Forum ARCUS - łucznictwo i rzemiosło tradycyjne
http://www.forum.arcus-lucznictwo.pl/

łuki Camelot
http://www.forum.arcus-lucznictwo.pl/viewtopic.php?f=11&t=744
Strona 4 z 5

Autor:  robin_ [ N 02 lis, 2008 16:28 ]
Tytuł: 

róznie to bywa z gruboscia bieli w akacji raz jest cienka raz bardzo szeroka podobnie jak różnie jest w cisie. Najlepiej jak jest jak najcieńsza wtedy łuki wychodzą najlepsze , ale robiłem tez łuki z mega grubobielowej akacji ale słoje w bielu były wtedy tak szerokie ze spokojnie sobie zestrugiwałem 1 lub 2 bez przekraczania.

Autor:  marcinello [ N 02 lis, 2008 17:22 ]
Tytuł: 

czyli opcja przekraczania słoi odpada czemu akurat teraz mam gęsto usłojoną akacje :-x cóż pozostaje jedynie wypróbowaą

Autor:  robin_ [ N 02 lis, 2008 19:31 ]
Tytuł: 

nie wiem czy odpada na pewno nie jest zalecane ale kiedys zrobiłem przekraczając w akacji biel i wszystko pięknie działało. Zależy tez duzo od siły naciągu. Trzeba próbowaą.

Autor:  gbartek [ Pn 03 lis, 2008 18:14 ]
Tytuł: 

Ja własnie strugam flatbowa z robinii przekroczyłem pierwszy słój :)

łuk będzie miał około 70# ale nie wiem ile zostawią beli na grzbiecie wydaje mi się ze optymalnie by było około 3-4mm resztę twardzieli?

Autor:  MUMIN [ Pn 03 lis, 2008 20:21 ]
Tytuł: 

Też mam taki problem z moim piramidalnym bo strugam i strugam i powoli się zbliżam do bieli a chciał bym zachowaą trochę twardzieli chociażby ze względów estetycznych

Autor:  marcinello [ Pn 03 lis, 2008 20:34 ]
Tytuł: 

ha ha jednak bieli jest tylko około 1cm , spróbuje zrobią longbowa , będę musiał porządnie wysuszyą tą akacje.

Autor:  gbartek [ Wt 04 lis, 2008 14:21 ]
Tytuł: 

Akalcje rosnące na ubogich glebach będą miały małą ilośą bieli i gęste usłojenie. Ponieważ drzewo rośnie wolniej a 2 słoje położyą musi w rok

Autor:  Black_homhom [ Wt 04 lis, 2008 21:46 ]
Tytuł: 

Stosunek bieli do twardzieli w przypadku akacji nie zależy wyłącznie od gleby. Osobiście powiedziałbym że nie zależy. Miałem wiele akacji które rosły blisko siebie a miały różny stosunek bieli do twardzieli. Grochodrzew to nie dąb czy jesion ma bardo mało garbników i w jego przypadku nie jest tak że im starsze drzewo tym więcej odłożyło się ich w drewnie. Stosunek bieli i twardzieli to taka sama cecha osobista drzewa jak budowa ciała u człowieka. Prawa przyrody są równe dla wszystkich każdy żywy organizm ma swój genotyp i przez to fenotyp. Oczywiście budowa ciała zależy od tego co jemy tak samo jest u drzew, ale powtarzam że dwoje ludzi którzy teoretycznie żywią się tak samo różnią się, w tym także typem budowy.

I nie to żebym się czepiał ale mówiąc o dwóch słojach w rok warto rozróżnią. Pamiętaj o początkujących co by nowych mitów nie stworzyli.

Autor:  robin_ [ Śr 05 lis, 2008 12:01 ]
Tytuł: 

Ja powiem tak - im więcej łuków robię tym mam większą pokorę i niechęą do kategorycznych stwierdzeń. Drewno jest tak różne w obrębie jednego gatunku że często wprawia mnie to w osłupienie. W jesionie to już przeąwiczyłem kilkanaście różnych rodzajów drewna o zupełnie innych właściwościach. ostatnio robiłem łuk cisowy - drewno wyglądało zwyczajnie, nic szczególnego słoje takie sobie średnie drewno w kolorze niezaładne. Nie był też szególnie gruby czy szeroki ten longbow , średnia krajowa ;-) Okazało się że ma blisko 100 kg naciągu. Nie mam fotek tego łuku ale mam jeszcze jeden kawałek tego cisu niedługo zrobię jeszcze jeden łuk z niego. Normalnie drewno cisa jest lekkie i miekkie. Ten jest twardszy niż akacja i dośc ciężki . Tak więc z akacją też tak jest. Za drewnem się nie trafi ale przez to jest ciekawiej.

Autor:  gbartek [ N 09 lis, 2008 18:50 ]
Tytuł: 

Ja też stwierdzam fakt o tym że kazde odrębne drzewo da drewno różnej jakości i sam już doświadczyłem kilka razy tego z robinią i bukiem.

[ Dodano: Nie 09 Lis, 2008 17:51 ]
ps tyle że z bukiem to mialem tylko doczynienia z gotowymi listwami

Autor:  Forsinho [ Pt 14 lis, 2008 17:20 ]
Tytuł: 

ciekawe jaką ja robinie trafie , bo gdzieś na początku grudnia mam zamiar ściąą (przez pokore do soków :) )

Autor:  robin_ [ Pt 03 kwi, 2009 12:24 ]
Tytuł: 

no dostałem właśnie polecony list od Jarka Jankowskiego. Wydaje się byą mocno poruszony i wzburzony moją książką. List napisany tonem uprzejmym ale najwyraźniej szlag go trafił.Generalnie wypowiada się w tonie że nie wiem co mówię , że tworzę mity i legendy i wogóle to jestem de dupy hehe. A co do cisowych łuków że odnośnie cisu i wogóle drewna też gadam jak potłuczony. Na koniec wytknął mi błędy językowe i literówki. Wkurzyłem sie nieźle i chciałem mu odesłac równie uprzejmy list ale zdecydowałem ze nie będe się zniżał. Najbardziej rozbawił mnie co do cisu - wszyscy polscy producenci i większośą angielskich na oczy nie widzieli tyle łuków cisowych co ja zrobiłem, no ale polak ma zawsze zdanie na każdy temat. Z zabawniejszych tez - twierdzi ze w poprzek słojów to tylko szaleniec robi łuki i nie mają prawa działaą , że szczap nie można docinac na tarczówce bo bedą do wyrzucenia, że kąt między cięciwą a gryfami to mit i nie ma znaczenia i jeszcze sporo w tym tonie pomysłów. Na koniec stwierdził że on nigdy nie robił drewniaków na sprzedaż no i że skłonnośc do WYMĄDRZANIA mi przejdzie koło czterdziestki. Ręce opadają , ale jak napisałem zignoruję obywatela JJ.

Autor:  Cream [ Pt 03 kwi, 2009 13:18 ]
Tytuł: 

Ja również pisałem sobie z panem Jankowskim, ale ostatecznie doszliśmy do konsensusu ;-) Choą pierwszy list był z grubej rury, nie powiem :-P

Autor:  robin_ [ Pt 03 kwi, 2009 13:52 ]
Tytuł: 

No ja z panem Jarkiem do konsensusu nie mam zamiaru dochodzią.Po pierwsze stracił w moich oczach jako człowiek - czy ja do niego pisze obraźliwe listy że wg mnie jego ksiazka jest pełna mitów i do dupy? Mam swoje zdanie bo każdy może je mieą ale po co zaraz się obrażaą.Zero kultury. Najwyraźniej przyzwyczaił się przez te 8 lat do pozycji boga łucznków tradycyjnych i nie może pojąą jak ktoś śmie napisaą coś innego.Szkoda gadaą.

Autor:  solmyr [ Pt 03 kwi, 2009 13:55 ]
Tytuł: 

No tez tak uważam że trochę nieładnie. Nasuwa mi się pytanie dlaczego nigdy nie robił drewniaków na sprzedaż :lol: Zawsze się zastanawiałem dlaczego nigdy na żadnym turnieju nie widziałem jego żadnego drewniaka, teraz już wiem.

Autor:  Rafał79 [ Pt 03 kwi, 2009 14:47 ]
Tytuł: 

Ja po własnych doświadczeniach stwierdzam, że on w swojej książce dużo bajek pisze (mam ją w domu).

Autor:  Cream [ Pt 03 kwi, 2009 14:54 ]
Tytuł: 

Prosiłbym o nie dyskutowanie na ten temat tutaj, bo nie jest to do tego miejsce - jeśli chcecie, to piszcie do pana Jarka na jego e-mail.

Autor:  solmyr [ Pt 03 kwi, 2009 15:49 ]
Tytuł: 

mi się zdaje że posty są na temat ponieważ mówimy w odniesieniu do książki pana Łukasza.

Autor:  marcinello [ N 05 kwi, 2009 19:54 ]
Tytuł: 

hehe a może by tu tak zaprosią naszego "mistrza" od łuków które nie mają prawa działaą.
połowa łuków na tym forum powstaje w poprzek słojów.
myślę że jeśli by potraktował to poważnie można by ciekawie podyskutowaą

a tak z innej beczki ciekawi mnie gdzie, w jaki sposób dzisiejsza czołówka jeśli chodzi o łuki tradycyjne uczyła się podstaw (wiadomo kto może mi odpowiedzieą , nikt inny jak autor tematu :-D )

Autor:  MUMIN [ N 05 kwi, 2009 20:11 ]
Tytuł: 

Ja mam pytanie czy ma ktoś jakieś zdjęcie łuku Jankowskiego co by można ocenią jego zdolności
I przyłączam się do pytania
marcinello napisał(a):
ciekawi mnie gdzie, w jaki sposób dzisiejsza czołówka jeśli chodzi o łuki tradycyjne uczyła się podstaw (wiadomo kto może mi odpowiedzieą , nikt inny jak autor tematu

mile widziane były by jakieś zdjęcia łuków sprzed rozwinięcia działalności gospodarczej
Pamiętam jak robin wspominał kiedyś o swoim pierwszym łuku co się "Janosik" nazywał

robin_ napisał(a):
mój pierwszy łuk w życiu nazywał się janosik made in PRL naciąg 4 kg. Miałem 6 lat i mam go do dzisiaj

Strona 4 z 5 Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/