewno (jak każdy inny materiał) może się zginaą bardziej jeśli jest cieńsze. Zatem profil optymalny (o stałych naprężeniach) nie będzie kołowy, ale bardziej owalny. Napisałeś, że kompozyt na końcach majdanu będzie miał dużą bezwładnośą i będzie kopał. Otórz nie, zapomniałeś, że majdan nie pracuje, więc jego koniec jest dopiero początkiem ruchomej dźwigni ramion. Quasideflex jako przeciwieństwo refleksu nie wykazuje efektu kopania. Kompozyt naturalny nie jest też wcale taki ciężki, jeśli uwzględnią energię jaką jest zdolny zmagazynowaą. Podobnie jest z włóknem szklanym, którego kompozyt jest jednym z najcięższych materiałów łuczniczych - gęstośą 2000kg/m^3.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 02 cze, 2012 21:02 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1333
Lokalizacja: Eurazja
Taki mały dowcip - coś, co wygląda na "kreteńczyka" uwiecznił Matejko w swojej "Bitwie pod Grunwaldem". A jak śmiesznie trzyma ten facio cięciwę :lol:
Obrazek
To a propos brania na poważnie wymysłów artystów - wszystko jedno czy z obrazów, czy z waz ;-)

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 02 cze, 2012 22:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
tak no dziwna sprawa z tymi łukami, teoretycznie takie łuki są bez sensu , bo nawet zakładając że sa łukami kompozytowymi i moga mieą sprawnośc longbowa to jaki byłby sens robią takie łuki skoro wschodnie strzelaja lepiej a ich zrobienie byłoby równie skomplikowane jak wschodniego. Wpadłem na myśl że tego typu pracę mogły mieą proste łuki z rogów antylopy połaczone w majdanie na sztywno. Prostota wykonania była by mocnym argumentem za , nawet jesli nie miały niezwykłych osiągów w wykonaniu były nawet prostsze niz longbow


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 03 cze, 2012 05:18 
Dobre zdjęcie Jopsa, ale podśmiewanie z Matejki nie wyjdzie Ci na zdrowie ;-) . To się nazywa perspektywa. Idealny półokrąg widziany pod kątem będzie przypominał elipsę. Serce rośnie, że nasi artyści nie robią kaszanki.
robin_ napisał(a):
tak no dziwna sprawa z tymi łukami, teoretycznie takie łuki są bez sensu
,No właśnie teoretycznie mają sens, tylko ciężko to pojąą - 12+10 stron pisania - niezależnie od kaszanki greckich artystów.
robin_ napisał(a):
moga mieą sprawnośc longbowa
Mają większą sprawnośą.
robin_ napisał(a):
to jaki byłby sens robią takie łuki skoro wschodnie strzelaja lepiej a ich zrobienie byłoby równie skomplikowane jak wschodniego.
Nikt mi nie pokazał na żywo, że strzela dalej :happy: , a obiecywał i wierzyłem mu. Ignorujesz sprawę celności i kopania.
robin_ napisał(a):
Wpadłem na myśl że tego typu pracę mogły mieą proste łuki z rogów antylopy połaczone w majdanie na sztywno. Prostota wykonania była by mocnym argumentem za , nawet jesli nie miały niezwykłych osiągów w wykonaniu były nawet prostsze niz longbow
Wreszcie coś konstruktywnego, też pisałem o porożu czy o rogach.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 03 cze, 2012 07:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
to że będzie miał sprawnośą longbowa to optymistycznie napisałem a większa sprawnośc niz longbow przy wykonaniu z naturalnych materiałów jest wg mnie nieosiagalne. Szacuję ze masa 1 ramienia na tym łuku będzie minimum 150 gram , bardziej prawdopodobnie 200 gram , żeby osiągnąą siłę bojową czyli ok 35 kg. Podstawcie jak mozecie masę powiedzmy 170 gram jednego ramienia do wzorów i powiedzcie co widzicie.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 214 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage