logo

Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne

Skarbnica informacji o łucznictwie i tradycyjnym wyrobie łuków i strzał.
Teraz jest Wt 12 gru, 2017 18:00

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 214 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: So 14 kwi, 2012 10:55 
Skoro Pan tak ceni pracę (nick job-sa) to raczej nie powinien wykorzystywaą Pan pracy innych łuczarzy i wszystko wykonaą samemu. Poza tym Pana łuk z wydłużonym majdanem będzie zbyt miękki i nie będzie optymalnie wykorzystywał ramion łuku pierwotnego.


Ostatnio edytowano Wt 17 kwi, 2012 06:46 przez Rodrigues, łącznie edytowano 2 razy

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 14 kwi, 2012 12:20 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 15 lip, 2010 21:13
Posty: 523
Lokalizacja: okolice Raciborza
No jak dzieci :D
a akurat ta dwójka Panów już dawno wyrosła z lat szczenięcych (bez obrazy) :]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 14 kwi, 2012 12:29 
Apropo łuku Epirusa. Sam łuk z filmu to zwykły łuk olimpijski, tylko trochę stylizowany. Natomiast w czołówce filmu (mowa narratora) pojawia się "malowidło ścienne" z łukiem "Epirusa" bardzo podobnym do mojego. Oczywiście to ja doszukałem się w nim podobieństwa do swojego łuku, a nie robiłem swój na wzór tamtego.

Gdyby ktoś potrafił zdobyą zdjęcie tego "malowidła" z czołówki narratora z filmu byłoby super. Ja nie posiadam takich umiejętności hakerskich. A może ten film jest na płytach DVD - ostatnio następuje to bardzo szybko.


Ostatnio edytowano Wt 17 kwi, 2012 06:48 przez Rodrigues, łącznie edytowano 2 razy

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 15 kwi, 2012 03:07 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1332
Lokalizacja: Eurazja
Rodrigues napisał(a):
Pana łuk z wydłużonym majdanem będzie zbyt miękki


jak po wydłużeniu majdanu siła naciągu spadnie np. o 10 funtów - to po prostu wystarczy wziąą ramiona z łuku o 10 funtów silniejszego

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Ostatnio edytowano Wt 17 kwi, 2012 04:52 przez jopsa, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 15 kwi, 2012 18:40 
Dzięki Nicolaus.

Zaskoczyłeś mnie Sandan. To o obrażaniu Indianan nie było o Tobie. Jeśli ktoś pisze, że ich łuki były lub są słabe to jeszcze nie taka obraza jak użycie pięciu perioratywnych epitetów. Może jednak zmieniłbyś zdanie o łucznictwie indiańskim jakbyś zapoznał się z łukami "wielokrotnymi", występującymi tylko u Indian.

Kurczę ten film jest już na DVD. Może ktoś ma i zrobi zdjęcie o które prosiłem. Sandan Ty kiedyś coś informatycznegi robiłeś, może byś ściągnął?


Ostatnio edytowano N 15 kwi, 2012 19:19 przez Rodrigues, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 15 kwi, 2012 19:21 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 856
Lokalizacja: Ozorków
Chyba jednak nikogo nie zaskoczę gdyż całkowicie zgadzam się z argumentacją, że nie o mnie, bo ani indiańskich konotacji i korzeni nie posiadam ani się za malowanego czerwoną farbą nie uważam i to niezależnie czy mówimy o Indianach w Indiach, Hindusach w Ameryce czy o żółtoskórych zdobywcach cieśniny Beringa. Nie przeszkadza mi to jednak doceniaą amerykańskich zdolności łuczniczych, co niniejszym czynię ;-)

Na poważnie to wcale nie myślę, że indiańskie łuki są słabe a wręcz przeciwnie. Zatrute strzały działają tak jak powinny czyli pozyskują pożywienie, po prostu sposób zabijania mają inny. W aspekcie survivalowym zapewne są to łuki optymalne, możliwe do zrobienia na miejscu, celne, skuteczne i pomysłowe.

Zaś ze skutecznością nie zatrutych strzał indiańskich chyba najdogłębniej zaznajomił się wielki i znany miłośnik Indian gen. G. Custer. To najlepszy przykład czym kończy się niedocenienie indiańskiego łucznictwa.


Rodrigues napisał(a):
Gdyby ktoś potrafił zdobyą zdjęcie tego "malowidła" z czołówki narratora z filmu byłoby super.


Proszę bardzo.

Obrazek

i jeszcze plakat

Obrazek

Gdzie mogę się z tymi łukami "wielokrotnymi" zapoznaą ?

_________________
sandanm@wp.pl


Ostatnio edytowano N 15 kwi, 2012 19:42 przez Sandan, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 15 kwi, 2012 22:57 
Dobra i szybka robota Sandanie :happy: . Tak właśnie wyobrażam sobie łuk kreteński (pierwsza ilustracja). Coś jest zatem na rzeczy, bo ten model się tu i ówdzie przewija. Może uda Ci się znaleźą coś jeszcze, skoro to znalazłeś tak szybko. Niestety historycy z forum nie mają nic do powiedzenia na temat tego rodzaju łuku kreteńskiego.

Przez łuki wielokrotne Indian rozumiałem łuki podwójne "penobscot coastel native american double bow":
http://www.woodlandarchery.com/prod12.htm

Na starym Arcusie też coś o tym było. W necie są też gdzieś piękne ryciny różnych takich łuków.

Chyba nawet w TBB nie opisują takich łuków (jest tylko jeden współczesny "podwójny inaczej"). Nie wypowiadam się tu o jakości ich mechaniki, ale świadczą one o zaawansowanej myśli konstrukcyjnej Indian oraz dążeniu do łuków mocnych i sprawnych.

I jeszcze coś z forum angielskiego:
http://www.primitivearcher.com/smf/inde ... ic=10369.0


Ostatnio edytowano Pn 16 kwi, 2012 13:38 przez Rodrigues, łącznie edytowano 3 razy

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 17 kwi, 2012 07:38 
jopsa napisał(a):
Rodrigues napisał(a):
Pana łuk z wydłużonym majdanem będzie zbyt miękki
jak po wydłużeniu majdanu siła naciągu spadnie np. o 10 funtów - to po prostu wystarczy wziąą ramiona z łuku o 10 funtów silniejszego
To nie jest dobry tunning robią z twardego łuku miękki. Nawet nie o to chodzi, że np. ja lubię łuki najtwardsze.Chodzi o marnotrastwo energii, którą mógł magazynowaą twardy łuk. Łuk miękki nie wykorzysta zatem tej całej energii. Czyli zamiast mieą lżejsze ramiona np. nietunnigowanego łuku miękkiego mielibyśmy cięższe ramiona łuku tunningowanego z twardego na miękki. Zatem ostatecznie mamy marnotrastwo masy łuku. Owszem w łuku o lepszym przełożeniu masa mniej "przeszkadza", ale po co robią cięższe ramiona jak można lżejsze.

Wiem, że bardzo trudno zrozumieą, że ramiona w łuku "wydłużonym" mogą mięc taką samą masę jak w niewydłużonym o tym samym naciągu. Natomiast w łuku wydłużonym miększym ramiona mogłyby byą lżejsze! Aby to osiągnąą należy zaprojektowaą i zrobią ramiona do danego łuku, a nie iśą na łatwiznę i braą ramiona z krótszego łuku twardszego.

Kwestia masy ramion była już tłumaczona pod koniec tematu o longbowach. Dokończenie tego tłumaczenia znajduję się w temacie "Rafals i jego łuk", a także krótka wzmianka znajduję się w temacie "Strzały typu flight" lub "Różne rodzaje refleksów" (nie pamiętam, w którym). Dodam, że w tej kwestii Rafals jest praktycznie w 100% zgodny ze mną.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 17 kwi, 2012 11:16 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 06 lut, 2007 17:44
Posty: 1992
Lokalizacja: Żywiec / Kraków
Proszę się trzymaą tematu. :roll:

_________________
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 17 kwi, 2012 13:44 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1581
Lokalizacja: lodz
jakbym miał czas to bym zrobił taki łuk jak na ilustracji z chińskimi znaczkami czyli typowy "kreteński" żeby pomierzyą osiągi i krzywe naciągu, ale że czasu nie mam to nie zrobię bo mi szkoda materiału i roboty żeby udowadniaą że od tysiącleci byli łosie co na odwrót cięciwy zakładali. Rodriqez powinien zrobią dokładnie taką replikę do publicznego przetestowania skoro tak go ten problem dręczy. Można robią i demonstrowaą bez obawy o plagiat i patenty bo historycznych modeli patentowaą nie można podobnie jak historycznych czy literackich nazw , stąd mogłem sobie nazwaą firmę Camelot albo nawet jakbym chcial to Akropol ;-)

_________________
www.nawalny-bows.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 17 kwi, 2012 14:58 
Dzień testów się zbliża: pierwszy maja Panie Jackowski?

Nie boisz się Robinie, że w ich obliczu, takimi jak powyższe wypowiedziami nadszarpniesz swój autorytet dotychczas niepodważalny. Zważ, że ja mogę testowaą wcześniej.

Co do nazwy to już ją ukułem (inną), a historycznośą nie jest jasna, więc problemu nie ma.

Obstawiajcie forumowicze ile jest wart łuk kreteński (nie chodzi o cenę). Niedługo się okażę czyja ocena okażę się profesjonalna, a czyja dyletancka.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 17 kwi, 2012 15:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1581
Lokalizacja: lodz
jeżeli łuk będzie wyglądał identycznie jak na wazach greckich to jestem pewien jego lipności. Mówimy o replikach a nie o swobodnych interpretacjach. Podejrzewam że łuk który ty masz nie jest repliką bo na takim łuku jak na rysunkach nierealne jest osiągnięcie liniowego naciągu. A autorytetu się nadwyrężaą nie boje bo żadnym autorytetem nie jestem i jak się pomylę to tym lepiej, bo będzie ciekawie ,ale o dobre wino mogę się śmiało zakładaą. A żeby powiedzieą coś na temat porównania to trzeba użyą łuków o podobnej sile naciągu i na podobnych strzałach. Żaby nie było że wyciągniesz 45 kg łuk i strzałę 15 gram a porównasz go z koreańczykiem 32 kg na podobnej strzale


Ostatnio edytowano Wt 17 kwi, 2012 15:54 przez robin_, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 17 kwi, 2012 17:33 
Aaaa, teraz już ostrożniej formułujesz tezy :-D .

Mój łuk jest bardzo podobny do tego z chińskim podpisem. Jest trochę dłuższy, ma "niższą" cięciwę i "defleks" nie dochodzi, aż do kąta prostego. Postaram się jednak umieścią jakieś zdjęcie w cieniu albo za folią lub coś w tym stylu. Trudno mówią o replice na podstawie jednego czy dwóch rysunków, tym bardziej, że twierdzisz, że takiego łuku oryginalnie nie było (pomyłka to się nie liczy). Kształt łuku jest opisywany cały czas w tym temacie oraz w longbowach, więc zdziwią się może tylko ten, kto czytał bez zrozumienia, a obawiam się, że się to zdarzało.

Owszem zrobiłem drugi mocniejszy łuk, żeby się zabezpieczyą. Też będziemy go testowaą, bo czemu nie, ale powiedzmy ten miększy będzie zawodnikiem głównym.

Jesteś największym autorytetem na tym forum o czym mogłem się przekonaą wielokrotnie :-) . Natomiast podoba mi się jak do tego podchodzisz. Chętnie bym się napił z Tobą wina nawet jakbym miał stawiaą, ale skoro chcesz przegraą i sam stawiaą to czemu nie? :-D

Nie tylko ja ryzykuję wystawieniem się na pośmiewisko, ale wszyscy przeciwnicy, sceptycy również ryzykują nadwątleniem autorytetu.


Ostatnio edytowano Wt 17 kwi, 2012 20:23 przez Rodrigues, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 17 kwi, 2012 18:00 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 856
Lokalizacja: Ozorków
Patrząc na rysunek łuku kreteńskiego można założyą taki schemat pracy, w którym w pierwszych etapach naciągania wyginają się wiotkie końcówki a dopiero później niższe sztywniejsze części ramion. Jak taki efekt wpłynie na sprawnośą łuku?

_________________
sandanm@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 17 kwi, 2012 18:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1581
Lokalizacja: lodz
generalnie cały temat zaczął się od rysunków z greckich waz i ja cały czas się do nich odnoszę.Nazwany został roboczo łukiem kreteńskim i ok. Ja kiedyś spłodziłem książeczkę i jest tam również ten luk kreteński ale z cięciwą nałożoną prawidłowo. Łuk jaki jest na rysunkach każdy widzi - ma ok 130 - 140 cm na oko i ostre defleksyjne końcówki. Zrobienie łuku - dłuższego o 40 cm z mniej defleksyjnymi końcówkami to jest zupełnie inny łuk. To tak jakbyś powiedział - zrobiłem koreańczyka o długości 170 cm i z mniejszym refleksem. To już nie będzie koreańczyk , podobnie jak twój łuk nie może uchodzią za replikę tych z greckich waz. Odtwarzamy łuki dokładnie wg ich historycznych wzorców - longbow angielski to longbow a turek to turek, one strzelają dobrze. Odtwórz wierna replikę tego łuku z greckich waz z zachowaniem proporcji z dowolnych materiałów i jeśli strzeli ona lepiej niż mój najprostszy jesionowy longbow to stawiam ci dobre winko.

_________________
www.nawalny-bows.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 17 kwi, 2012 18:38 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1332
Lokalizacja: Eurazja
Rodrigues napisał(a):
To nie jest dobry tunning robią z twardego łuku miękki. Nawet nie o to chodzi, że np. ja lubię łuki najtwardsze.Chodzi o marnotrastwo energii, którą mógł magazynowaą twardy łuk. Łuk miękki nie wykorzysta zatem tej całej energii. Czyli zamiast mieą lżejsze ramiona np. nietunnigowanego łuku miękkiego mielibyśmy cięższe ramiona łuku tunningowanego z twardego na miękki. Zatem ostatecznie mamy marnotrastwo masy łuku. Owszem w łuku o lepszym przełożeniu masa mniej "przeszkadza", ale po co robią cięższe ramiona jak można lżejsze.

Wiem, że bardzo trudno zrozumieą, że ramiona w łuku "wydłużonym" mogą mięc taką samą masę jak w niewydłużonym o tym samym naciągu. Natomiast w łuku wydłużonym miększym ramiona mogłyby byą lżejsze! Aby to osiągnąą należy zaprojektowaą i zrobią ramiona do danego łuku, a nie iśą na łatwiznę i braą ramiona z krótszego łuku twardszego.

Kwestia masy ramion była już tłumaczona pod koniec tematu o longbowach. Dokończenie tego tłumaczenia znajduję się w temacie "Rafals i jego łuk", a także krótka wzmianka znajduję się w temacie "Strzały typu flight" lub "Różne rodzaje refleksów" (nie pamiętam, w którym). Dodam, że w tej kwestii Rafals jest praktycznie w 100% zgodny ze mną.


Cream, zaraz mi dasz bana - trudno, ale ja naprawdę nie mogę dłużej znieśą takiego stylu dyskusji. Można by go strawią tylko w takim przypadku, gdyby zadufany dyskutant miał rację - wtedy się chyli czoła ze słowami "pokornie ośmielę się podziwiaą Twoją niezgłębioną mądrośą Mistrzu!"
Ale gdy racji nie ma - szlag człowieka trafia gdy widzi takie nieuzasadnione przemądrzalstwo ze sztorcowaniem typu "wiem, trudno to zrozumieą" itp. :-x .

Masa ramion panie Rodrigues nie ma tu nic do rzeczy - ważna jest ich bezwładnośą. A ta zależy nie od samej masy - ale od jej rozkładu (sprawny łuk może mieą bardzo masywne ramię tuż obok miejsca jego umocowania do majdanu), oraz od drogi jaką musi przebyą ramię.
Zatem jak dam ramię z krótkiego łuku o sile np. 70 funtów i wstawię go do łuku z bardzo długim majdanem - to spadnie siła naciągu np. do 60 funtów - ale w zamian też zmniejszy się bezwładnośą ramion, mimo że ramiona będą miały taką samą masę.
Wynika to z faktu, że w dłuższym łuku wzrośnie przełożenie, czyli by naciągnąą cięciwę na 28 cali ramiona pokonają krótszą drogę, niż w łuku krótszym.

Czyli w łuku mojego projektu spadnie siła naciągu - ale i spadnie bezwładnośą ramion, co zniweluje spadek siły naciągu.
Za to zyskuję lepsze przełożenie, co zaskutkuje większą prędkością niż w łuku krótszym.

Efekt ten zna każdy z obecnych tu łukorobów, który skracał sobie łuk po np. złamaniu okolicy gryfu. Po skróceniu jego siła naciągu rosła - lecz dynamika spadała... choą przecież ramiona były po skróceniu lżejsze...

----------

Chętnie się dowiem, jakie wino postawi robinowi jego przeciwnik po przeprowadzonym teście (łuki o jednakowej sile naciągu, te same długości naciągów, ta sama strzała).
Sugeruję, że najbardziej odpowiednie powinno byą wino... z Krety :mrgreen:

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 17 kwi, 2012 19:23 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 06 lut, 2007 17:44
Posty: 1992
Lokalizacja: Żywiec / Kraków
Cytuj:
gdyby zadufany dyskutant miał rację - wtedy się chyli czoła ze słowami "pokornie ośmielę się podziwiaą Twoją niezgłębioną mądrośą Mistrzu!"


Problemy z dyskusjami są takie, że zwykle każy myśli że ma rację...

Ja jestem ciekaw testów, a nie ciągłego teoretyzowania. Cóż, taki jestem - praktyka zweryfikuje wszelkie wątpliwości.

Rodrigues ma racje, że gdy mam twardy łuk i spiłujemy go na miękki, to będzie gorzej strzelał nie tylko ze względu na mniejszą siłę naciągu, ale i będzie mieą design łuku twardego przy małym naciągu (na ogół szersze ramiona, masa, długośą etc) co będzie niefektywne.

Czy odnosi sie to do twojego pomysłu, to nie wiem. Wydaje mi się, że w kółko mówicie o czymś innym stąd te spory. Po prostu.

BAN to ostatecznośą, ale najpierw chciałem poznaą wyniki testów 8-) pomyślimy o tym później :-P

_________________
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 17 kwi, 2012 20:40 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1332
Lokalizacja: Eurazja
Cream napisał(a):
Rodrigues ma racje, że gdy mam twardy łuk i spiłujemy go na miękki, to będzie gorzej strzelał


Ale tu nie chodziło o spiłowanie - tylko o przepołowienie krótkiego łuku mocno refleksyjnego i wstawienie między obie połówki bardzo długiego majdanu. Spadnie jego siła naciągu przez to, że zmniejszy się ruch ramion przy tej samej długości naciągu - ale zwiększy dynamika, bo zwiększy się przełożenie. Natomiast nie zmieniona masa przy słabszym naciągu nie będzie wpływaą niekorzystnie, bo przez mniejszy zasięg ruchu ramion zmniejszy się ich bezwładnośą.

A zresztą dam inny przykład, by pan Rodrigues dobrze zrozumiał...
Skoro wg pana Rodriguesa wydłużanie majdanu przy nie zmienionej masie ramion jest niekorzystne - to czemu w swoim łuku "kreteńskim" dał długi majdan?
Panie Rodrigues, zrób pan zatem odwrotnie niż ja proponowałem - wytnij pan z metr majdanu w swoim łuku - i sam wtedy zobaczysz, jak "świetnie" strzela pański łuk :-P

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 17 kwi, 2012 21:17 
Robinie. Nie chodzi tu tylko o rysunek z wazy, o czym mówi podtytuł. Mamy doczynienie z inną koncepcją łuku niż longbowy lub refleksyjne. Koncepcje tą można rozwijaą lub spłycaą. Moim celem nie jest wierne odtwarzanie w skali 1:1 żadnych rysunków. Mam swój rozum, więc robię takie łuki jakie mi on nasuwa. Idea kształtu pochodzi z wazy, więc czemu mam się do niej nie odnosią. Nie sugeruj, że interesują Cię tylko repliki historyczny, bo wiemy, że tak nie jest. Interesują Cię tak jak mnie osiągi oraz łuki nietypowe, nowatorskie. Chyba trochę zaniżasz długośą łuku z waz czy tego łuku Epirusa (wiem o nim nie pisałeś, ale go dorzuciłem). Poza tym są jeszcze te łuki indiańskie. Byłoby fajnie jakbyś wrzucił zdjęcie łuku ze swojej książki., mimo że jest to łuk refleksyjny.

Sandanie. Ilekroą patrze na łuki z waz zadaje sobie to pytanie o pracę ramion co Ty. Patrząc na łuk Epirusa można jednak wyobrazią sobie, że pracuje conajwyżej połowa każdego ramienia, a połowa długości łęczyska (majdan) nie pracuje. Gdyby było inaczej taki łuk byłby lichy.

Jopsa. Masz ciekawą retorykę i nawet przyznając rację zaprzeczasz, a nie mając racji omijasz temat rozpisując się o rzeczach bardziej oczywistych. W ten sposób potwierdziłeś (rzekomo zaprzeczając), że wydłużając majdan poprawiamy przełożenie i umniejszamy rolę takiej samej wartości masy, co formalnie błędnie (ale intuicyjnie) nazywasz bezwładnością. Natomiast do istoty mojego postu (rzekomo błędnego) nawet nie nawiązujesz. Szczeście, że Cream w najistotniejszym punkcie przyznał mi racje. Chodzi o nieefektywne wykorzystanie ramion łuku twardego, które były przystosowane do większego uginania.


Ostatnio edytowano Wt 17 kwi, 2012 22:20 przez Rodrigues, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 17 kwi, 2012 22:43 
robin_ napisał(a):
Odtwórz wierna replikę tego łuku z greckich waz z zachowaniem proporcji z dowolnych materiałów i jeśli strzeli ona lepiej niż mój najprostszy jesionowy longbow to stawiam ci dobre winko.


Taki stawianie sprawy jest wycofaniem się z zakładu, gdyż wiesz, że mój łuk jest dłuższy. Dla winka nie będę robił łuku bez gwarancji, że nie zostanie zanegowana jego wiernośą z rysunkiem. Myślę, że dałbym radę z łukiem 160cm. Sądzę, że zbyt sztywno trzymasz się tych defleksów i samych rysunków.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 214 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 11  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage