logo

Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne

Skarbnica informacji o łucznictwie i tradycyjnym wyrobie łuków i strzał.
Teraz jest So 21 kwi, 2018 21:29

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Produkty łukopodobne
PostNapisane: So 25 gru, 2010 22:28 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Z narty 167 cm
http://img4.imageshack.us/img4/3435/p1190169.jpg
http://img413.imageshack.us/img413/6366/p1190174.jpg
http://img697.imageshack.us/img697/5445/p1190195.jpg
http://img571.imageshack.us/img571/8096/p1190192.jpg
http://img808.imageshack.us/img808/9133/p1190167.jpg
http://img140.imageshack.us/img140/4734/p1190232.jpg
http://img214.imageshack.us/img214/1933/p1190177.jpg
http://img812.imageshack.us/img812/1429/p1190184.jpg
http://img833.imageshack.us/img833/2193/p1190176.jpg
http://img515.imageshack.us/img515/2656/p1190166.jpg

Z jałowca 177 cm
http://img204.imageshack.us/img204/9387/p1190185.jpg
http://img560.imageshack.us/img560/9599/p1190230.jpg
http://img87.imageshack.us/img87/5997/p1190226.jpg
http://img5.imageshack.us/img5/115/p1190235.jpg
http://img813.imageshack.us/img813/6039/p1190191.jpg
http://img831.imageshack.us/img831/1073/p1190181.jpg

Składak z jesionu
http://img156.imageshack.us/img156/8901/p1190212.jpg
http://img213.imageshack.us/img213/4851/p1190211k.jpg

Ruskie narty i wynalazek w trakcie produkcji
http://img220.imageshack.us/img220/1728/narta4.jpg
http://img253.imageshack.us/img253/6748/p1190205.jpg
http://img375.imageshack.us/img375/5793/p1190209.jpg
http://img814.imageshack.us/img814/4269/narta.jpg
http://img3.imageshack.us/img3/8991/narta3.jpg
http://img156.imageshack.us/img156/660/narta2.jpg
http://img90.imageshack.us/img90/2883/p1190207f.jpg


Ostatnio edytowano So 25 gru, 2010 22:55 przez Sandan, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 25 gru, 2010 22:31 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 06 lut, 2007 17:44
Posty: 1992
Lokalizacja: Żywiec / Kraków
Rządzisz z tymi nartami ;) Nawet fajnie wyszło (poza gryfami :-P )

_________________
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 25 gru, 2010 22:35 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
E tam gryfy też rulez ;-)

_________________
sandanm@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 25 gru, 2010 23:04 
Fajne te łuki z nart, jakby je troche podrasowaą estetycznie to nawet nawet


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 26 gru, 2010 00:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 13 mar, 2008 09:26
Posty: 1667
Lokalizacja: Maurycew
Jakieś takie kaflaste te łuki,
Ciekawe pomysły na łuki ale jakoś nie w moim typie esteryka

_________________
I LOVE WOOD

I wreak havoc with the arc!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 26 gru, 2010 00:55 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
No "kaflasty" to brzmi dumnie. Od dzisiaj tak się będzie nazywał ten ostatni łuk! Dzięki :-)

_________________
sandanm@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 26 gru, 2010 09:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 13 mar, 2008 09:26
Posty: 1667
Lokalizacja: Maurycew
a jakieś takie chociażby fragmentaryczne dane dotyczące sprawności podaj
przynajmniej jak daleko niesie lub na jaki dystans można strzelaą co celu

no i jakieś siły naciągu przynajmniej

_________________
I LOVE WOOD

I wreak havoc with the arc!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 26 gru, 2010 14:18 
Myślę że będą miały lepsze osiągi niż niejeden drewniak. Na pewno mniej roboty z nimi było i można powiedzieą że są wieczne.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N 26 gru, 2010 22:20 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Wróciłem właśnie z piwnicy po wykonaniu testów siły (a raczej wagi) naciągu łuków.

Metodologia pomiarów: wiadro, szpadel, węgiel kamienny i waga łazienkowa Spółdzielnia Inwalidów "Nowe Życie" Częstochowa.

Łuk 1 refleksyjno-defleksyjny:
Wykonany z narty (zdjęcia powyżej). Narta rozcięta szlifierką kątową z tarczą ząbkową "do drewna za 35 zł" oraz tarczą do metalu. Tutaj muszę przestrzec przed używaniem tego typu tarcz "do drewna" bo nimi nie są i nie należy zakładaą tego typu tarcz na szlifierki ręczne. Tarcza taka potrafi zakleszczyą się w materiale i "kopnąą" co spowodowało już wielokrotnie poważne obrażenia z amputacją którejś z kończyn włącznie. Ja robiłem nieprawidłowo i proszę mnie nie naśladowaą, to ważne, przestrzegam i sam już tak nie postępuję.

Rogi (zwężają się ku końcom) i majdan wykonane z desek przeznaczonych do rozpałki w piecu za pomocą siekiery, krajzegi i szlifierki kątowej z papierami ściernymi na rzep (polecam maskę przeciwpyłową). Na grzbiet i boki łuku naklejone są 2 warstwy lnianego prześcieradła nabytego kilkanaście lat temu na rynku od przyjaciół wschodniego autoramentu. Każde z nart klejone osobno (len nie jest jedną całością w rękojeści) ponieważ pochodziły ze złamanych (puste miejsca w narcie) wcześniejszych projektów. Gryfy i majdan wzmocnione owinięciem z tego samego materiału. Wszystko na "wikol" za 3,5 zł. Wymiary długośą w linii prostej 167, szerokośą taka sama 23 mm. Grubośą zaraz za owijką rękojeści 15 mm, a przed owijką wzmocnień gryfów 10 mm. Malowanie czarnym nitro i chlorokauczukiem oraz złoty "hamerajd". Przekrój ramion kwadratowy. Siła naciągu przy 68 cm to 9,5 kg. Ułożenie - brak.

Jałowiec rozcięty krajzegą, doklejony majdan z odpadków. Klejenie Epidian 5 - utwardzacz Z1 w proporcji "na oko" z założeniem zwiększenia giętkości poprzez zmniejszenie ilości utwardzacza. Ściśnięte na 2 dni w imadle. Grzbiet półokrągły bez zdejmowania kory, brzusiec płaski. Sęki wypełnione wikolem. Szerokośą 36 mm, grubośą 16 mm za majdanem. 26 mm szerokości i 14 mm grubości przed zwężeniem gryfów. Gryfy 15,5 cm długości zaokrąglone. Siła naciągu 10 kg 71 cm.
Wykończenie bejca rustykalna i lakier akrylowy półmat. Ułożenie 4 cm.

Jesion z dwóch kawałków, łączony w rurce kwadratowej stalowej. Siła naciągu 15 kg, 71 cm. Więcej nie warto pisaą.

Niedokończony "Kaflasty" 3 warstwy lniane klejone na wikol pod maksymalnym naprężeniem jakie uzyskałem ciągnąc za końce rękoma. Długośą 202 cm, szerokośą 24 mm. Grubośą 20 mm za majdanem i 7,5 mm przy nacięciach na cięciwę. Całośą wygięta w kierunku grzbietu.
Majdan z deski sosnowej klejony żywicą do brzuśca. Łuk zdecydowanie przeciążony, twardy a siłowe próby założenia cięciwy zakończyły się porażką. Krzaczasty poległ :(. Nie wytrzymała sosna w majdanie. Naciąg "na oko" ze dwa razy jak jesion czyli +/- 30 kg przed profilowaniem.

Po tym wydarzeniu straciłem ochotę zapał i do zmierzenia jeszcze jednego łuku akacjowego półpłaskiego wykonanego jedynie za pomocą toporka.

Teraz na poważnie.
Wnioski:

Byłem i tak zaskoczony osiągnięciami łuków z lnu i narty (starsi bracia kaflastego). Wydają mi się byą całkiem dynamiczne. Testów żadnych oczywiście nie przeprowadzałem, nie dysponuję też chronografem. Przy strzelaniu "na wsi za stodołą" w powietrze nie mogłem dostrzec miejsc upadku strzał, a wzrok mam dosyą dobry. Było to na pewno sto kilkadziesiąt (dobre kilkadziesiąt) kroków (starałem się metrowych). Strzelałem z prostego 2 warstwowego (7 kg) i takiego samego 3 warstwowego łuku o większym naciągu. Różnica to 3/4 metry w długości strzału a w sile naciągu znaczna. Za strzały służyły ciężkie ryflowane kołki (90 cm) z Castoramy z dośą ciężkimi kutymi (13 gram) grotami. Opierzenia brak.
Niestety nie posiadam już tamtych łuków, ale może właściciele zechcą zmierzyą długośą strzału. Ja postaram się coś zmierzyą przy najbliższej okazji. Co mogę powiedzieą teraz to to, że z jałowca strzelało mi się przyjemniej bardziej płynnie i chyba dalej niż z tego 'wschodniego". Zasięg strzału spowodowany jest kiepskim sklejeniem klejem elastycznym (wikol) ramion do rękojeści. Mam nieodparte wrażenie graniczące z pewnością, że majdan pracuje tzn. ramiona ruszają się a do kupy trzyma je tylko owijka. Na pewno lepsze, sztywne sklejenie żywicą dodało by bardzo dużo do zasięgu.
Za to proste prześcieradłowe 2 warstwowe (ale poprawnie sklejone) pracują równomiernie, są lekkie, przyjemne w naciąganiu i strzelają znacznie dalej i celniej niż dużo silniejsze łuki (proste) w całości drewniane. Zaznaczam, że odnosi się to do łuków drewnianych wykonanych TYLKO przeze mnie.

Zwiększenie ilości warstw klejonych nie niesie za sobą zwiększenia zasięgu, wpływa za to drastycznie na naciąg i przyjemnośą użytkowania łuku.
W porównaniu do łuku sportowego, laminowanego włóknem szklanym choą z dośą luźną, elastyczną cięciwą z repsznura nie widzę różnicy, albo nawet na korzyśą drewna.
( Łuk zdobyty przez kolegę w teatrze, stary, refleksyjne końcówki, więcej danych postaram się zdobyą. )

Za to porównania z łukiem sportowym, aluminiowym nie ma.

Zastanawiam się nad wykorzystaniem kamery do testowania prędkości strzał zamiast chronografu. Jak wykonam jakieś "eksperymenta" w tym kierunku to poinformuję Was o wyniku.

ps.
Kaflasty "will back" z nowym majdanem i testami po świętach ;-)


Ostatnio edytowano N 26 gru, 2010 23:11 przez Sandan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 27 gru, 2010 18:10 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Drewno na granicy złamania prawie, bez lnu to nawet cięciwy nie da się założyą. Wąskie lekkie, suche ramiona, cała siła pracuje na zgniot musi byą efekt. Albo z wagą rybacką sąsiada coś nie tak było. Bo to też ruska technika.
Zauważyłem też ogromny wpływ wagi grotu na zasięg. Bez grotu to połowa odległości i znosi wiatr we wszystkie strony a energia strzały jakbym z majtek strzelał a nie z łuku.


Ostatnio edytowano Wt 28 gru, 2010 04:15 przez Sandan, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 28 gru, 2010 03:54 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Z ostatniej chwili: :idea:

Wykonałem testy średniej prędkości lotu strzały wystrzelonej z łuku jałowcowego 10 kg (zdjęcia powyżej). Do testów użyłem strzały o wadze (kuchenna) około 30 gram. Waga grotu 10 g, drzewca 20 g. Bez opierzenia. Cięciwa flamandzka, lniana, 6 nitkowa z owijkami lnianymi.
Testy wykonałem za pomocą telefonu i programu do obróbki cyfrowej dźwięku. Taki test dla ubogich w chronograf ;-)

Łuku z obawy nie naciągnąłem na pełne 28 cali (z obawy bo nie jest już mój) raczej na 27 cali. Testy polegały na strzelaniu na odległośą 4 i 7 metrów i obliczeniu prędkości przy pomocy różnicy czasów sygnałów głosowych. Uwzględniłem prędkośą rozchodzenia się fal akustycznych w powietrzu.

Wyniki:

4 m - 45,977 m/s = 150,84 FPS - pomiar maksymalny
7 m - 41,80 m/s = 137,14 FPS maksymalny, 34,25 m/s = 112,37 FPS minimalny.

Obliczenie minimalne może byą moim zdaniem błędne i wynika z jakby sztucznego przyjęcia przeze mnie dłuższego czasu lotu.

Według proporcji 1,5 g na 1 kg powinna ważyą 15 g. Zauważam korelację wyników prędkości średniej w obu testach, oraz to że im bliżej od łuku tym szybciej.

Mam pytanie, czy te wyniki mogą byą wiarygodne przy takiej masie strzały?
Proszę o każde nasuwające się sugestie!


Ostatnio edytowano Wt 28 gru, 2010 04:08 przez Sandan, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 28 gru, 2010 11:47 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 06 lut, 2007 17:44
Posty: 1992
Lokalizacja: Żywiec / Kraków
Łuk o sile 10kg (22#) powinien strzelaą strzałą 15g około 122 fps... Jeśli osiągnąłeś wynik równy 150fps, to teoretycznie dorównałeś łukowi o sile 50# (22kg) który strzelałby właśnie taką strzałą (w przybliżeniu). Mi się, szczerze mówiąc, wierzyą nie chce ;-) Wolałbym test na typowym chrono - a są już do kupienia w Polsce za 460zł! Także, jak dla mnie, choą bardzo ciekawe testy i chciałbym żeby były wiarygodne, to raczej nie są. ;-)

_________________
Serwis "ARCUS" - www.arcus-lucznictwo.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 28 gru, 2010 14:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr 07 lut, 2007 12:09
Posty: 1584
Lokalizacja: lodz
ano nierealne , waga strzały odpowiednia dla 22/23 kg łuku i wynik solidnego łuku o tym naciagu , fizycznie niemozliwe żeby łuk 10 kg osiagnął taki wynik strzałą o tej wadze. Nie masz daleko do mnie , jak sniegi zejda to zapraszam na wspólne strzelanie ze swoimi wynalazkami , pomierzymy , pobawimy sie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt 28 gru, 2010 22:14 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Chłopaki mi też wierzyą się nie chce.
Dziękuję Robin za zaproszenie, na pewno skorzystam, przyjadę, pomierzysz i zdam się na opinię fachowca bo po dzisiejszych próbach mam jeszcze większy mętlik w głowie. :-)

Ale tymczasem przedstawię metodologię wraz z objaśnieniami i wątpliwościami, może wspólnie dojdziemy gdzie tkwi błąd. A jak nie to będzie zawsze jakaś ciekawostka, byą może ktoś z forumowiczów skorzysta, temat intrygujący a ja mam przy tym dobrą zabawę ;-)

Strzelanie wykonałem strzałą o wadze uwaga 43 g! Strzelałem na odległośą 4 m, mierząc od czubka grotu w napiętym łuku. Za tarczę służy drewniana kantówka.
Napięcie 27 cali. Strzała bez opierzenia. Łuk jałowiec 10 kg, BH 10 cm, od grzbietu 13 cm. Reszta jak wczoraj.
Do analizy dźwięków wykorzystałem darmowy program Audacity 1.3 beta i zapis dźwiękowy z dyktafonu. Mikrofon umieszczony blisko majdanu.

Po graficznej analizie i wycięciu zbędnych części nagrania ustaliłem pozycję odgłosu cięciwy i następującego po niej uderzenia w cel. Przyjąłem na podstawie powiększonego wykresu co następuje:

Cisza przed strzałem, niewielki odgłos puszczania cięciwy palcami, milisekundy ciszy, rosnące natężenie wibrującej cięciwy, maksymalne natężenie widoczne na wykresie odpowiadające momentowi szarpnięcia cięciwy i oderwaniu strzały, wygaszające się drgania cięciwy, chwila ciszy i następujący po niej wyraźnie widoczny odgłos zderzenia. Początek zderzenia dokładnie wyróżnia się od prawie zerowej linii poprzedzającej ciszy. Ten moment uznałem za koniec pomiaru.

Zaznaczając na wykresie punkt opuszczenia strzału i punkt uderzenia obliczyłem różnicę czasu. Od tej wartości odjąłem czas jaki dźwięk potrzebuje na przebycie 4 m z powrotem do mikrofonu urządzenia. Jest to dośą istotny parametr. Prędkośą dźwięku wynosi 340 m/s, zatem czas powrotu to 0,0118 s. Odległośą 4 m podzieliłem przez otrzymany czas i przeliczyłem otrzymany w m/s wynik na szybkośą wyrażoną w stopach na sekundę. Przelicznik 1 FPS = 0,3048 m/s.



Obrazek




Obrazek





Otrzymałem wynik 43,86 m/s = 143,896 FPS [obrazek pierwszy]

Ale przyjmując za początek (raczej niepoprawnie) moment puszczenia cięciwy wynik wynosi 27,933 m/s =
91,64 FPS [obrazek drugi]

Przyjmując zaś (nie pokazałem na zdjęciach) za punkt początkowy początek narastania wibracji otrzymałem 34,72m/s = 113,92 FPS.



Dysponuję oczywiście pełnymi (nieokrojonymi) nagraniami dźwiękowymi, które pokazałem.

Wykonałem także test strzałą bez grotu o wadze 20 gram, którą to spudłowałem i trafiłem rykoszetem w słupek, bądź w bryłkę węgla znajdującą się z tyłu, dewastując strzałę ale zapis dźwiękowy mam (końcówka nagrania tylko dla osób pełnoletnich ;-). Przyjmując maksymalny możliwy czas (moment spustu cięciwy) i zakładając trafienie 4 m a nie kawałek dalej, otrzymałem i tu się boję powiedzieą
wynik... 229 FPS! :oops: Taki wynik jest oczywiście niemożliwy.


Wnioski:

Poprawne wyznaczenie punktu początkowego pomiaru ma decydujący wpływ na wynik.

Strzała cięższa niższy wynik, strzała lżejsza wyższy - czyli jakiś pomiar jest, to najważniejsze.

Porównując strzelanie na różną odległośą, dochodzę do w miarę podobnych prędkości.

Opisana metoda daje "jakieś" wyniki, jak się to ma do chronografu to się okaże, ale myślę iż pozwala na porównywanie prędkości różnych łuków w miarę racjonalnie, powtarzalnie przy zachowaniu odpowiedniej ostrożności, w "domowych" warunkach. Na pewno wymaga jeszcze dopracowania.

Więcej testów nie wykonałem przez brak celności oraz strzelanie w betonową ścianę. Zdemolowałem 4 strzały i zgubiłem 3 groty. Więcej pocisków chwilowo nie posiadam.

Czekam na uwagi, komentarze. 8-)


Ostatnio edytowano Śr 29 gru, 2010 01:18 przez Sandan, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 07 sty, 2011 23:50 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Wczoraj dzięki uprzejmości Wiewióra sobie poczytałem o narzędziach a dzisiaj zabrałem się do roboty. Wykułem sobie 20 min temu ośnik. Rączki z twardzieli akacji są w foli bo schnie żywica. Całkiem ostry, nieźle się struga. Stal sprężynowa, wiatrowa.

Obrazek

wiem, wiem zdjęcie paskudne, ale się pochwalę i tak.


Ostatnio edytowano Pt 07 sty, 2011 23:51 przez Sandan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 08 sty, 2011 01:56 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1333
Lokalizacja: Eurazja
Sandan napisał(a):
Strzelałem na odległośą 4 m, mierząc od czubka grotu w napiętym łuku. Napięcie 27 cali. Zaznaczając na wykresie punkt opuszczenia strzału i punkt uderzenia obliczyłem różnicę czasu. Od tej wartości odjąłem czas jaki dźwięk potrzebuje na przebycie 4 m z powrotem do mikrofonu urządzenia. Jest to dośą istotny parametr. Prędkośą dźwięku wynosi 340 m/s, zatem czas powrotu to 0,0118 s. Odległośą 4 m podzieliłem przez otrzymany czas i przeliczyłem otrzymany w m/s wynik na szybkośą wyrażoną w stopach na sekundę. Przelicznik 1 FPS = 0,3048 m/s.
Otrzymałem wynik 43,86 m/s = 143,896 FPS


Faktycznie popełniłeś błąd metodologiczny.
Chciałeś zmierzyą prędkośą strzały jako parametr służący do obliczeń ustalając drogę lotu strzały na 4 metry, przyjmując za moment rozpoczęcia pomiaru odgłos opuszczania strzały przez łuk. Tylko wtedy nie było odległości 4 metrów!!!
Było wtedy od grotu strzały do celu 4 metry minus długośą naciagu minus jeden cal (to ostatnie wynika z tego, że najgłosniejszy piewszy odgłos pochodzi z uderzania cięciwy o końcówki ramion łuku, a wtedy grot strzały znajduje się o długośą naciągu + jeden cal gdyż cięciwa wtedy znajduje się przed miejscem gdzie jest w spoczynku.
W rzeczywistości droga lotu grota strzały w czasie mierzenia odgłosów była krótsza niż użyłeś do obliczeń - stąd wyliczona prędkośą jest większa, niż rzeczywista.

Właściwy pomiar: ustawiasz łuk w odległości 4 metrów od celu mierząc od czubka grotu założonej na cięciwe strzały W STANIE NIE NAPIÊTYM!!!! Czyli majdan łuku musi byą w większej odległości od celu niż 4 metry. Jeszcze odsuwasz się o jeden cal. Mikrofon umieszasz równo 4 metry od celu - i mierzysz tym razem już poprawnie.

Powodzenia! A wynik porównaj koniecznie z pomiarem na chrono Robina. Jak wyjdzie to samo - może się okazaą, że wyrzuciłem 400 zł na moje chrono w błoto ;-)

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 08 sty, 2011 02:46 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
Robiłem różne pomiary z napiętym, nie napiętym na różne odległości. Strzelałem przez kartkę z przyłożenia (w stanie napiętym) i bez przyłożenia ( właśnie te - 27 cali - czas przyśpieszenia), strzelałem też przez 2 kartki i przez 1. Faktycznie mogło mi się pokiąkaą w opisie, teraz już nie pamiętam jak robiłem. Zwrócę na to uwagę następnym razem. Właściwym wydaje mi się ustalenie czasu od puszczenia cięciwy do opuszczenia cięciwy przez strzałę. Mam to już mniej więcej przybliżone.
Wygląda mi to na moment 3 (ten którego nie pokazałem właśnie), czyli od początku obrazka (minimalne wychylenia zapisu) - zdaje mi się że to może byą szelest palców do narastania wibracji (początku tejże) - odlot strzały. Ale najbardziej pewnym i niezawodnym rozwiązaniem będzie pewnie przyjąą skrajne wartości (charakterystycznie widoczne i nie do pomylenia) i opracowaą do tego jakieś współczynniki korelujące to z chrono. Muszę jeszcze podkreślią, że prędkośą którą ja podaję jest cały czas prędkością ŚREDNIĄ jaką strzała pokonuje całą drogę. Zatem prędkośą typowo mierzona na chrono to prędkośą maksymalna - chwilowa. Tutaj też trzeba by ustalią jakieś mnożniki.
Dziękuję za sugestie, wszystkie rozważę lecz to ustawienie mikrofonu w odległości 4 m jest moim zdaniem błędne. Prędkośą dźwięku i tak trzeba by uwzględnią (teraz w odwrotnym kierunku) a do tego w tej odległości może nie byą słychaą cichutkiego wystrzału. Muszę też wyeliminowaą dźwięki otoczenia bo obraz jest zakłócony przez plusk wody, wyraźnie słychaą na nagraniach. W mojej okolicy są źródła artezyjskie i coś mi się zdaje że mam jedno w piwnicy ;-).

Z następnych pomiarów tak na szybko odczytywanych z kartki mam:

Strzelanie moment oderwania od cięciwy = gazeta (gazeta 71 cm przed majdanem to co sugerujesz), przebicie jej i deska 4 m.

Wyniki

Strzała 43 g, łuk 10 kg
Cięciwa - gazeta - droga 71 cm prędkośą średnia 33,95 m/s - tutaj jest przyśpieszenie

strzał właściwy czyli przebicie gazety - deska - 4 m prędkośą 27,54 m/s - przyśpieszenie ujemne

całośą od pierwszego wahnięcia poprzez gazetę do deski droga 4,71 m i 28,38 m/s - zawiera rozpędzanie strzały, przedarcie się przez kartkę (spadek szybkości) i opór powietrza, uderzenie w deskę (początek odgłosu).

Teoretycznie tutaj się zgadza czyli rozpędzanie najszybsze, kartka deska najwolniejsze, całośą wynik pomiędzy.

Robiłem też testy z przyłożenia napiętej strzały do kartki i tutaj jak się można było spodziewaą drastyczny spadek prędkości we wszystkich przedziałach.

Mam nadzieję że nie tylko Ty ale i inni będą mogli niedługo oddaą swoje chrono na złom (po cenie 60 gr/kg), czego sobie nieskromnie życzę ;-)

ps. No i przelicznik 0,32808 (stąd było moje pytanie na shoutbox) a ja użyłem 0,3048 według wikipedii.

ps2. Jopsa masz rację w pierwszym i trzecim wyniku (w poście z wykresami) droga nie wynosi 4m, za to poprawnie jest w wyniku 2. Dziękuję za korektę!


Ostatnio edytowano So 08 sty, 2011 05:11 przez Sandan, łącznie edytowano 4 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 08 sty, 2011 11:10 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So 06 lis, 2010 13:55
Posty: 1333
Lokalizacja: Eurazja
Gdy będziesz mierzył czas od chwili najgłośniejszego odgłosu wystrzału (uderzania cięciwy o końcówki ramion łuku) - strzała już jest rozpędzona do prędkości maksymalnej. Potem lecąc te 4 metry praktycznie nie zwalnia. Uderzenie w deskę jest najgłośniejsze na samym początku kontaktu grota z deską (bo największa prędkośą), potem penetrując deskę (przyspieszenie ujemne) siła odgłosu już nie narasta.

Zatem przeprowadzając eksperyment wg schematu który Ci podałem poprzednio wystarczy zanotowaą:
1. Początek najgłośniejszego pierwszego odgłosu
2. Początek najgłosniejszego drugiego odgłosu.

Zapomniałem jedynie napisaą, byś uwzględnił nie tylko czas w jakim leci dźwięk od celu do mikrofonu (drugi odgłos uderzania grotu w cel) - ale i czas w jakim leci dźwięk od łuku do mikrofonu (pierwszy odgłos wystrzału). Lecz w którym miejscu ten pierwszy dźwięk jest najgłosniejszy?
Według mnie to okolice końcówek ramion (tam rozpędzona cięciwa uderza o ramiona) - ale mogę się mylią. Zatem należy mikrofon umieszczaą jak najbliżej łuku - raz najbliżej majdanu, raz najbliżej jednego z ramion - i za rzeczywisty uznaą ten pomiar, gdzie wyliczona prędkośą strzały wyjdzie najmniejsza. Uwzględniając czas w jakim dźwięk leci od łuku do mikrofonu.

No i najlepiej maksymalnie wydłużyą tor lotu strzały (np. zamiast 4 metrów 10 metrów), wtedy nieuchronny zakres błędu pomiarowego zmniejsza się.

_________________
moje łuki: wiązowy Holmegaard, cisowy neolityczny i elb, indiański piramidalny, turecki rogowy kompozyt, Saluki Hybrid Crimean Tartar, angular hikora-ipe, kilka laminatów longbow i recurve + bloczek do polowania. I inne, w tym pasujące do avatara ;-)


Ostatnio edytowano So 08 sty, 2011 12:54 przez jopsa, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 08 sty, 2011 21:47 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
A właśnie skoczyłem sobie go przetestowaą dla mnie rewelka bo do tej pory obywałem się bez tegoż narzędzia. Nie wiedziałem co tracę! Zupełnie inna praca, teraz to przyjemnośą!
Kuty z resora, ostrze 22 cm długości, gruby na 4 mm. Celowo niehartowany, tzn jedynie podhartowywany powietrznie - tak jak Tatarzy kindżał ;-)
Dopadłem do suchej akacji (nie da rady gwoździa wbią) i tnie jak szalony, nie tępi się, na razie przynajmniej bo jeszcze epoksyd się utwardza w ciepełku i nie chciałem przesadzaą (wyjdzie w praniu). Jest twardy, sprężysty i ostry (jeszcze pójdzie osełka). Wykucie, rączki i klejenie zajęło mi raptem ze 2 godziny za to z zamiarem nosiłem się ze 4 lata. Ostrzenie zwykłą kątówką najpierw tarczą do szlifowania zrobiłem convex a później papierem na rzep wypłaszczyłem szlif. Na rękojeściach zrobiłem puncą jodełkę żeby klej mocniej trzymał. Kąt ostrza raczej duży bo do twardego drzewa. Z twardością to chciałem zrobią tak jak się ustala "chwat" do siekiery. Nie może byą za twarda bo się odbija od drzewa ani za miekka, załapałem to kiedyś przy nożach. Za twarde tną gorzej. A jak się będzie tępił to go zahartuję ale na razie jest nieźle.

_________________
sandanm@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So 19 lut, 2011 19:55 
Offline

Dołączył(a): Cz 04 lis, 2010 22:26
Posty: 862
Lokalizacja: Ozorków
No zobaczymy co wyjdzie podejrzewam, że może byą dobre, w końcu narty muszą byą bardzo sprężyste. Też mam jakąś dziwną dla mnie nartę jakby aluminium tam było od góry od dołu jakieś coś białego. W środku nie wiem ale się dowiem.
Odpowiedni stop aluminiowy może byą piekielnie szybki!

_________________
sandanm@wp.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage