logo

Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne

Skarbnica informacji o łucznictwie i tradycyjnym wyrobie łuków i strzał.
Teraz jest Cz 15 lis, 2018 04:13

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 214 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: N 13 maja, 2012 11:13 
Jesteś w błędzie Sandanie. Przy Twoich zdolnościach matematycznych rozczarowujesz mnie, że wciąż jeszcze nie przysfoiłeś sobie prawidłowo ścisłej definicji sprawności oraz energii pod krzywą naciągu.

Ja mam dośą gadania. Czekam na dalsze, pełniejsze testy. Sam również będę je robił. Chronometr zorganizuję. Przekonają was liczby skoro inne argumety nie skutkują.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 13 maja, 2012 11:27 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Rozumiem doskonale encyklopedyczną definicję sprawności, ile zgromadził a ile wydatkował. Rozumiem także inną definicję stosowaną w łucznictwie a Ty chyba nie. Ta definicja to ile łuk ma kg naciągu a jak daleko/szybko strzela i ta jest powszechnie stosowana. Definicja kilogramowa jest szersza niż oparta na energii, daje większe pole dla konstrukcji wliczając w to budowę łuków o tym samym naciągu a które gromadzą więcej.

Spróbuj zrozumieą i Ty że musiałeś trzymaą 10 kilo więcej żeby strzelią tyle samo. To że twój łuk pod krzywą ma mniej pola to świadczy że jest do bani i mało energii gromadzi. Sprawnośą w wydatkowaniu jest w tym wypadku nie istotna. Istotne są wyniki i zasięg w porównaniu do siły naciągu.

_________________
sandanm@wp.pl


Ostatnio edytowano N 13 maja, 2012 11:37 przez Sandan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 13 maja, 2012 11:41 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 10:11
Posty: 1384
Lokalizacja: Gliwice
Nie chodzi mi o siłę Twojego łuku, tylko to drugie zdanie. Przypadkowo zacytowałem 2 zdania.

Poza tym, Sandan ma rację. Odkąd pamiętam, a trochę już w łucznictwie siedzę, zawsze porównywało się łuki 15kg vs 15kg (przykładowo). Twój łuk strzela tak samo jak dobry łuk 26kg, który jest o 9 kg słabszy. Wynik na Twoją korzyśą jest szczęśliwym przypadkiem (bo akurat nie wiało, bo wionęło pod strzałę i poleciała trochę dalejitd.) różnica 1 m to tyle co nic.

To, że Twój łuk gromadzi X energii nie ma nic do rzeczy, skoro bije go (albo jest mu równy) znacznie słabszy kijek.

_________________
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 13 maja, 2012 11:53 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 15 lip, 2010 21:13
Posty: 523
Lokalizacja: okolice Raciborza
Nie rozumiem w czym problem. Wynik jest jasny - przewidywany przez większośą zainteresowanych tematem.

_________________
www.bolik.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 13 maja, 2012 13:04 
Jurek dzięki za punkt 5). Jopsa wybieram oczywiście 3) - zawsze!Poniższy cytat nie jest skierowany do Jurka, który potrafił docenią sparingpartnera jak i jego łuk.
Natomiast dla "obiektywnych" obserwatorów Vanira, Gherika i Sandana dedykuję następujący cytat bez komentarza (oprócz krótkiego słowa na cztery litery, bez cytatu) :
Jerzy Jackowski napisał(a):
wezme dwa krótkie łuki : 55 lbs by strzelią dalej niz kolega ze swojego 35 kg, oraz drugiego na 70 lbs , by kolega zobaczył ile mu jeszcze brakuje :-D ( to w temacie wyższości łuków długich nad krótkimi ).by wynik był rzetelny obaj postrzelamy z takich samych carbonowych sportowych strzał , oczywiście pożyczę koledze takowe strzały.nie jestem ekspertem od łuków kreteńskich, ale wiem, że tam łuki tez ewoluowały od łuków długich prostych do krótkich kompozytów, a momentem przełomowym były najazdy " ludów morza"miłego dniaJerzy Jackowski


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 13 maja, 2012 17:41 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
No ale co, do nas masz pretensje? Piszesz ironicznie "obiektywnych" w cudzysłowie tak jakbyśmy nimi nie byli albo mieli jakiś interes w pisaniu przeciwko Tobie. Szczerze mówiąc to można wysnuą taki wniosek ale nie o nas a przeciwnie bo zachowujesz się jakbyś miał jakiś zysk, sprzedawał te łuki albo ktoś Ci płacił.

