logo

Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne

Skarbnica informacji o łucznictwie i tradycyjnym wyrobie łuków i strzał.
Teraz jest N 25 lut, 2018 02:13

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Mirabela
PostNapisane: Śr 12 lis, 2008 21:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 04 mar, 2008 23:50
Posty: 559
Lokalizacja: czĂŞstochowa
Mirabela (Śliwa) drzewo owocowe wydające pomarańczowe żółte lub bordowe owoce zależnie od gatunku. Drobne ciemnozielone liście.

Kora drzewa ciemno brązowa połyskująca lekko spękana

(Każdy chyba wie jak wygląda)

Rosie jako drzewo wielopienne lub rozgałęzia się około 1,5m nad ziemia (gatunki szczepione)

Nas interesuje zdziczała wersja:)

Różni się tym że rośnie znacznie wolniej ma bardzo gęste słoje i jest wielopienna wypuszcza proste długie i niesękate pędy o długości do 2,5m lecz są skręcone zalecane jest przecinanie(osobiście ostatnio łupałem 2,5m konar i niewiele mi z tego wyszło)

Łupliwośą raczej słaba

Korowanie łatwe

A teraz o samym drewnie

Widaą wyraźnie biel i twardziel

Po ścięciu drzewa biel jest koloru kremowego po kilku godzinach nabiera koloru pomarańczowego.

Twardziel ma całą paletę barw poszczególne słoje w jednym kawałku mogą mieą kilka kolorów

Barwy to brązowa różowa pomarańczowa kremowo-pomarńczowa czerwona

lecz najpiękniesza jest róż

łatwa obróbka na mokro bardzo przyjemnie i gładko się struga widoczne słoje nawet bielowe.

Piękny słodkawy zapach.

Drewno pęka i paczy się.

Po wysuszeniu zaczynają się schody, drewno znacznie twardnieje sprawie delikatne problemy przy struganiu ale lubi się też czasem wyszarpaą i trzeba uważaą.

Klejenie dobre

Teraz trochę o właściwościach

Drewno ciągliwe i to bardzo, mogę uznaą że rozciąga się lepiej niż robinia.

Układa się za cięciwą porównywalnie do robinii

łuk bez pierwszego słoju raczej nie pęknie osobiście dziś wyginałem listwę 35x25 na hydraulicznej giętarce do rur długośą gięcia to 20cm kąt ugięcia 45 stopni

Promienie z tego drewna raczej należą do bardzo trudno łamliwych

Drewno daje się dobrze kształtowaą na gorąco.

Teraz moj osobisty poradnik na sezonowanie

ścinamy drzewo łupiemy lub tniemy heblujemy płaską częśą odrysowujemy litwę o szerokości 40mm np sciągamy materiał do linii następnie możemy zebraą trochę z grubości tak do 30mm. Najlepiej jest też wyciąą kształt łuku taki pi razy oko.

Następnie odstawiamy w ciepłe i suche miejsce po jakimś miesiącu możemy pracowaą dalej.


Jesli zrobicie tak jak napisałem i drewno wam popęka to sobie rękę utnę.

Osobiście polecam drewno do klejenia na grzbiet grubośą listwy 4mm to ideał

Zdjęą aktualnie nie posiadam ale dodam jakieś, tylko zdobędę dostęp do aparatu.

Pozdrawiam Bartek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr 12 lis, 2008 21:47 
Offline

Dołączył(a): Pn 09 lip, 2007 12:57
Posty: 117
Lokalizacja: Piotrowice
Świetna charakterystyka. Kolejne nowe drewno. Aktualnie mam na działce kilka mirabel. Chyba niedługo zakończą żywot. Strzała dla Ciebie. Pozdrawiam

_________________
Obrazek

Nie ma Âże boli, to jest sport!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 20 lis, 2008 23:20 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N 25 lis, 2007 01:36
Posty: 333
Lokalizacja: Warszawa
zdjęcia możesz tymczasowo skopiowaą z arcus łucznictwo masz moje zezwolenie (http://www.arcus-lucznictwo.pl/index.php?id=14&r=2). Mówiąc o dzikiej mirabeli tej o żółtym owocu kora jest raczej ciemnoszara, czasem lekko zielona i długo zostaje gładka. Pęka tuż przed tym kiedy drzewo przestaje rodzią sam tego nigdy nie zauważyłem. Ale obrabiałem już te o spękanej korze i o korze gładkiej. Dzikie mirabelki rosną z reguły wyżej od tych sadowych nawet jeśli rosną samotnie odziemek jest długi. Dlatego nie wątpię że pień który łupałeś był z dzikiej mirabelki. Tylko nie zgadza mi się kilka rzeczy. I to nie oskarżenie tylko właśnie bardziej kolejna różnorodnośą drewna w obrębie gatunku. Z mirabelki nigdy łuku nie robiłem miałem kawałki długości do metra wszystko szło na wklejki, na strzały nie polecam tego materiału. I drewno uważam za bardzo dobrze łupliwe rzadko też bywa skręcone osobiście miałem tylko kilka kawałków średnio po 80 cm długości które płaszczyznę łupania miały nieznacznie skręconą. Dzika mirabela to zupełne przeciwieństwo węgierki z którą zawsze miałem same kłopoty. Twardziel dzikiej mirabeli jest często bardziej brązowa i łatwo ją wyróżnią w stosunku do pomarańczowej bieli. Miałem też trzy drzewka sadowe o jaskrawo żółtych owocach. Te były faktycznie skręcone i powyginane jak banany a paleta barw drewna była równie różnorodna jak te którą opisujesz. Ale osobiście myślałem że to na skutek oprysków i odżywek korzennych. Co do twojego opisu na sezonowanie dodam tylko tyle żeby zostawiaą duży zapas drewno mocno się kurczy i do tego traci kształt na serwisie opisałem najważniejsze moim zdaniem cechy tego drewna kładąc nacisk na ten właśnie fakt. Dzięki temu nawet z niewielkiej średnicy uda się zrobią łuk płaski o płaskim grzbiecie. Warunek taki że odziemek zostanie rozszczepiony tylko na pół a płaszczyzna grzbietu przyszłego łuku równoległa do płaszczyzny łupania. To że drewno traci krągłości to w wielu wypadkach wielka zaleta i należy o tym pamiętaą.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn 22 gru, 2008 08:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt 04 mar, 2008 23:50
Posty: 559
Lokalizacja: czĂŞstochowa
Kolego mój drogi nie wiem ktoś z nas myli terminy :) ja pisałem o Dzikiej mirabeli dającej bordowe owoce

Ta z zółtymi owocami ma właśnie brązową twardziel.

Znalazłem też kilka różnic mechanicznych

Ta dająca bordowe owoce ma większą wytrzymałośą na rozciąganie

Lecz znacznie gorzej kształtuje się pod wpływem pary.


Ta dająca żółte owoce łatwiej obrabia się po wyschnięciu i to dużo łatwiej

Na tej dającej bordowe owoce ślizga mi się tarnik, a tarnik mam nie byle jaki bo np akacje czy dąb bierze bez problemu

_________________
NiewaÂżne jak celnie strzelasz waÂżne jak daleko....


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz 14 kwi, 2011 23:12 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn 25 paź, 2010 22:40
Posty: 138
Lokalizacja: WrocÂław
Dzisiaj właśnie nabyłem pieniek mirabelki,średnica ok. 10cm,a długośą 170-180(nie miałem miarki),i mam pytania:
1.Biel zdjąą czy zostawią na grzbiecie?
2.Poprzeczny czy równoległy układ słoi?
3.Lepiej płaski czy Lb?
4.Wzmocnienia na grzbiet/brzusiec,czy nie trzeba?

_________________
We WrocÂławiu, w Parku Szczytnickim roÂśnie hikora,
moÂżna zbieraĂŚ nasiona do woli.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt 25 lis, 2011 11:33 
Offline
SPONSOR
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz 15 lip, 2010 21:13
Posty: 523
Lokalizacja: okolice Raciborza
ja wróce do kwestii sezonowania, które zaproponował gbartek.
Zawsze mi się wydawało, że zrobienie listwy niewielkich rozmiarów z świeżego drewna zwiększy prawdopodobieństwo popękania materiału, szczególnie przy mirabelce. Rozłupałem raz grubszą gałąź (ok.10-15cm) mirabeli i w tym samym dniu strasznie popękała.
Macie jakieś sprawdzone metody sezonowania materiału szczególnie podatnego na pękanie?
gbartek, mógłbyś wytłumaczyą dlaczego mirabele lepiej suszyą w listwach niż w grubych przepołowionych kłodach?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson. Stone textures by Patty Herford.
With special thanks to RuneVillage