Dziwne to jest tym bardziej bo zapowiadasz jakiś nowatorski łuk kreteński a przychodzisz na spotkanie z nabitym pastuchem elektrycznym w rurkę z hydraulicznego, który słabo strzela i szukasz poklasku na forum rzemieślniczym. Do tego spotkanie aranżujesz od kilku miesięcy zapowiadając sensację a tylko robisz sobie wrogów. Snujesz teoretyczne rozważania z których nic nie wynika, stosujesz kryteria których nikt poza Tobą nie stosuje i stawiasz się w sytuacji Rodriques kontra reszta świata. Twój łuk jest ciężki, nieporęczny, nieefektywnie zaprojektowany, brzydki i toporny w wykonaniu. Do tego nie jest nowatorski bo wygląda (chyba wygląda bo nie pokazałeś do tej pory) jak zwykły łuk prosty do tego źle wyprofilowany, w którego wykonanie nie włożyłeś żadnego wysiłku. Ludzie proszą Cię o zdjęcia a ich nie udostępniasz, spotykają się z Tobą w celu weryfikacji a swoją relacją sugerujesz jakbyś został oszukany i snujesz teorie spiskowe.

Na mój rozum to jest bezsensowne więc pytam się po co to robisz? Zamiast spotkaą się postrzelaą, pooglądaą inne łuki, pobawią się pośmiaą i spędzią czas w miłej atmosferze ewentualnie wypią piwo z nowymi znajomymi wprowadzasz niesnaski i nieporozumienia nic z tego chyba nie mając. No chyba że jest inaczej albo moje odczucia są słuszne i chodzi tylko o pieniądze.

I proszę Cię serdecznie nie traktuj tego postu jako atak bo nie jest to moim celem. Piszę to dlatego aby Ci uświadomią jaki jest odbiór Twoich postów na forum. Podobnie jak inni nie jestem zawistny czy życzę Ci niepowodzenia. Jest dokładnie na odwrót - z zainteresowaniem śledzę rozwój tematu, byłem bardzo ciekaw testów i wyglądu twoich łuków miałem nadzieję, że zobaczymy coś nowego i wszyscy forumowicze na tym skorzystają. Więc nie zniechęcaj się, pracuj dalej i doskonal warsztat rzemieślniczy ale popracuj równocześnie nad komunikacją społeczną, taka jest moja rada.

_________________
sandanm@wp.pl


Ostatnio edytowano Wt 15 maja, 2012 03:17 przez Sandan, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 13 maja, 2012 18:06 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 10:11
Posty: 1384
Lokalizacja: Gliwice
Po raz kolejny powiem, że zgadzam się z Sandanem. Trochę mnie ubiegł w odpowiedzi.

Nikt Ci tu źle nie życzy, wręcz przeciwnie. Przecież po to powstało to forum (posłuchaj jednego z "ojców założycieli" ;) ).

Po prostu przechwalasz się nie wiadomo czym, głosisz teorie, które pierwszy raz ktokolwiek tu na forum "słyszy", a potem masz pretensje do całego świata, że Cię ludzie poprawiają pomimo tego, że wyniki świadczą same za siebie.

Przesadzam?
Rodrigues napisał(a):
Ale będzie on klasą sam dla siebie bo przecież nikt nie wystawi godnego przeciwnika.
Byą może to żart, byą może nutka ironii, ale mam nieodparte wrażenie, że mówisz to z pełnym przekonaniem.

Śledzę temat od początku, jak napisałem to wcześniej, dopiero teraz włączyłem się w dyskusję bo jestem po prostu rozczarowany. Na prawdę myślałem i miałem nadzieję, że będziesz miał jakiś "uber" łuk, a okazał się to zwykły, sztywny kijek (niemal).
Na prawdę chciałbym, byś "wynalazł" coś nowego, wprowadzającego nieco odświeżenia do "przestarzałego" świata łucznictwa, i życzę Ci tego. Nie zachowuj się po prostu jak dziecko.
Podobnie dyskusja o słomiankach... Nie potrafisz przyjąą do świadomości czegoś, z czym się nie zgadzasz. Takie jest moje wrażenie.
Na marginesie, bo zapomniałem wcześniej, mam informację do dopisania w tamtym temacie, co też zaraz uczynię.

Pozdrawiam.

@Sandan
Sarkazm w post scriptum mogłeś sobie darowaą, bo znowu wybuchnie kłótnia.

_________________
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)


Ostatnio edytowano N 13 maja, 2012 18:07 przez Vanir, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 13 maja, 2012 21:00 
Sprawiedliwości mi nie oddajecie, ani nie odpowiadacie na cytat, więc powtórze:
Jerzy Jackowski napisał(a):
wezme dwa krótkie łuki : 55 lbs by strzelią dalej niz kolega ze swojego 35 kg, oraz drugiego na 70 lbs , by kolega zobaczył ile mu jeszcze brakuje :-D ( to w temacie wyższości łuków długich nad krótkimi ).Jerzy Jackowski
Podniosłem tą rękawicę i zadałem kłam tym kozackim twierdzeniom. Nie moja wina, że ten który miał mnie przestrzelią łukiem 55# i zdystansowaą łukiem 70# nie przyniósł deklarowanego łuku, a ścislej nie pomierzył jego naciągu. Było to nieprofesjonalne i czuję się zlekceważony. Jeśli chodziło tylko o testy, a nie o sportową rywalizację to tym bardziej nie jest ok. Może ja sobie nie życzyłem prezentowania łuku nad którym wciąż pracuje. Odpowiedziałem jednak honorowo na wyzwanie, ale sparingpartner wystawił rezerwowy skład. Teraz twierdzicie, że przegrałem, bo ledwo wygrałem z rezerwowym składem.

Na miły Bóg zapytajcie Bibika i Miecha w jakich warunkach posłałem najdalej swoją pierwszą konkursową strzałę (wcześniej była rozgrzewka na strzałach z Dechatlonu).

Za wasze fantazje i zawody nie odpowiadam. Role się zamieniły: teraz to ja jestem praktykiem, a Wy teoretykami.

P.S. Jeśli uważasz Sandan, że nie włożyłem pracy w wyprofilowanie łuku to świadczy to o dwóch rzeczach. Po pierwsze o naiwności, że niewyprofilowany łuk poniósłby strzałę na prawie 300m (gdyby łuk mimo niewyprofilowania tak strzelił to byłby najlepszym modelem na świecie, więc Twoja analiza rozczarowuje). Po drugie świadczy to jak mnie nie doceniasz.


Ostatnio edytowano N 13 maja, 2012 21:35 przez Rodrigues, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 13 maja, 2012 21:13 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 10:11
Posty: 1384
Lokalizacja: Gliwice
Rodrigues napisał(a):
Za wasze fantazje i zawody nie odpowiadam. Role się zamieniły: teraz to ja jestem praktykiem, a Wy teoretykami.


I tu się z Tobą zgadzam.
Ale czego się spodziewałeś chwaląc się nie wiadomo jak swoim łukiem? :) Że będziemy patrzeą z boku na zasadzie "A, kolejny łuk, kolejne testy, to już nudne..."?
Nie twierdzę, że zakończyłeś prace nad łukiem. Jeśli uda Ci się jeszcze coś z niego wycisnąą, byłoby świetnie, bo na prawdę jestem ciekaw jak daleko można strzelią z łuku (wszyscy znamy legendy o 500m strzałach, ale najdalszy jaki znam to rekord Pana Jerzego, bodaj 322m o ile mnie pamięą nie myli (dobrze pamiętam Panie Jurku?) i 375m z łuku Barnett Vortex, ale nie pamiętam rekordzisty (bodaj nie w Polsce, ale tego też pewien nie jestem). Chciałbym kiedyś widzieą kogoś, kto tradycyjnym łukiem pobije compound'a. Na prawdę. I życzę Ci tego. Nastawiłeś nas w taki nie inny sposób, to się teraz pogódź z krytyką.

Warunki warunkami, może się okazaą, że nawet przy idealnych wynik byłby podobny. Było minęło.

Swoją drogą i abstrachując od tematu, żeby rozluźnią atmosferę trochę. ;)
Kilka dni temu natknąłem się na taką oto dyskusję.
http://www.knieja.pl/forum/viewtopic.ph ... 34f5785c55

Chciałbym miec łuk, który "wali" na taki odległości :D
Dobrze, że to już przestarzała dyskusja, ale niestety na rynku jest nadal wielu takich "ekspertę" ;/

_________________
"Obce rzeczy dobrze wiedzieć, swoje- obowiązek"- Autor nieznany

Pagancraft na Facebooku :)


Ostatnio edytowano N 13 maja, 2012 21:16 przez Vanir, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 13 maja, 2012 21:19 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 15 lip, 2010 21:13
Posty: 523
Lokalizacja: okolice Raciborza
Bez drugiego testu z chrono chyba się nie obejdzie. My jedno, Rodriguez drugie. Rodriguez, my na forum robimy łuki bo jest to niezła frajda, pewnie też tak to traktujesz ,ale Twoje podejście jest nie do końca zdrowe. Traktujesz to jak poważną walkę " ja muszę mieą najlepszy łuk". Nie lepiej przymknąą oko, zaśmiaą się i pogrozią palcem mówiąc "ha, ale zobaczycie następnym razem! " i potraktowaą to jako zabawę. Jeszcze nikt na forum nie starał się wywyższaą ze swoimi dziełami, a wszystkie wskazane błędy przyjmowaliśmy z pokorą i z uśmiechem świadomi swojej nieudolności :]

_________________
www.bolik.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 13 maja, 2012 21:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
Dla mnie wniosek jest taki jaki musiał byą - łuk z krzywą naciągu prostego longbowa strzela jak longbow. 80 funtowy longbow cisowy strzałą 34 gram strzelił ostanio 260 metrów, na bank by dobił do 280 na flajcie a może i dalej. 60 funtowy hwarang strzela tyle samo i wszystko się zgadza, porządek swiata łuczniczego pozostaje bez zmian.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 13 maja, 2012 22:22 
Offline

Dołączył(a): Śr 21 lip, 2010 17:31
Posty: 90
Lokalizacja: ÂŁĂŞczyca
nie wyobrażam sobie strzelania z łuku rodrigeza do celu np tarczy w lesie hehe np z pozycji klęczącej, z hwaranga jak najbardziej ,nawet z pozycji odwróconej- no i ten wygląd i dźwięk przy oddaniu strzału niezapomniany :-)
dla mnie to urządzenie przypominało bardziej machinę miotająca ale ok nie o wygląd chodziło ,ja jednak kocham piękny kształt scyta lub łuku koreańskiego; samo piękno dla oka

_________________
Grozer turek TRH 70# ,bioturek 65#, biohunisch 60# ,aha bloczek hoyt prohawk 60#
hwarang55#,windfighter 55#


Ostatnio edytowano N 13 maja, 2012 22:25 przez bibik, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 13 maja, 2012 23:31 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 06 lut, 2007 17:44
Posty: 1992
Lokalizacja: Żywiec / Kraków
Niestety, tylko wy wiecie jak wygląda to cudo. Nikt inny nie, bo zdjęą nie ma. :-?

_________________
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 14 maja, 2012 02:41 
Zdjęą nie ma i nie będzie, bo po co zaśmiecaą forum tą szkaradą, do tego tak kiepsko strzelającą ;-) .

Niestety w kancelarii patentowej powiedzieli, że takie zdjęcie mogłoby unieważnią patent. Na pikniku naukowym na stanowisku urzędu patentowego również to potwierdzili. Nie podobają mi się te ich zasady, bo te tajemnice za nic mają prawo autorskie tylko inne względy. Przez przyzwoitośą względem siebie będę forsował ten pomysł.

Dla tych co uważają, że jestem bezkrytyczny mam niespodziankę. Od razu wyjaśniam, że ochłonąłem i ma ona przyjacielski i przemyślany charakter, żeby nie wyglądało, że chce zaszczuą forum.

Mianowicie rzucam przyjacielską rękawicę Robinowi w kategorii zasięgu ogólnie pojętego longbow unlimeeted bez prowadnicy (sippera). Chciałbym, aby nie było marudzenia o kilogramach naciągu, masach i długościach strzał czy bolączkach naciągania, a także o kwestiach materiałowych. Jedynym ograniczeniem jest brak prowadnicy.

Wiem, że Ty jesteś wysoko, a ja nisko, więc masz prawo odmowy. Przemyśl warunki lub zaproponuj inne i napisz czy podnosisz rękawicę?


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 14 maja, 2012 09:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
nie widzę w tym większego sensu, jak juz pisałem kilka miesięcy temu drewniane longbow jakie robię nie są łukami flajtowymi, maksymalny zasięg nie przekroczy 300 m.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 14 maja, 2012 11:03 
robin_ napisał(a):
Dla mnie wniosek jest taki jaki musiał byą - łuk z krzywą naciągu prostego longbowa strzela jak longbow. wszystko się zgadza, porządek swiata łuczniczego pozostaje bez zmian.

Dla mnie sens jest taki, aby tym razem ponad wszelką wątpliwośą wykazaą praktycznie wyższośą quasideflexu nad zwykłym longbowem (jeśli chodzi o reflex to czekam na śmiałków z godnym naciągiem).

Jeśli mi zaufasz to możemy to zrobią korespondencyjnie. Natomiast z mojej strony nie ma problemu ze śmignięciem do Łodzi.

Albo podaj realne kryteria przy których jesteś w stanie uznaą wyższośą omawiananego modelu nad innym modelem (wymień jakim). Proszę jednak, abyś nie przytaczał wyników uzyskanych bełcikami z sippera 1222m. Chodzi mi o coś namacalnego, a nie w stylu lądowania na Księżycu amerykanów.


P.S. Przepraszam innych użytkowników, ale nie jestem w stanie wszystkim odpowiadaą. Jest wiele niedopowiedzeń, nieścisłości, błedów, offtopów, nieporozumień i wzajemnego niezrozumienia.


Ostatnio edytowano Wt 15 maja, 2012 02:15 przez Rodrigues, łącznie edytowano 2 razy

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 14 maja, 2012 16:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
Nie ma opcji żebym strzelał 20 gramową flightową strzałą ze 100 funtowego cisowego longbowa, na 90 procent zakończyło by się to uszkodzeniem łuku. jeżeli chcesz porównaą sprawnośą swojego łuku z cisowym longbow to kup chrono i strzel uzywając standardu 9gpp 28 cali. najlepsze moje cisy strzelaja 177 - 178 , jak osiagniesz 180 to będziesz lepszy. 99 procent ludzi z tego forum traktuje łucznictwo jako przyjemnośą, dobra zabawę i wspólne spotkania ze znajomymi.Twoje posty sa jak na mój gust trochę za agresywne i raczej razem nie postrzelamy chyba że zmienisz z czasem nastawienie do tematu

_________________
www.nawalny-bows.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 14 maja, 2012 22:18 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1333
Lokalizacja: Eurazja
robin_ napisał(a):
Dla mnie wniosek jest taki jaki musiał byą - łuk z krzywą naciągu prostego longbowa strzela jak longbow (...) porządek swiata łuczniczego pozostaje bez zmian.


Podczas dyskusji z Rodriguesem w innym wątku wyszło że "kreteńczyk" miał gorszą krzywą naciągu niż dobry longbow. I mimo to strzelał na teście całkiem nieźle, zwłaszcza po uwzględnieniu, że była to prowizorka. Teoria przełożenia jak najbardziej się sprawdziła, nie sprawdziło się tylko konstrukcja "kreteńczyka" która przy doskonałym przełożeniu (zaleta) miała marną krzywą naciągu (wada). Porządek świata łuczniczego może się zmienic, gdy Rodrigues pójdzie dalej, tylko nieco innym tropem i zmajstruje łuk nie tylko z dobrym przełożeniem, ale i dobrą krzywą naciągu - a to jest możliwe.

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 14 maja, 2012 23:34 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Wydaje mi się to nawet bardzo proste. Najprościej to zrobią refleks w ten sposób zwiększając napięcie wstępne.

Cały czas ta idea przełożenia do mnie nie przemawia. Może się mylę ale dla mnie to tylko zwykła dźwignia. Nie mówię tu o przełożeniu rozumianym jako wydłużanie majdanu bo z tym się zgadzam w tym sensie, że można daą krótsze ramiona i uzyskaą tą samą długośą naciągu. Ja myślę że tak większośą z nas to pojmuje.

Natomiast samo przełożenie jako cecha fizyczna nie istnieje bo nawet nie ma określonego wymiaru. Nie jest ani metrem ani kilogramem ani sekundą. Zatem formalnie albo nie wiadomo czym ono jest albo go nie ma wcale.

Rzekomy (według mnie) bonus przełożenia polega tylko na zmniejszeniu ruchomej masy. Natomiast jeśli teoretyczne ramię nie ważyło by nic to i tak nie mogło by powrócią szybciej (a tak wynika z przełożenia) bo zgromadzona energia pozostaje stała. Różne jest tylko ramię dźwigni i siła działająca na końcówkę ale całośą pomnożona razem się nie zmienia. Łuk ma przyśpieszyą strzałę na drodze powiedzmy 28 cali z takim czy innym przełożeniem to bez znaczenia bo wykona taką samą robotę. To zwykły mnożnik i nic więcej. Rozumuję czysto fizycznie.

Powrót ramion nastąpi w tym samym czasie bo moc nawet przy różnych długościach dźwigni jest ta sama. Czyli układ wykona tą samą pracę w tym samym czasie.

Prościej byłoby nie używaą pojęcia przełożenia a pozostaą przy zwykłej starej masie i jej rozkładzie lub wprowadzią nowe pojęcie "gęstośą energii" czyli ile jej zgromadzono na jednostkę masy ramienia. Tak to cały czas rozumiem i dlatego precyzuję bo cały czas się mam wrażenie w tym temacie mijamy i myślimy każdy o czym innym. Może jestem w błędzie i będę musiał zrewidowaą ten pogląd ale wtedy czym konkretnie by było owo przełożenie?

_________________
sandanm@wp.pl


Ostatnio edytowano Wt 15 maja, 2012 00:34 przez Sandan, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 15 maja, 2012 00:46 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1333
Lokalizacja: Eurazja
Przełożenie jest niezwykle istotne.
Odejdźmy dla przykładu na chwilę od łucznictwa do automobilizmu.
Samochód jedzie na czwartym biegu - ile byś nie cisnął na pedał gazu, to powyżej np. 150 km/h nie pojedziesz. Lecz wystarczy zmienic przełożenie na skrzyni biegów przez włączenie nadbiegu (czyli biegu piątego a najlepiej szóstego) - i prędkośc rośnie.
Wynika to z faktu, że tłoki mają graniczną prędkośc pracy.

Tak samo w łuku. Ramiona które mają swoją masę i bezwładnośc mają graniczną prędkośc poruszania się. Naprężona belka nie wyrzuci szybko położonej na jej końcu kuleczki, ile byś energii w tej belce nie zmagazynował.
Lecz zastosowanie cięciwy już pozwoli wyrzucic tej belce pocisk szybciej, bo cięciwa wprowadza przełożenie - nie tylko siły, ale i prędkości.

Najlepiej widac efekt przełożenia na bloczkach.
Płyniesz jachtem, puściłeś szot grota. Głowny żagiel (grot) wolno się przemieszcza - za to puszczona linka szota zasuwa prędko, bo przeszła przez system bloczków zmniejszających siłę, lecz zwiększających prędkośc.

Bloczki w łucznictwie też wprowadzają efekt przełożenia. Zobacz na jakimś filmie na youtube jak wolno ruszają się ramiona łuku bloczkowego podczas strzału. Lecz cięciwa (i strzała) mknie jak szalona - dzięki przełożeniu. Łuki bloczkowe starego typu magazynują mniej energii niż najlepsze łuki bez bloczków - lecz dzięki przełożeniu są w stanie posłac lekką strzałę szybciej.

Ostatni przykład: dawna kusza stalowa ma marne przełożenie. I strzelając nawet najlżejszym bełcikiem 220 fps nie przekroczysz, chocbyś zmagazynował mnóstwo energii przez zastosowanie siły naciągu rzędu tony. Lecz wystarczy dac kuszy bloczki - i przekraczasz te 220 fps znacząco. Bo bloczki dały przełożenie prędkości.

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 214 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage